Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Artur z opolskiego

Polip w woreczku żółciowym

Rekomendowane odpowiedzi

Gość ania
Dzieki Tomek:) Potrzebuje, zeby ktos mi mocno powiedzial co robic:) Jeden leakrz radzi usunac - chirurg. A drugi ten od usg mowi zeby nie usuwac. A licze na to ze kazdy lekarz powinien miec to samo zdanie*) No nic, bede miala kontrole za rok:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dudinx70
Witam Was . Dowiedziałem się wczoraj że mam kilka polipów na pęcherzyku żółciowym wielkości od 5mm do 1cm,badanie było wykonane na aparacie 4G.Dzisiaj jestem umówiony na wizytę z chirurgiem.Nie wiem co mi powie.Ból mam niesamowity prawa strona do wysokości trzeciego żebra. Ponadto w związku z nieprawidłowym uwalnianiem żółci przez pęcherzyk doszło do zatłuszczenia wątroby,trzustki i pewnie innych organów które nie były badane.Pewnie się zdecyduję na zabieg ,ale mimo to mam wiele obaw.Czas rehabilitacji nie wiem jaki jest do momentu zdolności zawodowej.Mam tu na myśli prace wymagającą wysiłku fizycznego.Czy ktoś może wie jaki jest okres? Moje trzy małe perełki muszą mieć zdrowego tatusia.Zobaczę co powie chirurg.Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dudinx70
Witam Zrobiłem jeszcze jedno USG na innym aparacie i u innego specjalisty.Wynik wyszedł podobny okazuje się że mam około 5 polipów.Robiłem to w poniedziałek 9.05 i tego samego dnia miałem wizytę u chirurga.Chirurg nie naciskał aby usunąć,ale moja decyzja była jednoznaczna jak mam to zrobić to niezwłocznie bo bóle jakie miałem nie pozwalały mi na wykonywanie pracy zawodowej.Chirurg poinformował mnie że mimo że w dwóch opisach jest diagnoza polipy to on uważa że to są kamienie.A kamienie w pęcherzyku to tykająca baba.Dlaczego?Gdy takie kamienie się uwolnią od ścianek pęcherzyka to przemieszczają się w pęcherzyku powodując bóle,to w najlepszym wypadku.Jeżeli mały kamień się przedostanie do przewodu żółciowego to powędruje do dwunastnicy a dalej trzustki powodując zapalenie .Poważna sprawa.Może być też tak że zostanie zablokowana szyjka ujścia pęcherzyka co podniesie ciśnienie doprowadzi do stanu zapalnego wątroby i trzustki,żółtaczki.10.5 zrobiłem EKG,RTG,badanie krwi.11.05 pojechałem do kliniki o godzinie 11,00 odebrałem wyniki,oczywiście na czczo .O godzinie 14 miałem zabieg laparoskopowo,okazało się że miałem tez przepukline została zaszyta,no i jakieś zrosty po usunięciu wyrostka ,zostały tez usunięte.Jednym słowem trzy w jednym .Obsługa pielęgniarska jak i lekarska pierwsza klasa.Godzinę przed zabiegiem tableteczka po której mi było obojętne czy mi wytną pęcherzyk czy żołądek:):)12.05 wyszedłem do domu o godzinie 17,00.W klinice ja decydowałem o tym czy chcę środki przeciwbólowe.W domciu tylko dwa razy paracetamol 1000mg .dzisiaj mamy 14.05 .nie boli ,może troszkę,mam dietę niskotłuszczową .Czuję się dobrze , chodzę , normalnie funkcjonuję .Jelita dopiero wczoraj się obudziły po narkozie.Żadnych wymiotów,żadnych mdłości.Tyle co mogę napisać o laparoskopowym usunięciu pęcherzyka.Jeszcze jedno żadnych szczepień przeciw żółtaczce. Jeszcze jedno ,okazało się że to były faktycznie kamienie cholesterolowe , nie zwapnione ,kwestia czasu jak by się uwolniły ze śluzu pęcherzyka. Tego typu zabieg jest naprawdę bezinwazyjny.Gorsza jest narkoza i okres przejściowy po niej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość grażyna
