Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Artur z opolskiego

Polip w woreczku żółciowym

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Tomasz89
Hej, Raphacholin używam od dawna, zawsze mi pomagały i są naprawdę fajne, ale jakoś nie tym razem... Co do mej diety to jest różna heh, ale czytałem o tej wątrobowej i postaram się w jak największym stopniu dostosować. W przyszłym tygodniu idę do gastrologa i wtedy napiszę, pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz89
Witam. Jestem po gastroskopii... nieprzyjemne to było i ciągle gardło mnie boli od tego znieczulenia, ale jest już po. Byłem prywatnie i dr był bardzo zwinny, więc całe badanie zajęło ok. 3 minuty :) Nie mam wrzodów, nie mam bakterii, tylko lekkie zapalenie opuszka dwunastnicy, ale to takie naprawdę lekkie. Gastrolog stwierdził, że to nie polip mnie boli, bo nie może boleć... Zrobił też USG i powiedział że ich może być kilka, że widzi też mniejszego, ale dopóki nie rosną i nie mają powyżej 1cm to nie mam się tym przejmować i nic z tym robić... Powiedział, że mogą mnie boleć w tym miejscu akurat jakieś skurcze, albo stres odgrywa też swoją rolę... Także pozostaje mi zaakceptować swój ból i poczekać aż minie. Dostałem kilka leków i będę je zażywał. Mimo wszystko cieszę się, że nie muszę iść na razie na operację i wg wszystkich badań jestem zdrowy, a ból jakoś zniosę, nie mam wyjścia. Pozdrówka i życzę Wam zdrowia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Wiataj, jak teraz bedziesz spokojniejszy to moze i bol minie. Najwazniejsze, ze juz po badaniu. A gdzie jest twoj polip:) bo piszesz ze przy badaniu lekarz widzial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz89
No polip oczywiście jest w pęcherzyku żółciowym. Mam nadzieję, że masz rację :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
wieszcz co, moj lekarz jak stwierdzil po usg ze mam polip w pecherzyku zolciowym to stwierdzil, ze moze tez byc jakis polip w jelicie bo ja tez mam bole brzucha. Mam miec robiona kolonoskopie tylko najpierw musze sie zaszczepic. Czy twoj lekarz tez podejrzewa, ze mozesz miec cos z jelitem? Bo moj to mnie troche wystraszyl, ze w jelicie tez cos moze byc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz89
Mnie brzuch boli wyżej, z prawej strony pod żebrami, czyli tam gdzie mniej więcej wątroba. Nikt mi nie mówił o polipach w jelicie, a już chyba 4 lekarzy mi powiedziało, że polipy w pęcherzyku nie bolą, że z tym żyje tysiące osób i nawet o tym nie wiedzą, a to jest takie przyścienne cholesterolowe i niegroźne. Dopiero jak będzie polip rósł powyżej 1cm to usuwa się woreczek. Więc nie wiem dlaczego Twój lekarz ma podejrzenia co do polipa w jelitach. Tak o sobie to powiedział, że jak masz w pęcherzyku to w jelitach też musisz mieć? Czy ma ku temu jakieś poważne podejrzenia? Byłaś tylko u tego jednego czy pytałaś jeszcze jakiegoś innego lekarza, może warto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
moja lekarka wyslala mnie na badanie usg brzucha i lekarz ktore je robil powiedzial ze polip ktory mam w pecherzyku napwno nie boli i dlatego ten bol ktory mam moze byc od jelita. Powiedzial, ze czesto tak jest, ze jesli jest jeden polip to moze byc gdzies jeszcze, tym bardziej ze mam wlasnie takie objawy z jelitem. Dlatego zalecil dla walsnej pewnosci kolonoskopie. A i mam jeszcze podwyzszone OB 20 co oznacza jakis stan zapalny. Wrocilam do swojej lekarki z wynikami i ona raczej mnie uspokajala. Dostalam skierowanie do chirurga, ktory wlasnie wykonuje kolonoskopie. pokaze mu wyniki i zoabczymy co on powie, ale powiem Ci szczerze, ze ten od usg mnie przestraszyl i chce teraz ta kolonoskopie zrobic. Jutro jade sie zaszczepic, pierwsza dawke a za tydzien do chirurga. Mam nadzieje, ze u Ciebie bol przechodzi:) teraz to juz mozesz byc spokojny:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz89
