Gość Piotr Mysłowice Opublikowano 24 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2009 Niedawno miałem operowaną przepukline pachwinową lewostronną schodzącą do moszny i od niedawna wydaje mi sie, że mam także niewielką przepukline pachwinową prawostronną. Moje zmartwienie jest takie, że przy mojej pierwszej operacji miałem znieczulenie podpajenczynówkowe i coś poszło nie tak bo podczas operacji czułem nieznośny ból przy każdym nacięciu skalpelem i w pewnym momencie chirurg powiedział coś do pani anestezjolog i od tego momentu już nic nie pamiętam. Druga rzecz, że w miejscu nakłucia kręgosłup boli mnie do dzisiaj przy schylaniu (nigdy wcześniej tak nie miałem). Czy to co sie stało jest normalne? czasem sie tak poprostu zdarza czy ten rodzaj znieczulenia nie powinien być stosowany w moim przypadku ? Czy jeżeli opowiem anestezjologowi tą sytuacje zastosuje inny rodzaj znieczulenia? Pozdrawiam serdecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 24 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2009 Czasami się tak niestety zdarza, że znieczulenie nie dokładnie zadziała w płynie mózgowo-rdzeniowym. Trzeba o tym oczywiście poinformować anestezjologa. Radziłbym też rozważyć (skoro przepuklina jest niewielka) także zwykłe znieczulenie miejscowe (ostrzyknięcie miejsca operowanego preparatem znieczulającym), które jest bezpieczne i w przypadku takiej operacji wystarczające. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.