Witam Mam prawdopodobnie polip 6x10 w pęcherzyku zółciowym. Lekarz rodzinny i radiolog zalecili obserwować polip, na wszelki wypadek skierowali do chirurga. Byłam już u dwóch. Kazdy zalecił usunięcie pęcherzyka. Nie miałam dolegliwości bólowych, ale wzdecia i czasem mdłości. staram się jeść dietetycznie, niskotłuszczowo. W czwartek mam jeszcze usg kontrolne. po cichu liczę na jakis cud - może polip zniknie?Robiłam też badanie na markery CA-125.Wynik jest w normie. Jeszcze czekam na wynik badania CA19-9. Piszecie tu jeszcze o innych badaniach, np. poziom bilirubiny czy próby wątrobowe, lecz mnie lakarz na nie nie skierował. Gdy już będe miała wyniki znów do chirurga i pewnie umówic sie na termin zabiegu. Moze jest ktos z was z Torunia i podpowie w jakim szpitalu najlepiej zrobić laparoskopię. może miał ktoś w Matopacie? Proszę napiszcie. Czekam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Damian
Czesc Grazyna. Mialem ta przyjemnosc usuniecia pecherzyka w Matopacie. Polecam Tobie dr.Szachta. Wysmienity specjalista. Ogolnie pobyt w szpitalu wporzadku. 1 osobowy pokoj, obsluga ok, na kazde zawolanie, Zabieg tez krotko trwal bez zadnych komplikacji. Wykonywany byl w styczniu 2010. Nie wiem jak jest teraz ale maja oni limty na zabiegi refundowane. Inaczej bedziesz musiala placic. Mimo wszystko polecam ich. Jakos nie mam zaufania do panstwowego NFZ np. bielany. pozdrawiam i zycze zdrowia Jak masz pytania to pisz. Odpisze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Dziękuję Damian, że zechciałeś wypowiedzieć się na tym forum i pomóc mi w podjęciu decyzji co do wyboru szpitala. Po Twej wypowiedzi wybrałabym matopat, lecz nie wiem czy będa mieli jeszcze limity na refundowany zabieg. A Ty sam płaciłeś? Czy musiałeś zrobić jakieś badania przed pójściem do szpitala i jakie robili już w szpitalu?Napisz dlaczego musiałeś usunąć pęcherzyk:polip? kamień? Trochę już od Twego zabiegu minęło więc jak się teraz czujesz? Jak długo zdrowiałeś po zabiegu? Stosujesz jakąś dietę? Jeśli nasuną mi się jeszcze jakieś pytania, to napisze. Jeszcze raz dziękuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Damian
no Hej. Mialem te szczescie ze zabieg byl na poczatku roku wiec byl swiezy zastrzyk gotowki. Co do badan dostalem skierowanie na przeswietlenie pluc, EKG i pobor krwi (wszystko w matopacie) dostaniesz skierowania od chirurga. A i do chirurga obowiazkowo na sam poczatek z wynikiem badania USG. No ja wyhodowalem jeden kamien o wielkosci 16mm i dawal juz oznaki.Generanie czuje sie dobrze. Czasem mnie zaboli w miejscu po pecherzyku (szczegolenie na zmiane pogody lub jak sie najem za duzo) a tak po za tym wporzadku. Po zabiegu stosowalem diete niby mowi sie o miesiacu , ale ja trzymalem ją ponad 3 miesiace ze wzgledu zeby organizm mogl sie przyzwyczaic braku woreczka i podobno jak za szybko zacznie sie jesc produkty zakazanie to pozniej watroba da o sobie znac i szczegolenie dwunastnica. Ale co do diety dostaniesz ksiazeczke z produktami wiec spokojnie. Obecnie nie jestem na jakies szczegolnej diecie ale postanowilem jesc bardzo malo smazonych rzeczy (wogole nie pije alko) ale to moje zachcanki wiec sie nie przejmuj. Znam osobe co chodzi juz 20 lat bez woreczka i pije duzo, je wszystko i zyje