Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość monia

Surowiczak pod siatką po operacji przepukliny brzusznej

Rekomendowane odpowiedzi

Gość monia
Dwa lata temu miałam operowaną olbrzymią przepuklinę brzuszną która była następstwem cięcia cesarskiego,Mam wstawioną siatkę 30x 30 cm do dnia dzisiejszego odczuwam rozrywający ból brzucha przy kichaniu bądź kaszleniu.Wstawanie z łóżka to koszmar ,po całodziennym chodzeniu lub wykonywaniu jakiś prac domowych brzuch pęcznieje ,staje sie nabrzmiały. Po wizycie u lekarz prowadzącego wysłano mnie na usg gdzie się okazało iż pod siatką jest surowiczak.Zostałam odesłana na naświetlania co jak na razie jest nieskuteczne na domiar wszystkiego od jakiegoś czasu odczuwam pulsowanie w brzuchu przypominajace kopanie dziecka jest to strasznie uciązliwe i niepokojące Czy te dolegliwości są spowodowane tym surowiczakiem ?co dalej mam robic ?czy poddac się operacji usunięcia w momencie gdy siatka jest już wrośnięta w tkankę ?czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo?Bardzo proszę o jakąś podpowiedź bo już jestem zdesperowana .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
Czy te dolegliwości są spowodowane tym surowiczakiem? - tak takie objawy mogą być spowodowane istnieniem surowiczaka co dalej mam robic?czy poddac się operacji usunięcia w momencie gdy siatka jest już wrośnięta w tkankę ? - niestety, ale, gdy naświetlania nie dadzą spodziewanego efektu jedyną metodą leczenia pozostaje usunięcie siatki wraz z wycięciem surowiczaka i zapewne założeniem nowej siatki czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo? - surowiczak oprócz dolegliwości jakie Pani opisuje oraz systematycznego powiększania się nie powinien w inny sposób zagrażać Pani zdrowiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość monia
Bardzo dziękuję za odpowiedź choć mało pocieszającą.Słyszałam o klinice w RYCZYWOLE która specjalizuje się w przepuklinach czy sądzi Pan że była by to odpowiednia placówka do przeprowadzenia takiej operacji ,ponieważ chce mieć pewność iż będę w końcu miała komfort w dalszym egzystowaniu ,jestem w miarę młodą osobą a moja dolegliwość ogranicza mi wykonywanie jakiejkolwiek pracy a tym bardziej fizycznej.No i mam trójkę dzieci przy których mam co robić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
Niestety nie znam kliniki w Ryczywolu i nie mam doświadczenia w sprawie ich działalności. Proszę poczytać na forach internetowych może są o tej klinice jakieś informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola
Pani Moniko, mam podobną sytuacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia
Witam Pani Olu ostatnio nie zaglądałam na to forum a tu proszę okazuje się iż nie jestem odosobniona.Moja historia była troszkę inna a mianowicie surowiczak okazał się być endometriozą i to w dwóch miejscach dość pokaźnych rozmiarów .Musiałam poddać się operacji w lutym zeszłego roku. ŻYJĘ ale co to za życie nadal mam potężny uciążliwy brzuch który pęcznieje pod koniec dnia czyli pewnie jest zmęczony wyglądam okropnie jak bym cały czas chodziła w ciąży jestem zmęczona do tego mam fatalne wyniki krwi co odkryłam parę dni temu i znów chyba wracam na ścieżkę zadawania pytań co dalej czy kolejna operacja ? czy znów rozcinać siatkę czy wstawiać nową Teraz stwierdzam iż Pan Bóg nie do końca dobrze nas stworzył Pozdrawiam i trzymam kciuki może Pani się wszystko ułoży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Barbara
Też miałam surowiczaka pod siatką, jeżdziłam na ściąganie płynu z brzucha dość długo co kilka dni, ale pewnego dnia Lekarz-cudowny który ma złote ręce zaproponował mi zabieg polegający na popikowaniu brzucha jak wersalki oczywiście to jest operacja pod narkozą no i po surowiczaku nie ma śladu, ale było by fajnie gdyby nie nowy kłopot, t.z.przepuklina kresy białej, dlatego szukam tu wiadomości na ten temat. Myślę ze może ta wiadomość komuś się przyda i wyzdrowieje P_ozdrawiam i życzę wyzdrowienia Barbara

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×