Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Ewelina

Powikłania po usunięciu migdałów

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Gosia
Witam. W listopadzie minie rok jak miałam zabieg usuwania migdałów przy znieczuleniu miejscowym.Do tej pory odczuwam coś na lewej stronie. Nie wiem jak mam opisać to mnie nie boli tylko odczuwam tak jakbym w miejscu po usunięciu lewego migdała miała np.cos przylkejone.Byłam u lekarza laryngologa juz 4 razy i powiedział że nic nie ma a rana po usunięciu sie ładnie zagoiła a gardło jest czyste. Czy jest możliwość żeby zrobił sie np jakiś zrost??? Prosze o odpowiedz bo zaczyna mnie to niepokoić.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiia
w piątek 10-09-2010 miałem usuwane migdałki a wczoraj wyszedłem ze szpitala i to był chyba mój błąd mam co prawda ketonal forte ale kazali brać tylko jedna tabletkę a gardło boli tak że łażę po ścianach czy ktoś powi jak to długo potrwa jeszcze? nie wiem czy nie wrócić znowu do szpitala tam była kroplóweczka i cześć a w domu masakra. za parę dni może postaram się opisać swoje doświadczenia chociaż bardzo podobnie było do tego co opisuje DOMI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Danka
Witam.Mam 30 lat i zabieg usunięcia migdałów miałam w 2007 r.przyczyną tego było zbyt wysokie ASO(ponad 600 przy normie 200),bakterie gronkowca i paciorkowca.Podobnie jak Gosia długi czas miałam wrażenie że nie goi się jak powinno jakbym miała *coś przyklejone*.Też chodziłam do laryngologa, ale wszystko było ok.Teraz po 3 latach mam znowu problem z gardłem,mam wrażenie jakbym miała coś w krtani, ciężko przełykam ,boli mnie dosłownie wszystko:głowa, uszy, zęby i chyba węzły.Początek października wybieram się do laryngologa i szczerze to się boję , bo nie wiem co mnie czeka , może znowu czeka mnie jakiś zabieg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaja 21
hej ja mialam usuwane migdalki 2tyg temu mialam zabieg o 21w piatek a w sobote o 7ej rano pojechalam w domu*)strasznie sie bałam i nie powiem ze nie bolalo bo bylo okropnie poniewaz nienawidze miec zadnych patykow itp.w gardle ale dalam rade jestem dumna ze to wytrzymalam.nie mialam krwotoku ani nie wymiotowalam wystarczyly leki przeciwbolowe i na krzepniecie krwi i duzo snu i by*o ok po poltora tyg wrocilam do pracy powodzenia I WARTO!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość magda
witam wszystkich!mam 28-lat -4 dni temu malam zabieg usuniecia migdalow przy znieczuleniu ogolnym-spoko zadnej kropelki krwi jalk sie obudzilam to bolalo bylam 1-dobe w szpitalu!boli bo to normalne niemmozna normalnie jesc sliny przelykac itd.mam w gardle taki bialy osad mam nadzieje ze to zniknie!mam pytanie co jesc papki czy co!a warto bylo juz niemam tych smierdzuchow! boli ale warto pocierpiec!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jacozory
witam wszystkich, tych dzielnych i tych słabszych. jestem po zabiegu wyciecia migdałków... wykonany był w srode... dzis jest piatek i jestem juz w domu, co prawda ból jest, ale to chyba ludziska normlane prawda... wszyscy panikuja i sieja zament... nie mozna komus doradzic czy odradzic tego zabiegu dlatego ze kazdy przechodzi go innaczej... ja dzis juz jestem w domu mam przepisany ketona ale tylko doraźnie w razie duzego bolu i cyclonamine - lek przeciwkrwotoczny... jesli chodzi o mnie czuje sie dobrze... z przelykaniem jeszcze jest troszke problem ale wiem ze jutro juz bedzie lepiej niz dzis bo dzis jest lepiej niz wczoraj... niestety pomeczyc sie trzeba... to nie jest cos co sie zaszyje po zabiegu i tego nie widac i goi sie wewnatrz... tutaj rana jest duza, pozostaja po tym dziury do czasu calkowitego wyleczenia i jest to w miejscu w ktorym *caly czas cos sie dzieje* . takze jezeli ktos przechodzi to zle to niech nie straszy tym innych bo jest to bez sensu... ja moge powiedziec ze nie ma sie czego bać, smialo i bez strachu mozna isc a po zabiegu nie jest tak strasznie zle... jezeli chorowales na angine... bol tak strasznie nie bedzie ci przeszkadzał... *) pzd....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość roksy
