Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Beata

Operacja woreczka żółciowego nago?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość karola
Koniecznie zgłoś się do szpitala. Ja zabieg miałam prawie rok temu. Ból też łapał mnie w nocy. Gdy poszłam pierwszy raz do lekarza z wynikami usg to lekarz zapytał mnie się czy mam kolki wątrobowe na co ja odpowiedziałam, że nie wiem co to jest. Stwierdził, że skoro nie wiem to nie potrzebna mi operacja. I tak męczyłam się z tą chorobą kolejne dwa lata :/ Dopiero kolejny lekarz :) skierował mnie do szpitala i wytłumacz, że te bóle które mam są ewidentnym wskazaniem do operacji i nie ma co czekać na gorsze. Dzięki fantastycznym lekarzom jestem już po. :) zabieg nie jest zbyt prosty, ale na prawdę szybko się po nim dochodzi do siebie. Pamiętam jak strasznie się bałam. Na pierwszy termin operacji jak szłam nie przespałam całej nocy. Z tego co rozumiem lekarze zazwyczaj nie robią laparoskopi w przypadku zapalenia. Dlatego za pewne lekarz każe Ci to przeczekać. Zazwyczaj przy zapaleniu robią operację otwartą. Jedna duża dziura :/ długo dochodzi się do zdrowia. Lekarz mi powiedział po operacji, że ja również miałam już zapalenie dróg żółciowych ale to okazało się dopiero na stole i gdybym nie miała tego dnia operacji planowej to za pewne za kilka dni trafiłabym gdzieś na ostry dyżur i pod nuż kogoś innego. Więc proponuje idź do lekarza i to jak najszybciej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość karola
a co do cesarki tak owej nie miałam, ale podejrzewam, że mniejszy *) to są trzy małe dziurki, które szybko się goją :) po tygodniu zapominasz że je masz. Najgorsze są dwa pierwsze dni a i tak myślę, że ten ból jest bardziej znośny od ataków. Więc głowa do góry. Znaleźć dobrego chirurga, przyjazny szpital i do dzieła :) nie taki diabeł straszny jak go malują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga
dzięki karola, ja mieszkam w augustowie i u nas lekarze i szpital to masakra, i już mi przeszło tak mnie łapie co pół roku a lekarz chirurg powiedział ,że absolutnie mi tego nie wytną bo jestem za młoda ?(mam28lat),jak bliżej będę pięćdziesiątki to pomyśli i ti jest myślenie naszych doktorów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gemini
Witam, chociaż bardzo boję się wszystkiego co jest związane ogólnie mówiąc ze szpitalem (mdleję przy pobieraniu krwi), rozsądek wziął górę. Wstępnie jestem umówiona na operację za 6 dni, ale to wszystko to dla mnie *kosmos*.Z woreczkiem mam problemy od 2009 r., ale wtedy to tylko jakieś delikatne bóle były. z ciekawości to sprawdziłam i wyszło, że mam 2 kamienie. Przed wakacjami w tym roku (2011)bóle się odezwały, niestety były już mocniejsze. Znów poszlam na USG i znów to samo. kamienie w zasadzie nie urosły, ale ból był mocniejszy, właściwie jeden raz tak mnie dopadło. Potem znów dieta i było ok. Tylko problem był w wakacje, bo wyjeżdżaliśmy za granicę, a ja zastanawiałam się, czy powinnam. Pomyślałam, że jak mnie tam cos dopadnie to mogą być problemy....Dlatego postanowiłam tę sprawę rozwiązać raz na zawsze i nie myśleć już przed każdym wyjazdem, że cos może się stać. W ostatnim czasie ból był zupełnie inny. Bolało mnie w nocy, w miejscu gdzie znajduje się żołądek. Właściwie to było coś dziwnego, bo miałam wrażenie jakby mnie coś tam ściskało. Myślałam, że to nerwobóle, ale teraz już wiem, że to kamienie dają o sobie znać... Boję się operacji, welflonów itp, ale nie chce juz myśleć gdziekolwiek jadąc, ze cos się stanie, dlatego ta decyzja o operacji. Ciężko mi było ją podjąć, bo jak trzymam diete, to jest ok. Wiem jednak, że tak będzie do czasu, a potem bedzie tylko gorzej... kamienie same nie znikną, niestety *-(. Jak będę juz po wszystkim napisze jak bylo. Pozdrawiam wszystkich!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Majka
Gemini nie martw się na zapas. To się da przeżyć. A kamienie same nie znikną , to prawda. Wytniesz i będziesz miała spokój. Mnie wypisano na 2 dobę po operacji. Boleć nie boli, dadzą kroplówki i tyle, a widok wenflonu jakoś zniesiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość didi