normalnie bez bóli i takich tam. To chyba tyle jak cos pytaj. pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Dzięki, Damian. Bardzo mi pomogłeś. Ja skierowanie na zabieg dostałam od lekarza, u którego byłam na nfz. Dzwoniłam do Matopatu i dowiedziałam się, że mogę mieć zabieg zrefundowany. Mam jeszcze pytanie, jak długo czekałeś od wizyty u chirurga do zabiegu? Jutro ide na kolejne usg i po wynik badania Ca-19-9.Zobacze jakie one będą . Miałam ostatnio mdłości wiec od dziś stosuję dietę. Na temat diety dowiedziałam się w internecie. Jest lepiej. Trzymaj kciuki i zajrzyj tu jeszcze. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Damian
Bede trzymal. Pamietaj zeby myslec pozytywnie. To pomaga. Na zabieg czeka sie generalnie miesiac ale jak sie zwolni miejsce to mozesz miec np. za tydzien od zapisu. Ja mialem czekac miesiac o zabieg mialem 1,5 tygodnia pozniej. Zagladam tu prawie codziennie wiec spoko.Daj znac jak sie udalo. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Hej, jestem już po kolejnym usg, odebrałam wyniki markerów i byłam u gastrologa. Na usg wyszło, że polip ma 9mm. Markery sa w granicach normy, a gastrolog potwierdził opinię chirurga, że trzeba usunąć pęcherzyk żółciowy. Nie ma sposobu na sprawdzenie czy polip jest łagodny czy złośliwy. To widać dopiero po zabiegu na wyniku badania histopatologicznego. Małe polipy, ok 3mm można obserwować i czy np. rosną, lecz przy takich 1cm, należy usunać cały woreczek. To jest opinia gastrologa. W srodę mam wizyte u chirurga w celu ustalenia terminu zabiegu. Tylko niepokoja mnie jeszcze mdłosci i częste odbijanie sie. Lekarz powiedział, że to nie polip daje takie objawy. Więc może jeszcze coś nie tak mam z żołądkiem. I to jest dodatkowy kłopot. A Ty, Damian, miałeś moze podobne objawy? moze ktoś jeszcze coś poradzi w tej sprawie? pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Romek
To barbarzyński zabieg. Zapytaj prosto w oczy Chirurga czy Gastrologa czy zrobiłby tak samo na twoim miejscu albo czy by zrobił to swojej Żonie/Córce. Pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Napisałeś swą opinie, ale bez żadnego uzasadnienia. Odnosnie tego, co napisałeś: jeden z chirurgów powiedział, że gdyby on miał polip to usunął by pęcherzyk. Nie chce koniecznie tego zabiegu, ale skoro dzisiejsza medycyna nie zna metod mniej inwazyjnych. Dlatego odwiedziłam kilku lekarzy, nie jednego, zanim podjęłam decyzję o zabiegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Romek
Uzasadnienie napisałem w innych postach ale konkluzje powtórzę. Na 80-90% komfort Twojego życia się zmieni. Oczywiście nie na lepsze. Taką informację chciałbym aby przekazywali lekarze. Usuwanie organu, który jednak po coś jest nie jest leczeniem w moim mniemaniu. Medycyna doszła do wniosku, że skoro ludzie stoją na nogach bez tego organu to co będziemy się nim głębiej interesować wyciąć i nie ma kłopotu. Prosiłem o to abyś zapytała chirurgów co by zrobili na twoim miejscu bo dla mnie jeden przyznał, że ma taki sam polip i nic z nim nie robi a gastrolog, że to mogło zaczekać a ten, w szpitalu, że bez tego jest ok, trzeba usunąć. Ja rozumiem, że polip może być czymś groźnym wtedy bez dwóch zdań trzeba go usunąć ale na Boga, strzelać? bo tak to trzeba nazwać gdy usuwa się cały organ aby przekonać się co to była za zmiana, czy