No to nieźle... Ponoć kolonoskopia jest gorsza od gastroskopii :/ Ale na pewno dasz radę i wiadomo, że dla własnego komfortu i pewności lepiej to zrobić :) Ja już jestem pewien, że z żołądkiem mi nic nie dolega, ale niestety ból nie mija. Biorę też tabletki na jelita, bo lekarz powiedział, że może to być zespół jelita drażliwego (może masz to samo?), no ale nie pomaga mi na razie nic. A ból mam właśnie tam gdzie jest pęcherzyk i mimo, iż mówią że polipy nie bolą to ja akurat ten ból kojarzę tylko z polipami... No i mam ten ból gdzie nie ma jelit, więc nikt mi o kolonoskopii nie mówił. Też mam wizytę u chirurga, może pójdę upewnić się po raz kolejny, ale w sumie boję się trochę, że powie że mam usunąć woreczek skoro boli, a ja nie wyobrażam sobie tej operacji :| Ech musimy na razie żyć z bólem, daj znać jak po tej kolonoskopii będziesz, co wyszło i co z bólami, pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
No wiec jestem po wizycie u chirurga. Wizyta krotka ale konkretna. Mam skierowanie na kolonoskopie i gastroskopie na wrzesien. Polip w pecherzyku lekarz radzi usunac, pytalam czy to konieczne czy lepiej czekac i obserwowac czy rosnie, powiedzial ze oni taki polip traktuja jako stan przed nowotworowy i po co kusic los. Wiec jest do usuniecia. Na to juz sie nastawilam wczesniej tylko musze podjac decyzje czy chce czekac czy usunac. Moze zaczekam do grudnia i wtedy na usg bedzie widac czy rosnie nawet jakby sie troche powiekszyl to sie zdecyduje, no sama juz nie wiem. Narazie mam pod koniec miesiaca druga dawke przeciw zoltaczce a pozniej na oddzial na kolonoskopie. Niby lekarz powiedzial, ze napewno bedzie wszystko ok i nie sadzi zeby tam koniecznie byly polipy ale sprawdzi jelita, zoladek i dwunastnice. Troche sie boje przed tym znieczuleniem ogolnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz89
Ojej, to teraz trochę mnie wystraszyłaś... Bo u mnie z kolei wszyscy mówili, żeby tylko obserwować, a operacji się boję jak nie wiem... Ale ja się naczytałem o niekonieczności usuwaniu polipów na tym forum i Tobie też polecam poczytać: http://kuszaba.blox.pl/2009/01/Polipy-w-woreczku-zolciowym-Panu-Jackowi-w.html I sam już nie wiem co myśleć... Ja na Twoim miejscu zrobiłbym badania, a z operacją jeszcze poczekał, bo Twój polip ma tylko niecałe 0.5cm, to bardzo malutko! I jeżeli nie rośnie, jeżeli nie znajdą nigdzie indziej tak jak u mnie, bo żołądek i dwunastnice mam ok, to ja bym poczekał... Mi od 3 lat już nie urósł, tylko ostatnio mam te bóle i nie wiem czy to przez woreczek czy nie... Szkoda, że musisz do września czekać na badania, ale wiadomo jak to u nas jest... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgosia
Witam! Właśnie przeżyłam (chirurgia jednego dnia) operację usunięcia woreczka żółciowego. Strasznie bolał mnie brzuch,miałam ataki bólowe,wymioty nie mogłam jeść.Na USG wychodziły złogi kamieni,jeden z nich utknięty w przewodzie.Musiałam podjąć decyzję o operacji z powodu zatkania przewodów żółciowych. Po operacji okazało się że żeczywiście kamień zaczopował przewód żółciowy,co sprawiało trudności z trawieniem, gdyż żółć nie przedostawała się z wątroby do żołądka, ale pozostałekamienie okazały się polipami.Mój woreczek był wypełniony polipami dużymi. Na szczęście w samą porę woreczek został usunięty,kamień został wyjęty z przewodu żółciowego.Teraz czuję się dobrze powoli wracam do zdrowia.W szpitalu byłam krótko,kilka dni ścisłej diety, a potem powoli zaczęłam wprowadzać inne dania do meni. Narazie czuję się coraz lepiej, jem , już brzuch mnie nie boli. Nie bójcie się operacji ! czas rekonwalescencji zależy od każdego indywidualnie. Każdy organizm jest inny i trzeba się do tego dostosować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
