Gość Joanna Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2009 Dzień dobry. Przyznam, że pisałam wcześniej na forum *Jądra*, ale ze względu na posiadanie już przeze mnie więcej konkretnych informacji pozwolę sobie skierować pytanie bezpośrednio do Pana doktora. W połowie grudnia mój partner (ma 26 lat) udał się do urologa, po tym jak od około miesiąca odczuwał silny ból obu jąder, a leczenie antybiotykiem przez internistę nie przyniosło rezultatu. Urolog wykrył poprzez USG guzy w obu jądrach (przykro mi, ale nie potrafię podać rozmiarów, według przekazu mojego chłopaka urolog określił je jako *średnio duży* w jednym jądrze i *mały* w drugim). Po wykonaniu dalszych badań diagnostycznych, w dniu dzisiejszym partner usłyszał diagnozę- nasieniaki. W związku z tym mam kilka pytań do Pana doktora. 1. Urolog na podstawie badań stwierdził, iż nie wystąpiły przerzuty do węzłów chłonnych ani innych narządów, dlatego zalecił w pierwszej kolejności radioterapię, w następnej ewentualnie chemioterapię, w ostateczności amputację jąder. Przeczytałam jednak w wielu źródłach, że amputacja jąder jest wskazana w pierwszej kolejności, niezależnie od stadium choroby. Czy dopuszczalne są takie wyjątki, jaki robi urolog leczący mojego partnera? 2. Jakie jest zagrożenie dla życia i jakie są szanse wyleczenia przy wykryciu choroby na takim etapie? 3. Ile trwa leczenie, to znaczy jak długo czeka się na efekty radioterapii aby ewentualnie przy jej nieskuteczności rozpocząć chemioterapię, i analogicznie, ile trwa chemioterapia aby przy jej nieskuteczności zarządzić usunięcie jąder? 4. Proszę również o wypowiedzenie się na temat możliwości posiadania przez nas dzieci. Jeśli nie dojdzie do amputacji- kiedy będzie to możliwe, tzn. na jak długi czas radioterapia i ewentualna późniejsza chemioterapia uszkadzają nasienie? Czy istnieje możliwość zgromadzenia nasienia przed leczeniem, aby w niedalekiej przyszłości dokonać u mnie inseminacji (w wyniku mojej choroby nie mogę czekać na zajście w ciążę zbyt długo), czy też nasienie mojego partnera obecnie może być w jakiś sposób uszkodzone? (mam na myśli zarówno wpływ na nasienie samej choroby, jak i tego, że partner przyjmuje od dwóch tygodni leki sterydowe). Przepraszam za tak dużą liczbę pytań, ale ja i mój partner jesteśmy przerażeni diagnozą i nie wiemy czego się spodziewać. Partner w czasie dzisiejszej wizyty u urologa tak się załamał, że nie pytał o zbyt wiele, na kolejną wizytę ma się umówić w przyszłym tygodniu. Bardzo proszę o odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Joanna Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2009 Wygląda na to, że zdublowałam wątki, myślałam że pytania do doktora Stawskiego są odrębne od forum. Coś najwyraźniej pomieszałam, bardzo przepraszam. Ogromnie jednak proszę o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.