Witam, najgorsze co może byc to strach. Człowiek wiele zniesie, musi się tylko dobrze nastawic. Mam 29 lat, zabieg usunięcia migdałów miałam 2 dni temu. Jestem już w domu. Słaba, ale szczęśliwa. Gardło boli, ale po ketonalu przechodzi. Naprawdę nie jest tak źle. Zabieg był nieprzyjemny, szczególnie dla mnie, gdyż mam astmę i w czasie wycinania drugiego migdała złapała mnie straszna dusznośc. Mimo to nigdy bym nie zrezygnowała z zabiegu, wierzę, że będę teraz mniej chorowac i poprawi się mój komfort życia. Naprawdę nie ma się czego bac. Kroplówki/zastrzyki przeciwbólowe, a potem tabletki dają niesamowitą ulgę. Z jedzeniem jest różnie, ale bez przesady, kilka dni można się przemęczyc. Mnie szczególnie dobrze wchodzą budynie, galaretki, serki i rozgotowane porówki. Mniam! :) Pozdrawiam wszystkich!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość M.
POWIKŁANIE - KRWAWIENIE,ostrzegam wszystkich po usunięciu migdałów nic nie podnoście ciężkiego ani się nie schylajcie głową w dół,to był mój błąd.Nie mam problemu z krzepliwością a jednak po tygodniu zaczęło mi się krwawienie z lewej strony w ranie po usunięciu migdałków,tragedia.Była 11 w nocy a krew zaczęła lecieć jak bym kran odkręcił,połowę połykałem,połowę wypluwałem.Straciłem bardzo dużo krwi,skończyło się na ostrym dyżurze,wszystko miałem robione bez znieczulenia,więc tragedia,tym bardziej że mieli problem z dostępem do krwotoku gdyż był bardzo głęboko w gardle. Przestrzegam wszystkich,sam zabieg jest ok ale czas po nim to masakra tym bardziej że trzeba bardzo na siebie uważać mimo że wszyscy do okoła mówią że to zwykły zabieg...tak tyle że z poważną ingerencją w żywe tkanki co zresztą będziecie mieli okazję się przekonać na własnej skórze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karol
Potwierdzam,też miałem krwawienie jako powikłanie,podczas wiązania buta.Byłem w lesie z psem jakieś 40 minut od samochodu,zanim sie do niego dostałem minęło trochę plus droga do szpitala...bez transfuzji się nie obyło. Uważajcie,przebywajcie w miejscach z których szybko dotrzecie do szpitala !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgosia,~
Witam,u mnie(38l) mija 5 doba po zabiegu(10XI) a bół nadal dotkliwy.Dobrze,że leki (Ketonal) oraz lód pomagają, wtedy można coś przełknąc.Po zabiegu kostki lodu są rewelacyjne ,co prawda każą także jeść lody wodne ,ale osobiście nie polecam, gdyż są słodkie i ślina którą i tak z trudem się połyka jest gęsta i bardzo lepka.Moje gardło,języczek wyglądały jak galareta i lód dość szybko powodował ulgę i zmniejszanie sie obrzęku. Myślę jednak, że człowiek jest w stanie dużo wytrzymać i warto wywalić to *świństwo* bo sieje spustoszenie w organizmie. Wiadomo,każdy organizm jest indywidualnością i będzie przeżywał to na swój sposób.Chaciaż muszę Wam powiedzieć, że leżała ze mną 67-letnia Pani( też usuwała migdały) i jej dolegliwości i proces gojenia pokrywały się z moimi.Odstęp powrotu bólu był niemal taki sam.Ona była pierwsza *operowana* ja zaraz za nią,róznica 15-20 minut.Może wpływ na to miała ta sama sprawna ręka laryngologa,któż to wie!? Jedyne czego sie boje to krwawienia.Po szpitalu dostałam tylko 10 dni zwolnienia a moja praca jest ciężka, dużo dźwigania.Za 7 dni kontrola w poradni zobaczymy co powie lekarz. Dla Tych co są przed- nie bójcie się, pozytywne nastawienie i do przodu będzie dobrze!!!Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MARYLKA
