Gość Małgorzata Opublikowano 23 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2009 Mój mąż przez 2 tygodnie wstydził mi się przyznać, że ma spuchnięte jądro. Wyglądało to bardzo źle, więc wezwałam karetkę. Mąż trafił na stół operacyjny. Okazało się że ropa zeszła mu do kanałów pachwinowych oraz do nasieniowodu. usunięto mu jedno jądro. W tej chwili przebywa już 5-ty tydzień w szpitalu i lekarze nie mogą mu zszyć rany pooperacyjnej, ponieważ cały czas leci ropa i to w dużych ilościach. Czy istnieje jakaś możliwość założenia drenów lub jakaś inna metoda na to, żeby jak najszybciej pozbyć się tej ropy ? Dodam jeszcze, że mąż ma cukrzycę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 23 Grudnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2009 To z powodu cukrzycy rana tak źle się goi. Trzeba utrzymywać poziom cukru w normie, wtedy rana powinna się zacząć goić. Są różne sposoby przyspieszania takiego procesu (np. setonowanie, drenowanie, sączkowanie, poszerzanie rany). O sposobie leczenia musi zadecydować lekarz prowadzący. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.