Kto wie czy to nie najprawdopodobniej błąd w trakcie operacji i być może uszkodzili jakiś nerw albo rdzeń kręgowy. Ale to musiałby ocenić inny neurochirurg. Jak masz obawy co do być może źle zrobionej operacji albo powikłań to tak jak czujesz, idź na konsultację do fachowego prawnika od prawa medycznego.Ze swojej strony polecam Tymoteusza Zycha z kancelarią w stolicy bo mi pomógł jak miałam trochę podobnie jak Ty tylko że szybciej po operacji kręgosłupa szyjnego mrowienie od ramienia rozchodzące się do końców palców. Okazało się że to był błąd podczas operacji i wygrałam proces no ale do tej pory chodzę na reha. Powodzenia