Witajcie. jestescie wszyscy bardzi młodzi .Ja mam 52 lata we wrześniu 2010 mialam zabieg - usunięcie mogdałów w znieczuleniu miejscowym. W drugiej dobie wypiano mnie ze szpitala w b.dobrym stanie. Dostalam Ketonal - ale na mnie nie działa tak dobrze jak pyralginum w czopkach - i nie szkodzi na żoładek. Teraz dokucza mi suchośc gardła ale i to myślę przejdzie. do samego zabiegu trzeba pozytywnie sie nastawic. Nie jest wcale tak straszny, są gorsze zabiegi. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anioleczek1221
ja jestem 5dzien po zabiegu i masakra leki działaja w podwojnej dawce i to tak ze czuje sie jak przy anginie polecam nimesil do picia lub pyralgina a ketonal na mnie nie działa tylko bardziej podrażnia widocznie mam na cos z niego uczulenie boli jak cholera nic nie mogę zjeść a przełykanie łyku wody boli jak cholera!!!mnie rumianek tez zaszkodzil wszystko spuchło jak po ketonalu.kazdy ma inny organizm.ja mam 21 lat ale przechodzę to tragicznie naprawdę ból jest nie do zniesienia bolą uszy szczęka wszystko....masakra:(na języczku podniebiennym zrobiła mi się taka żółta galareta a z lewej strony od migdała w strone języczka sama tkanka z krwią lekarz mówi że jest ok ale dla mnie nie jest ok!czuję się gorzej niż po zabiegu a mialam w narkozie i naprawde czulam sie dobrze zadnych wymiotow tylko krwotok mialam lekki ale dalam rade.Pomóżcie mi nie wiem co robić od 5dni zjadłam talerz mleka i talerz wywaru z zupy jestem głodna zła i nie wiem co z tym języczkiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zdesperowana mama
Mam problem. Nie wiem jak to jest możliwe, ale mój syn (6lat) po trzech latach ciagłych angin miał usunięte 3 mies temu migdały (wszystkie)!!! Od kilku dni ma ZNOWU na miejscu gdzie były migdały białe czopy!!! Coś nie tak!!! Co się dzieje już nikt nie wie... Proszę o radę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bambelek
hey..w poniedzialek mialam zabieg w zaden sposob nie nastawialam sie do tego traumatycznie gdyz uznalam ze kazdy organizm inaczej reaguje na takie zabiegi brudne jak ten...mialam znieczulenie do miejscowe gdyz migadaly padly mi na serce..owszem czulam jak mi je rwie poza tym prawy byl w zrostach...dostalam 3 kroplowki jednakze nie jadlam nic ani nie pilam..w drugiej dobie zaczelam pomalu jesc fakt byl bol przciwbolowe w kroplowce pomagaly w tym spozywaniu pokarmu...zostalam wpisana po 4dobach z antybiotykami i innymi preparatami do jamy ustnej dzis mija 6 doba i pomalu odstawiam Ketonal...przypominam wszystkim po kazdym posilku pluczemy gardlo szalwia pijemy duzo wody i dbamy...nie dziwie sie ze co niektorzy na postach maja problemy jak zapewne nie maja czasu na higiene pzdr wszystkich bohaterow o silnej woli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ankj
Witam, kilka dni temu usunięto mi migdałki, ból jest ale jak ma go nie byc skoro cos mi wycieli, ale nie o tym chciałam, chciałam zapytac co to moze być ze po jednej stronie mam biały nalo (ponoc taki ma byc) a po drugiej brzydki, zielono szary, nalot, wyglada jak zgnilizna, boję się bardzo co to może być? Z gory dziekuje za pomoc Do laryngologa ide na kontrole w poniedzialek ale moze dowiem sie czegos wczesniej od was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaś
