Skocz do zawartości
eChirurgia.pl

Powiększenie węzłów chłonnych, stany podgorączkowe i sucha skóra


Gość isaacclarke

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry. Na początku zaznaczę, że bardzo proszę o pomoc, o jakąś wskazówkę, która może pomóc rozwikłać mi problemy ze zdrowiem, ponieważ boję się, że niebawem dolegliwości, które mnie dotyczą, przerodzą się w coś poważnego, o ile już nie są zwiastunem czegoś takiego. Moja historia zaczyna się w listopadzie 2011. W zasadzie był to przełom 2011/2012 roku. Miałem serię kontaktów seksualnych z pewną osobą i analogicznie w tym samym czasie mniej więcej zaczęły się objawy, które zaczęły narastać z każdym tygodniem, miesiącem, rokiem: utrzymują się do dnia dzisiejszego z różnym natężeniem. Wypiszę je w porządku chronologicznym: 1. Uporczywy świąd ciała (drapałem się niemal do krwi) 2. Sucha, blada skóra, na której w okolicach dłoni i łydek pojawiały się swędzące grudki (nie krostki, nie pryszcze, coś a la wybrzuszenia w kolorze skóry, które rozdrapywałem do krwi) 3. Temperatura w okolicach 37 stopni, którą ewidentnie odczuwam, przychodziła do mnie falami gorąca i ustępowała przeważnie wieczorem, ok.godziny 21-22. Miałem ją regularnie, jak w zegarku,odkąd się przebudziłem, do późnego wieczora. 4. Zmiany w jamie ustnej: biały nalot na języku, powiększone grudki chłonne na ścianie gardła, spływająca wydzielina z jamy nosowej, widoczna na ściance gardła. 5. Okresowe wysypki pojawiające się na przegubach i w okolicach przedramion, ale tylko w tych 2, a w zasadzie 4 miejscach. 6. Okropne osłabienie, pomimo wielu godzin snu miałem wrażenie, że nie spałem absolutnie nic. 7. Pieczenie cewki moczowej przy oddawaniu moczu rano, ogólnie, częstomocz- często miałem wrażenie, że nie do końca się wypróżniłem. 8. Całkowicie zatkał mi się noc, rzadko mogę przez niego w pełni oddychać. 9. Utrata wagi, dosyć znaczna. 10. Coś niedobrego zaczęło dziać się z migdałkami. Są powiększone, bolą tak samo, jak często pobolewa mnie gardło. 11. Powiększyły mi się węzły chłonne: podżuchwowe, ale są naprawdę niewielkie. Martwi mnie natomiast inne miejsce: powiększył mi się węzeł pod pachą. Jest niebolesny, być może nawet delikatnie przesuwalny, tzn. nie do końca twardy, ale wydaje mi się, że tworzy pakiet z kilkoma mniejszymi innymi. 12. Dodam, że mniej więcej od 2 lat pobolewa mnie czasem brzuch, po lewej stronie, w okolicach trzustki, miewam czasami luźne stolce, ale przechodzą. Mam wrażenie, że lewa strona brzucha może być czasem napuchnięta. Moja waga wróciła teraz do normy, przytyłem naprawdę sporo, ale to nie tym się martwię. Oczywiście przez okres tych prawie 3 lata robiłem sobie różne badania. Przede wszystkim wszystkie objawy pasowały mi jak ulał do zakażenia wirusem HIV, a z racji tego, że zacząłem się tak czuć zaraz po tym, jak miałem te ryzykowne sytuacje, zrobiłem sobie testy. Było ich w sumie 4, wszystkie 4 generacji i dawno po okresie okienka serologicznego. Wszystkie testy wyszły ujemnie. Test na helicobacter pylori robiony na początku 2012 roku wyszedł dodatni, jednak nie leczyłem tego, bo ponoć każdy ma tą bakterię w żołądku. Robiłem też badanie WR na kiłę, które wyszło ujemne. W międzyczasie trzykrotnie całą morfologię, która była w normie. CRP wyniosło wartość 1 a OB 3. Bilirubina także niska, 0,5. Dwukrotne prześwietlenie klatki piersiowej nie wykazało żadnych zmian, rtg nosa także nic, usg jamy brzusznej nie wykazało powiększenia organów wewnętrznych. Ostatnio zrobiłem sobie badanie krwi na ALAT i ASPAT, tam faktyczne wartości podwyższone, obydwa po 140. Dwa wymazy z gardła wykazały mi obecność w jamie ustnej candidy albicans i gronkowca złocistego. To w zasadzie wszystko, o czym chciałem napisać. Dziś czuję się fatalnie, większość objawów utrzymuje się nadal. W szpitalu byłem, ale tylko 1 dzień, ponieważ stwierdzili, że nie ma sensu diagnozować mnie w trybie ostrodyżurowym ze względu na brak podstaw ku temu. Nie wiem już, co robić. Wydaje mi się, że skoro CRP i OB, a także pozostałe wyniki badań krwi nie wykazały odstępstw od normy, to nie mam nowotworu, tak samo, 4 krotnie ujemny test na obecność wirusa HIV wyklucza zakażenie, ale z drugiej strony wydaje mi się, że ten powiększony węzeł pod pachą, który chyba tworzy z innymi pakiet, oraz stany podgorączkowe, osłabienie, sucha skóra i otępienie świadczą jednak o czymś poważnym. Proszę tylko o wskazówkę, jakie badanie może coś wykazać? Pozdrawiam i dziękuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×