Kaszak na oku

u?ytkownik
Marcin

Witam od kilku tygodni badz nawet miesiecy mam przy prawym oku w jej kaciku niewielka biala krostke ktura nie jest uciazliwa tylko strasznie przeszkadza i jest widoczna bo ma wielkosc glowki od szpilki poczytalem w internecie ze moze byc to kaszak. Bylem u dermatologa i okulisty ale poprzepisywali mi roznego rodzaju mascie ktore nic nie daly. Dermatolog zaproponowal mrozenie tej krosty, ale nie wiem czy to jest bezpieczne w tym miejscu. Dlatego mam pytanie jak usunąc kaszaka i czy moga byc problemy jezeli bede z tym zwlekal ?
Z gory dziekuje i pozdrawiam Marcin

Reklama
u?ytkownik
Marcin

Dodam jeszcze ze przez to oko zaczelo mi sie lekko luszczyc a czasami nawet pieklo w miejscu tej krosty a co gorsza takie samo uczucie czuje tez i w drugim oku nie wiem co robic i jak wyleczyc oczy by byly zdrowe jak przedtem :/

u?ytkownik
aga

Podam ci babciny sposob..mnie i calej rodzinie zawsze pomogl..wez igle do szycia..nawlecz nitke, na koncu zrob supelek..pozniej przyloz do oka..i przeciagaj nitke po jeczmieniu..zeby go rozgrzac..w jedna i w druga strone..uwazaj tylko na oko..lepiej zeby ktos ci to zrobil...poniewaz jest on troche duzy powtorz to ze 2-3 razy dziennie..gwarantuje ze jesli to jeczmien to ci pomoze...daj znac czy mialam racje *)

u?ytkownik
Marcin

Ale napisalem ze to jest kaszak a nie jeczmien, na poczatku tak wygladalo wiec stosowalem rozne sposoby na jeczmien nawet ten z nitka ale nic to nie dalo, po czasie zrobila sie ta krostka wygladajaca jak pryszcz i z czasem rosla :/ nie wiem co mam robic a czuje ze moje oczy z dnia na dzien slabna, łzawia, szczypia w kącikach:( za wszelka pomoc dziekuje

u?ytkownik
Spider

Też miałem kaszaka na oku, lecz usunołem go *ciepłem*. Bierzesz pierścionek i trzesz go o jakiś materiał do porządnego rozgrzania i przykładasz do tego kaszaka. Powtarzaj tą czynność w wolnych chwilach. (albo możesz wlac do małego słoika gorocą [prawie wrzącą] wode).
Mianowicie, można tez usunąć kaszaka przez wycięcie go {operacja}. Polega ona na wywinięciu oka na druga stronę i wycięcia go narzędziami chirurgicznymi.

u?ytkownik
eulaty

To jakieś brednie co tu piszecie mam taką dużą krostę na prawym oku tuż przy kanale łzowym okulistka dała skierowanie na zabieg przecięcia ale zaznaczyła , że moze to być niebezpieczne dla wzroku,
terz próbowałam przecinać i wyciskać ale bez efektu.W tej chwili obawiam spozdrawiamię czy to nie ziarniak.

Pozdrawiam

u?ytkownik
gosia

Właśnie wybieram sie na zabieg usunięcia kaszaka, tylko tak można się go pozbyć */

u?ytkownik
Natalia

Mi właśnie wyskoczył kaszak ale w oku . strasznie boli i przeszkadza . niewiem co zrobic jak ja to dotykam to to starznie boli

u?ytkownik
mała

Tylko zabieg laserowy, włkasnie wybieram się,pozdrawiam

u?ytkownik
gosiaaa

Ja miałam usuwany kaszak wczoraj z mięska łzawego i da sie przezyc !!
dadza znieczulenie ale odczuwa sie troche!! Idz z tym do lekarza Bo ja to juz dostalam skierowanie do kliniki do krk

u?ytkownik
Marta

Ja też miałam kaszaka na oku
denerwowało mnie to bardzo,ale sama go wydusiłam, nie było to łatwe

u?ytkownik
Domi

Mam kaszaka prawie pól roku, tak jak Spider lekarka kazała leczyć ciepłem, właśnie pękł, ale jest mały otwór i torebka wyszła odrobinę boję się, to dusić, do okulistki mam za miesiąc, ale jutro wdepnę może przyjmie mnie bez kolejki, jakby nie było to z ciepłem to prawda.

u?ytkownik
Domi

Co do tego okładu to dwa razy dziennie po 15 minut, po wszystkim napisze co z tego wyszło, dziwne rzeczy tu piszecie, klinika? Laser? Bez przesady? Słyszałam o bliznach też ściema, moja znajoma miała i bardzo szybko jej się zagoiło, ważne jest żeby samemu nie dusić, a szczególnie, jak jest niedojrzały, a zanim się dojrzeje może minąć parę miesięcy, kasze można wydusić, ale torebka może zostać i od nowa będzie wyrabiać się kaszka.

u?ytkownik
zosia

Boze ludzie..moje 2 letnie dziecko wlasnie cos takiego ma,ale sie wystraszylammm.
co mam z nia zrobic poddac ja operscji????

u?ytkownik
Kasia

JA MAM SPOSÓB *
Cześć wszystkim wczoraj zrobiła mi sie taka biała duża krosta na powiece, tak na samym brzegu, bolało i było za czerwienione. biała duża krosta. dziś wpadłam na pomysł zaparzyłam herbatę pół szklanki i moczyłam w tej gorącej herbacie wacik i przykładałam go do tej krosty( taki bardzo goracy wacik, az mnie parzyło). po 5 minutach krosta zrobiła sie mniejsza i juz nie biała, a czerwona. ale powoli znikła. Mi pomogło mam nadzieje ze wam tez *pomoze Powodzenia