ankj, to normalne, tak wygląda substancja, która goi Ci tę ranę, aczkolwiek nie pamiętam, jak brzmi profesjonalna nazwa. Znajdziesz ją jednak w internecie, jeśli dobrze poszukasz *) To może ja też się podzielę swoimi przeżyciami. Migdałki miałam wycięte w Poznaniu w szpitalu Raszei. Podobno jeśli wybiera się Poznań- jest to najlepszy szpital pod tym względem. Do szpitala przyjęli mnie 10go, cały dzień luzu i JEDZENIA, 11go operacja, znieczulenie miejscowe. Podczas zabiegu najmniej przyjemny był zastrzyk. Po zabiegu niestety zero kroplówki. Dostaje się zastrzyki przeciwbólowe- ja niestety podczas wizyty odkryłam swoje uczulenie na ketonal, więc pozostawały mi łagodniejsze środki. Troszkę mi się pokomplikowało, poniewaz po rumiankowej herbatce, która pomaga w gojeniu, okropnie wymiotowałam. No i wywołałam sobie ponowny krwotok, dlatego aż trzy razy dostałam zastrzyk na krzepliwość. Kolejna rzeczy, że niestety nie jest tak, iż z każdym dniem jest lepiej. Możecie czuć się super a za dwa dni znów łykać tabletki. Ja jestem w domu od poniedziałku, staram się wcale nie przyjmować już leków i wrócić do normalności jeśli chodzi o mój żołądek. Schudłam już 4kg, co w moim przypadku jest bardzo niepożądane *) W ciągu tych kilku dni okropnie przeklinałam swoją decyzję, ale chyba warto pocierpieć jeśli ma to pomóc. Mam zwolnienie do 28go lutego. i PRZEDE WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pamiętajcie, że każdy przechodzi to inaczej! Byłam na sali z 2 innymi kobietami, miałysmy zabieg prawie w tym samym momencie. Pierwsza wróciła w takim stanie, że bałyśmy się ruszyć (chyba że uciec), ja miałam jedynie dreszcze po lekach, trzecia przyjechała uśmiechnięta. Dni po operacji też przechodziłyśmy zupełnie inaczej. Także nie zniechęcać się opiniami i wycinać! Pozdrowienia *)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamka
Witam, może wypowie się ktoś, kto jest już kilka LAT po wycięciu (w moim przypadku rzeźniczym wyrżnięciu) migdałków? :) Mam 25 lat, 3 lata temu wyrwane migdałki. Pierwsze dwa lata przeszczęśliwość (pomimo rzezi w szpitalu). Wcześniej od dzieciństwa lat chorowałam na anginy ok. 6-8 razy do roku. Powikłania: zapalenie stawów i mięśnia sercowego, powiększone migdałki z 10 krotnie, ciężko mi się już oddychało i niedosłyszałam :/ Po wyrwaniu przez 2 lata byłam chora może z 3 razy. Przebieg chorób spokojny. Od roku jednak zaczęłam chorować na zapalenie tchawicy / krtani (3 raz w ciągu 9 miesięcy). Bardzo ciężko przechodzę te choroby. Kaszel trwa z miesiąc czasu, jestem tragicznie osłabiona, o chodzeniu do pracy nie ma mowy, dostaje silne antybiotyki. Teraz właśnie mam nawrót choroby i chyba się wykończę :( Czy ktoś ma coś podobnego? Czy tak już zostanie i zamiast anginy będę mieć teraz zapalenia tchawicy i nie tylko ? :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zosia
Witam, 6 tygodni temu miałam usuwane migdały cały czas mam opuchnięty języczek podniebienny. Czy to jest normalne po takim czasie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość magda
Witam, mam taki problem: jestem 3 tygodnie po wycięciu migdałów, rany już się prawie zagoiły ale pojawił się problem z przełykaniem stałych pokarmów, których bez popicia wodą nie jestem w stanie przełknąć. Czy ktoś z was też miał taki problem?? Czy to normalne czy jednak powinnam udać się do lekarza???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Adrian
Witam 29.06 mam mieć zabieg usunięcia migdałów, 22.07 wyjeżdżam z kolegami nad morze czyli coś by należało wypić, moje pytanie brzmi czy jest to możliwe aby 3 tygodnie po zabiegu pić alkohol?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola
nie wiem czy wiesz, ale przez 6 tygodni od zabiegu wycięcia migdałów nie możesz się przemęczać, uprawiać sportów, opalać się jak również pić alkohol. Dopóki nie zagoją się rany po wycięciu grozi ci krwotok a wszystkie te czynniki mogą go spowodować. Wiem co mówię bo sama przeszłam dwa krwotoki. Oczywiście zrobisz jak zechcesz bo to twoje zdrowie tylko uważaj żeby z prostego zabiegu nie zrobił się problem na dłużej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość basia--
hej jestem dokładnie 7 dni po usunięciu migdałków. pierwsza doba masakra. każda następna coraz lepiej. Siostra ze szpitala powiedziała ze po tygodniu zapomnę że miałam usuwane ... i miała rację *)) powodzenia i sie nie bójcie bo te cholerstwo lepiej wyrwać niż taką bakterię trzymać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta
Do kobiet które się zastanawiają czy wycinać migdałki. WYCINAĆ! ja jestem 4 dni po, jestem już w domu, nie jest najgorzej, chociaz jest mały dyskomfort. Ale do czego dążę.. od 2 lat staram się z mężem o dziecko, a migdałki strasznie sieją na stawy, serce, itp. Prawdopodobnie JEDNĄ Z PRZYCZYN tego, że nie mogę zajść są migdałki. Zobaczymy, jak będzie w najbliższym czasie :) wycinajcie migdałki już teraz, zamiast później się martwić i denerwować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pawel
zabieg tonsilektomii mialem przed poludniem w srode. pelna narkoza takze nie mam wrazen z samego zabiegu. po wybudzeniu straszny bol i antybule dozylnie az zasnolem ponownie. co kilka (5-6) godzin dostawalem antybula domiesniowo. po zabiegu nie mialem zadnych mdlosci i zygania krwia. krew przez pol doby ze slina wypluwalem w lignine. ze szpitala wypuscili mnie w piatek rano. jako ze przez te wszystkei dni zjadlem tylko jedna kroplowke w dzien zabiegu i jedna zadka zupe dnia nastepnego bylem dosc wyczerpany. do domu poszedlem z buta (15 min drogi). bylo ciezko. caly az sie spocilem. dzisiaj jest sobota wieczor. co 7-8 godzin biore ketonal 100 i spokojnie jem zupy z makaronem, bulki, kotelety mielone. jedynie po bananie ktorego chyba zaslabo pogryzlem bo ciagle mam popuchniete okolice i ciezko sie miele jezykiem zaczelo mnie strasznie bolec jak po samy mzabiegu. mozliwe ze cos naruszylem pozatym minelo juz z 9 godzin od ostatneigo antybula. wrzucilem kolejna pigule i jest znowu ok. nie stwierdzilem przez ten caly okres krwotokow. dzisiejszego dnia czuje sie calkiem dobrze. nabralem troche sily bo od wczoraj jadlem. rana po migdalach wyglada ksiazkowo czyli biala dziura. mam tez wrazenie jakbym cos mial po bokach jezyka ale to moze byc uczucie gojacych sie ran. moja mowa jest dosc kluchowata bo jezyk i gardlo nie dziala normalnie. licze ze szybko dojdzie wszystko do normy. naszczescie pracuje w biurze wiec wysikow duzych miec nie bede. oby nie pojawil sie zaden krwotok jak u moich poprzednikow na tym forum. mam 30 lat i zdecydowalem sie na zabieg po 7 latach ropienia sie migdalow i ciezkich anginach pojawiajacych sie raz co roku. dodatkowe spostrzezenie mam a mianowicie mam wrazenie ze od zabiegu mam ciagle drozny nos co niebylo u mnie czeste dodam jeszcze link do filmiku ktory pokazuje pewny sposob na usuwanie midgalow. zobaczcie jak wygladaja w srodku chore migdaly: http://www.youtube.com/watch?v=Kib68Cj_t6E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ANET
Witam byłam na zabiegu usunięcia migdałków.Zabieg miałam pod narkozą .Po obudzeniu ból jak przy anginie .Zakaz spożywania chleba, surowych owoców , soków owocowych, jogurtów owocowych same przecieranki .Po narkozie nie radze pić wody i innych napoi grozi dużymi wymiotami krwią(mój przypadek). Nie wolna dzwigać podnosić ciężkich rzeczy nie męczyć się.2 tygodnie diety spowodowała ,ze schudłam 7 kg(DIETA CUD)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×