Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Gosia K

Usuwanie skupiska mikrozwapnień podczas biopsji mammotomicznej

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Gosia K
Panie doktorze, dwa miesiące temu miałam usuwane skupisko mikrozwapnień podczas biopsji mammotomicznej. Na początku pobolewała mnie pierś, ale wiem, że to normalne. Dwa tygodnie temu byłam mocno przeziębiona i bardzo zaczęło mnie boleć miejsce gdzie mam znacznik po usunięciu zmiany. Jestem już zdrowa, ale cały czas czuję kłucie w tym miejscu. Czy jest coś nie w porzadku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
Takie dolegliwości jeszcze mogą utrzymywać się tygodniami. To normalne. Nie ma w tym żadnej patologii. Zawsze podczas takich zabiegów może dojść do uszkodzenia drobnych nerwów, które goją się bardzo długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość hanka
Gosiu,jestem już prawie rok po otwartej bopsji chirurgicznej i do tej pory odczuwam ból,kłucie i czasami ból pod pachą czy ręki.Głowa do góry.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AGA
Ja miałam biopsję mammotomiczną w styczniu br. Po zabiegu miałam dużego krwiaka, który został usunięty strzykawką przez lekarza prowadzącego. Podobnie jak ty Gosiu odczuwam w piersi ból i pieczenie, pierś stała się bardzo tkliwa. Pytałam pielęgniarkę, która asystowała podczas zabiegu i mówiła mi, że taki ból może się utrzymywać jeszcze długo po zabiegu, poradziła mi, żeby obolałe miejsce smarować Butapirazolem. Mam nadzieję, że z czasem ból ustąpi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Teresa
Mam takie pytanie, czy biopsja mammotoniczna jest usunieciem mikrozwapnień,czy tylko pobranie wycinku!!! Jestem po takiej biopsji,ale już 24.08 11r będę miała następną ,ponieważ okazało się że jest jeszcze jeden guzek.Proszę o odpowiedż! dzieki z góry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Witaj Teresa biopsja mammotamiczna usuwa cala zmiane w calosci do 3cm, ja tez jestem po, tylko wynik odbiore dopiero po niedzieli,widocznie ta zmiana byla odlegla od tej ktora usuneli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość edyta
Ania, jak dużą zmianę Ci usunęli mammotomem i co to była za zmiana? Kto Ci powiedział, że do 3 cm usuwa się mammotomem? Ja słyszałam, że tylko niewielkie zmiany. Gdzie miałaś to robione? Napiszcie wszystko, co wiecie na ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Witaj Edyta, zmiana byla wielkosci 1,5cm robiona mialam w Zachodniopomorskim Centrum Onkologi,moj wynik juz jest, ale przez telefon nie chciala mi powiedziec jaki, tylko ze musze wynik skonsultowac z lekarzem,pojade po niedzieli bo moj onkolog w przychodni przyszpitalnej przyjmuje tylko raz, w biopsji cienkoiglowej wynik nie byl zly, ale zalecili usuniecie zmiany ze wzgledu na polozenie guzka,a o wielkosci mowila mi dr radiolog ktora wykonywala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Mam jeszcze pytanie, czy ktos sie spotkal ze guzek nie byl widoczny w mammografi a tylko w Usg, tak u mnie bylo, obserwowany byl cztery lata ale ostatnio zaczal sie powiekszac, i pani radiolog po ostatnim badaniu zalecila biopsje mammotamiczna i mammografie za pol roku ze wzgledu na skupisko mikrozwapnien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edyta
Aniu, a jesteś pewna, że czegoś nie pomyliłaś? Nawet tutaj stapler pisał, że mammotom usuwa skutecznie zmiany około 1 cm, a ja mam guza trochę ponad 2 cm i lekarze kazali wycinać, bo na mammotom niby za dużo. A na stronie samego dr Bednarskiego, który jest chyba największym propagatorem tej metody w Polsce, jest napisane że usuwa się zmiany do 15-20 mm. Co Ty na to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania
Witaj ja slyszalam od dr ze usunela w calosci tego mojego,przeciesz igla mozna dowolnie manewrowac,ja zdziwilam sie ze bede miala zrobione mammotomem, bo slyszalam ze to drogi zabieg.Tak jak pisalam wyzej to myslalam ze bedzie dalej obserwowany a nie usuniety,drugie moje zdziwienie ze czekalam tylko 5 dni od zarejestrowania sie.Edyta moze dobrze popytaj czy nie mozna inna metoda jak operacyjnie.Osobiscie to bardzo sie ciesze ze tym sposobem mam usuniety guzek bo chyba z12 razy mialam usuwane guzki operacyjnie z narkoza,pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa
Mam problem. Kontroluję się od wielu lat. Na mammografii i USG jeszcze rok temu były pojedyńcze, liczne mikrozwłóknienia. W tym roku stwierdzono mikrozwłóknienia 5mm i skierowano na biopsję. Podczas biopsji mamotomicznej lekarz stwierdził, że to nieporozumienie i zmiana jest ok. 5 cm!!! Załamałam się. Jak to możliwe??? Mammografie robione były w odstepie 11 miesięcy. Od ostatniej do biopsji minęły 2 tygodnie.Czy różne aparaty mogą pokazywać tak bardzo r óżni ące się zmiany? Może ktoś mi wyjaśni, bo nie mam już sił mysleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Iza
W poniedziałek minie tydzień jak miałam usuwany guz piersi mammotomem...Sińca oczywiście mam ogromnego ale to nic, od wczoraj czyli po 4 dniach od zabiegu wyczuwam dość duże zgrubienie w miejscu usunięcia (wielkości wiśni) przy samej brodawce, i zaczęło boleć, wcześniej prawie mnie nic nie bolało (???) Martwi mnie to a następna kontrola dopiero w czwartek czyli za 5 dni... Co to może być, czy to normalne ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość krysia
Wczoraj miałam wizytę u onkologa, który przeprowadził mi mammotomię 2 tygodnie temu. Także miałam guzek po tym zabiegu i okazało się,że to krwiak. Może tak się zdarzyć, bo to jest po prostu powikłanie-usłyszałam od lekarza.Na wizycie pan onkolog mi go odessał igłą ze strzykawką.Jakże było moje zdumienie, gdy zobaczyłam 2 ml krwi. To ma się zagoić i zalecił mi zrobić USG za 3 miesiące. Zobaczymy. Cieszy mnie bardzo fakt, że wynik wyszedł dobry - dysplasia łagodna piesi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaaaaaaaaa
dajcie sobie spokój z tą biopsją mammotomiczną, same po tym powikłania są i krwiaki. Niby taka nowoczesna metoda, bo bez narkozy, a rzeźnictwo i ignorancja. Lepiej niech chirurg otworzy, wytnie co trzeba i obejrzy okolice. Nie trzeba powtarzać wycinana odrastających guzów i ściągania krwiaków strzykawką. Dodatkowy stres i ból. Tyle samo trwa operacja , tylko tyle, że narkoza i 2 dni w szpitalu. Korzyści jednak są większe, bo czysto wycięte, bez babraniny przez dziurkę od klucza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wikaria
Jestem po biopsji mammotomicznej w intermedzie. Samo badanie bezbolesne, trwa niedługo. Lekarz odpowiedział na wszystkie moje pytania tuż przed badaniem. Wykryto u mnie tłuszczaki i mam skierowanie do onkologa. Czy to rak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grazyna
Witam, Jestem 3 tygodnie po mammotomii piersi - wielkość usuwanego guzka to 2 cm , zabieg raczej bezbolesny 15 minut i po wszystkim tyle że po zabiegu oszczędzajcie sie dziewczyny żeby nie zrobił sie krwiak, jak mi. Po zabiegu 3-4 dni wyczułam guza wielkości śliwy,po 2 tygodniach - przykładania kwaśną wodą piersi guzek malej pestki - wchłania się. Nie dźwigajcie i oszczędzajcie rękę.Wynik histo już mama zmiana łagodna - BIRADS 3 - do obserwacji bo mój guzek lubi odrastać. Przynajmniej wiem jakiego guza miałam bo biopsja cienkoigłowa wykazała gruczolakowłókniak - zmiana łagodna. Biopsja mammotomiczna na pewno lepsz niż zabieg - miałąm 13 lat temu - zniosłam strasznie zneczulenie ogólne i ból pooperacyjny.pozdrawiam wszystkie kobitki :)trzymajcie się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia.frac123
W dniu 22.09.2010 o 21:58, Gość hanka napisał:

Gosiu,jestem już prawie rok po otwartej bopsji chirurgicznej i do tej pory odczuwam ból,kłucie i czasami ból pod pachą czy ręki.Głowa do góry.Pozdrawiam.

Witam ja jestem tydzień po i cieszę się ze znalazłam to forum bo zaczęłam panikować ze czuję dyskomfort w tej piersi ból i kłucie oraz ciągniecie lekkie pod pachą , lekarz 2 razy musiał mi nacinać bo za 1 razem mu coś nie poszło za 2 wkłuciem  udało się usunąć teraz oczekiwania na wyniki. Siniak zrobił się już żółty wiec cierpliwie będę obserwować ta piers jedna ranka już zagojona druga po tym tyg jeszcze nie do końca się zrosła 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×