złośliwa czy zapalna czy może cholesterol przyklejony do ściany pęcherzyka. Medycyna jest na tyle rozwinięta, że mogliby przeprowadzić biopsje tego miejsca, może jakiś dokładny rezonans (chociaż tutaj nie jestem pewien) ale nawet mogliby go wyciąć obejrzeć i włożyć spowrotem, skoro inne organy wyjmują od innych ludzi i wkładają innym to taki mało skomplikowany w ramach autoprzeszczepu powinni dać radę. Ja oczywiście nie nakłaniam Cie do zmiany decyzji wyrażam tylko swoją wątpliwość co do przyjętego przez medycynę podejścia do tego problemu. Pozdrawiam i życzę przede wszystkim trafnej decyzji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Romek, to, co piszesz jest mądre, lecz gdyby... Żaden z lekarzy nie zaproponował rezonansu, biopsji czy autoprzeszczpu. rezonans można zrobic, lecz biopsja czy autoprzeszczep to chyba w odleglejszej przyszłości. a ja żyję tu i teraz. Jeśli mam wybierać miedzy życiem mniej komfortowym, a stale obecnym lękiem czy nie będę mieć raka wiec wybieram życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Jestem 1,5 roku po usunięciu pęcherzyka żółciowego z powodu polipów (jak się okazało po badaniu histopatologicznym, cholesterolowych) i nie zgadzam się z wypowiedzią Romka, że komfort się zmienia. Fakt, że kiedy na początku trzeba stosować dietę wątrobową jest to trochę uciążliwe ale z czasem jest ok i później można wrócić do upodobań kulinarnych przed operacją. Polipy w pęcherzyku żółciowym nawet jeżeli są cholesterolowe po jakimś czasie przeradzają się w kamień, który poprzez swoje przemieszczanie może zablokować ujście i dochodzi do żółtaczki automatycznej połączonej z silnym bólem. Po drugie nie ma możliwości zbadania biopsją pęcherzyka żółciowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Dziękuję, Agnieszko za Twą wypowiedź. Rozwiałaś kolejne wątpliwości. Dieta nie wydaje mi się bardzo straszna. Obawiam się narkozy i samego zabiegu, tzn. aby sie wybudzić i żeby nie było komplikacji. Ale to już chyba w rękach lekarzy i siły wyższej. Jutro mam wizytę u chirurga, napisze jeszcze. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Romek
Ja skolei nie mogę się do końca zgodzić z Tobą Agnieszko. Nie neguję tego, że Ty się dobrze czujesz. Bardzo mnie to cieszy. Chodzi mi oto, że statystyki są takie, że jednak większości jest ten organ potrzebny. Mi osobiście przyplątał się refluks żółciowy po tym zabiegu. Żółć podrażnia mi żołądek bo nie jest trzymana na uwięzi w pęcherzyku jak to było przed zabiegiem. To powoduje chroniczny ból od prawie dwóch lat. I nie jestem wyjątkiem. Co do biopsji, piszesz, że nie ma takiej możliwości. Ja wiem, że jej nie robią chodzi mi tylko o to, że jest brak chęci na dalszy postęp w kierunku diagnostyki tego organu. Wyobrażasz sobie np. że podczas wykrycia polipa w jelicie grubym jest ono całkowicie usuwane? A przecież wtedy nawet nie ma takich dylematów czy to cholesterolowy czy nie. Na pocieszenie dodam, że z moich obserwacji wypowiedzi jak i tego co usłyszałem od lekarzy wynika, że kobiecy organizm lepiej adoptuje się do braku pęcherzyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Romku wiem co oznacza ból związany z wylewaniem się nadmiaru żółci z dwunastnicy do żołądka wiem, ponieważ ten etap już przerabiałam i wierz mi, że nie było fajnie, dostałam leki które brałam przez mc