do Kingi:dziwni ci lekarze.Wiek tu nie gra żadnej roli.Teraz jak slusze to młode dziewczyny maja juz usuwany pęcherzyk.Ja tez czekam na zabieg laparoskopowo -termin na 29 lutego 2012 ale tez mnie cmi z prawej strony i nie wiem czy doczekam w spokoju.Obawy zawsze sie ma jak sie idzie pod nóż czy inne rurki,ale tzreba miec nadzieje ic chyba wiare w chirurga:):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wyleczony
Nie ma się co bać, a najważniejsze nie czekać z zabiegiem bo i tak nie ma od tego ratunku. Nie dopuścić do stanu zapalnego. Ja niestety czekałem i operacja była i tak konieczna. Z samego zabiegu pamiętam tylko leżenie z kroplówką przed zabiegiem i wybudzenie po zabiegu. Bez bólu, oczywiście 2-3 dni czujemy małe ciągnięcie w okolicach szwów, ale można swobodnie chodzić. czujemy także ból w okolicach obojczyka i ramion, ale to normalne spowodowane gazem który wpompowują przed zabiegiem. Opieka super przed i po zabiegu. Trochę dziwią mnie wcześniejsze opisy, np. jak o włąsnych siłach można iść na salę operacyjną. Na zabieg przewożą na łóżku, przed salą operacyjną zamiana łóżek. Oczywiście bez własnej bielizny tylko w szpitalnej koszuli. Wszystko związane z zachowaniem sterylności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga
ja mam stan zapalny co chwilę a najgożej jest w nocy bo nie mozna spac z bolu ,na jutro zapisałam się do chirurga i zobaczymy co powie bo borykam sie z tym problemem już 18 lat a oni nie chca mi go wyciać i co tu robić ???i czy to robia laparoskopowo i czy szwy yrzeba ściagać czy sa rozpuszczalne .cesarke znioslam to i myślę ,że i to bym jakoś przetrwała.bo mam dośc juz tego bolu i zaden lek nie pomaga nawet nospa forte :-((((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bogusia
Jestem właśnie po zabiegu laparoskopowym 5 doba .Jutro idę na zdjęcie szewków.Najbardziej bolały mnie ramiona, ale to wynik napełnienia organizmu dwutlenkiem węgla.Poza tym wszystko jest ok. Pozdrawiam Pusia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania
Ja mam 31 lat i jestem 1,5 roku po operacji usunięcia woreczka ....na blok operacyjny poszłam z pielęgniarką w takim szpitalnej koszuli i własnym szlafroku który później pielęgniarka zabiera .........jedyny dyskomfort który czułam po operacji to wymioty po uśpieniu a ból jest do zniesienia w szpitalu dają kroplówki przeciwbólowe w pierwszej dobie a później już jest ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela
Bycie nago podczas operacji nie można uzasadniać zachowaniem sterylności. Jeżeli by tak było to chirurdzy i obsługa także powinni być na nago ale oni używają jednorazowej, sterylnej bielizny. Co stoi na przeszkodzie aby pacjent też takiej używał? W jakim celu dodatkowo stresować pacjenta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga
Mnie zaproponowano bieliznę jednorazową. To chyba zależy od szpitala i lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola
Zależy to od lekarza i wieku pacjentki. Jak młoda to chętnie popatrzą jak np tutaj https://portal.abczdrowie.pl/pytania/przygotowanie-do-laparoskopii-pecherzyka-zolciowego Zastanawiające jest dlaczego to pacjent ma prosić o bieliznę jednorazową a nie lekarz ją proponuje?! Pewnie odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi NFZ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgorzata
Bardzo ciekawe odpowiedzi. Jedność środowiska lekarskiego jest zdumiewająca. Młodszy nagość uważa za konieczność - ze względów medycznych. Czyżby?? Starszy daje możliwość użycia bielizny jednorazowej pod warunkiem, że pacjent się o nią upomni. A czasami taka informacja nie powinna być częścią informacji jaką lekarz udziela pacjentowi przed operacją??? Wygląda na to, że w tym przypadku, środowisko lekarskie wzajemnie się wspiera w braku szacunku dla pacjenta. Niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta
ja z *marszu*szłam pod nóż i w mojej piżamce miałam operację 3 dni temu -nie wiem dlaczego ale strasznie boli mnie głowa-reszta w miarę ok w porównaniu do ataków sprzed zabiegu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×