No i nadchodzi ten dzien wielkimi krokami*) to juz we wtorek. Gastroskopia i kolonoskopia. boje sie jak cholera. Jak mozesz to napisz mi jak ta gastroskopia wyglada, przygotowanie, badanie i jak po? Gastroskopie mam bez znieczulenia no chyba ze tylko czyms psikna do gardla. A kolonoskopie mam w znieczuleniu ogolnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz
Hej Aniu. Daj znać jak poszło *) Gastroskopia jest ze znieczuleniem do gardła, psikną i nic w gardle nie czujesz, przez chwile jest strach, bo śliny nie da się połknąć, ale wraca wszystko szybko do normy, przynajmniej ja tak miałem. Badanie kilka minut trwało i było po wszystkim. Daj znać co Ci wyszło i co ważne, czy masz polipy w jelitach tak jak twierdzi Twój lekarz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Witaj:) Jestem juz po badaniu, cale szczescie niczego nie wykazalo a najbardziej balam sie, ze beda polipy. Narazie dostalam leki na trawienie zeby produkowac wiecej zolci czy jakos tak*) Ciesze sie, ze mialam te dwa badania bo teraz jestem spokojniejsza, Za dwa tygodnie bede u chirurga i bedziemy rozmawiac o wycieciu pecherzyka. Ale w grudniu mam jeszcze usg i dowiem sie czy polip rosnie i dopiero wtedy podejme decyzje. Co do badania to kolonoskopie mialam w znieczuleniu ogolnym, a jak mnie juz wybudzili to zaczeli robic gastroskopie i pamietam wszystko przez mgle. Czulam kilka szarpniec ale bolu nie pamietam, chociaz i tak sie poplakalam przed samym badaniem i juz po, ale to bardziej ze strachu. Dobrze, ze juz mam to za soba. Napisz co u Ciebie, miales wizyte u chirurga? cos nowego czy nadal nie wiadomo skad bol? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz
Witaj Aniu :) Świetnie, że nic Ci nie wykazało! Ja to od początku tak podejrzewałem, bo co polipy z pęcherzyka mogą mieć do jelit, żaden lekarz mi nic takiego nie mówił, ale dobrze, że to sprawdziłaś i masz z głowy. Idź pogadaj z chirurgiem, ale nie podejmuj decyzji o operacji dopóki nie zrobisz usg, bo może nic nie urosło, a nawet zniknęło? Wszystko jest możliwe :) Ja już na razie wizyt u lekarza żadnych nie mam zaplanowanych, bo trzech mi już powiedziało, że dopóki mi nie urośnie powyżej 1cm to mam się nie przejmować... Więc staram się nie przejmować, ból tępy występuje, ale czasem nie zwracam na niego uwagi i da się przyzwyczaić, a czy to woreczek dokucza to nie wiadomo. Wybieram się na usg dopiero zimą i zobaczę co tam u woreczka słychać. Daj znać po wizycie u chirurga i usg co powiedzieli. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia
Witam serdecznie! Byłam dzisiaj na USG jamy brzusznej z podejrzeniem kamicy nerkowej(bolą mnie plecy i brzuch), a tu wykryto mi polipy ok 6 szt od 2mm do 6mm. Przy badaniu nie wyczułam że się mam tym martwić, ale z ciekawości weszłam na forum i mnie trochę przestraszyliście...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomasz
Witaj. Powinnaś nie wchodzić i nie czytać, bo ja tak zrobiłem kiedyś i sobie nieraz już coś nawkręcałem do główki heh. Ale teraz już siedzę jakieś 3 lata w tym temacie i od moich polipów nie umarłem, nie martw się dopóki nie będą rosnąć powyżej 1cm *)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panet
Czy ktoś z Was po usunięciu pęcherzyka żółciowego brał leki żółciopędne? Mi lekarz zalecił kupić jakiekolwiek tabletki w aptece, ale teraz mam problem. Karmię piersią 2 miesięczne dziecko a tych leków nie można brać w tym okresie. Czy to naprawdę jest konieczne, czy można sobie poradzić bez tego? Pytam Was bo mój lekarz będzie dopiero za tydzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Dziwię się, przecież to absurd po co leki żółciopędne??? Usunięto Ci tylko pęcherzyk żółciowy który tak czy siak nie wytwarza żółci tylko ją magazynuje w formie zagęszczonej. Żółć produkuje wątroba a sądzę, że u Ciebie *działa* bez zarzutu. Radzę nic nie brać, ja już jestem 8 mc bez pęcherzyka i radzę sobie świetnie i nie zażywam żadnych leków żółciopędnych! Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panet
Dzięki Agnieszka. Mój lekarz pediatra powiedział również żeby nie brać żadnych leków, natomiast chirurg stwierdził, że nie widzi przeciwwskazań żeby brać te leki i karmić piersią. Agnieszka a czy po samym zabiegu też obeszło się bez leków? Bo miałam je stosować przez 2-3 miesiące po zabiegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Hmm wiadomo po zabiegu w szpitalu środki przeciwbólowe tak (byłam w szpitalu 3 dni), a już w domu to nic czasami Buscopan albo Nospę jak miałam skurcze mięśni gładkich jak poczytasz forum kilka stron szybciej to tam dokładniej opisywałam swoje dolegliwości. Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gocha
Witam Cię Agnieszko! Jak tam szanowne zdrowie? o ile dobrze pamiętam to za 3 m-ce minie Ci roczek od operacji! Jak tam Twój jadłospis, bardzo rozbudowany? U mnie raczej ze zdrowiem wszystko w porządku. Ok. raz w tygodniu mam dialog z kibelkiem - nie mogę zaobserwować co jest tego przyczyną. Raczej wszystko jem, ale uważam z ilością. Jabłka (surowe) nie bardzo mi odpowiadają , więc ich po prostu nie jem. Jestem zbyt leniwa, gdyż nie chce mi się ich piec w piekarniku. A tak ogólnie jest okey! Aga, a co tam jeszcze nowego u Ciebie? Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka79
Cześć, cześć :) Ogólnie to ok, raz na jakiś czas wymiotuję żółcią (jak mam strasznie dużą nadprodukcję) i wtedy muszę dostać nospę w zastrzyku. Jadłospis prawie taki jak przed operacją choć zdecydowanie jem teraz dużo mniej smażonego. Ogólnie to ok, pogorszyła mi się tylko przemiana materii i troszkę mi się przytyło ale tak nie narzekam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Witam, jestem po kontrolnym usg pecherzyka zolciowego. Pol roku temu podczas badania wykryto 1 polip 0,45 mm teaz wyszlo 0,43 ale wiadomo, ze jest jakas granica bledu. Podczas badania nawet jeden pomiar wyszedl 0,39mm. Czy mozliwe jest wchloniecie takiego polipa. Czy moze poprostu zniknac:) Teraz musze podjac decyzje o usunieciu pecherzyka i caly czas sie zastanawiam czy czekac. Jesli nie usune to kolejna kontrole mam miec za rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tom
Ania, nie przesadzaj! Przecież to nawet nie jest pół centymetra, a Ty się zastanawiasz nad usuwaniem?? Mojego 0,6 odkryli już 3 lata temu, niedawno jeszcze drugiego mniejszego, ale prawie nikt mnie nie namawiał do usuwania, wręcz przeciwnie! Dopóki drastycznie nie rośnie to nie ma się co przejmować, już setki razy to tu było pisane :P Idź sobie sprawdź za rok i po krzyku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×