i po tym było ok wszystko wróciło do normy. Jeżeli chodzi o biopsję nie ma techniczej możliwości wykonania jej w pęcherzyku żółciowym po prostu się nie da, samo wykonanie biopsji w trzustce jest ogromnym ryzykiem i wykonywane tylko za zgodą pacjenta, natomiast w jelicie grubym można zbadać. Chciałam tylko dodać, że to wątroba produkuje żółć 24h a pęcherzyk żółciowy jest tylko magazynem z którego ta żółć jest uwalniana gdy najemy się czegoś obfitego bardzo tłustego i zwykła ilość produkowana przez wątrobę jest zbyt mała aby poradzić sobie z przetworzeniem pokarmu, dlatego też w diecie wątrobowej nie ma produktów które wymagają większej ilości żółci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Romek
A możesz mi powiedzieć jakie leki zostały Ci przepisane bo te, które ja biorę niewiele mi pomagają. Jeszcze chciałbym dopytać jak się czujesz jak nie jesz jakiś dłuższy okres czasu 5-6 godzin czy nic Ci wtedy nie doskwiera bo ja się fatalnie czuje, łącze to z tym, że zalega duża ilość niewykorzystanej żółci. Nie mogę też spać w pozycji leżącej tylko półsiędzącej bo inaczej mam nieprzespaną noc. Tak jak pisałem wcześniej rozumiem, że nie robi się biopsji, być może jest to bardziej ryzykowne niż pomocne, dziwi mnie tylko, że po prostu ten organ jest deprecjonowany przez medycynę. Co do diety wątrobowej, cały czas ją stosujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Bardzo dobrze, Agnieszko i Romku, ze piszecie o swym samopoczuciu. Wy już po, a ja jeszcze przed. Zastanawiam się tylko czy mam jakąś alternatywę? Lekarze mi jej nie dali. Pewnie niedługo dołączę do Was? Przyznam, że obawiam się takich problemów zdrowotnych, które masz Romku, po tym zabiegu. Czytałam też, że można tyć i pewnie jest to prawdopodobne, skoro wskazane są częste posiłki. Pytałam lekarza, nie potwierdził. Nie do końca mu wierzę. Może jest to zabieg niekiedy ratujący życie, jednak czyniący też pewne szkody w organizmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Znaczy się jeżeli chodzi o jedzenie to zaraz po operacji lekarz powiedział mi, że trzeba nauczyć organizm (czytaj wątrobę) do stałych posiłków chodziło o to żeby wątroba nauczyła się pewnego schematu także jadam o stałych porach 4 posiłki dziennie. Diety wątrobowej typowej nie stosuję od około pół roku, mój brat jest 7 lat po zabiegu i nigdy nie miał żadnych problemów. Leki które stosowałam to: metronidazol, panzol, duspatalin retard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Dziewczyny, napiszcie czy któraś z Was miała miesiączkę podczas zabiegu? Co wtedy użyć, tampon czy podpaskę? Lekarz powiedział, że miesiączka nie jest przeciwwskazaniem do zabiegu. Może się tak zdarzyć, że akurat będę miała więc doradźcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Ja miałam okres, na sali operacyjnej byłam w majteczkach i miałam podpaskę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Dzięki Agnieszko za informację. Zabieg mam zaplanowany na 26 września, wcześniej badania i wizyta u anestezjologa. Jeśli będę miała jeszcze jakieś pytania, to napiszę. Życzę Wszystkim dużo zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grażyna
Mam jeszcze pytania: czy przed zabiegiem trzeba się przeczyścić, wypróżnić? Kiedy można zjeść pierwszy posiłek po laparoskopii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×