Dawne przebicie dłoni

u?ytkownik
drzewostan

Witam.
W wieku około 10 lat, czyli 9 lat temu nadziałem lewą rękę na rozbity słoik. Otwartą dłonią uderzyłem w słoik, który pękł i nadziałem się na tępy szpikulec z kwadratowym czubkiem. Mogłem ruszać palcami i miałem czucie. Zostałem zabrany do lekarza rodzinnego, który stwierdził, że nie ma konieczności szycia rany. W procesie gojenia pojawiła się opuchlizna wewnątrz całej dłoni i po czasie rana zagoiła się.
Obecnie mam bliznę, która ma ok. 1cm długości i 1mm szerokości. Znajduje się po prawej stronie od ścięgna palca serdecznego i jednym swoim końcem lekko zachodzi w miejsce ścięgna.

Z racji że nie byłem na prześwietleniu i nie wiem jak wygląda sytuacja a od dawna bardzo mnie to interesuje mam następujące pytania:
Czy mogło dojść do przecięcia lub uszkodzenia nerwu lub ścięgna? Nigdy nie zauważyłem problemów z poruszaniem palcami czy czuciem nawet podczas gojenia, obecnie również wydaje mi się, że z moimi palcami jest wszystko w porządku.
Czy jeżeli coś bym uszkodził możliwe że nie odczułbym tego?

Czy mogło też dojść do zaniku mięśni w tej ręce z uwagi na przecięcie jakiejś żyły? Środek dłoni jest trochę bardziej wklęsły niż w prawej ręce i bardziej widoczne są żyły i ścięgna.
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

u?ytkownik
pomocnik Mikołaja

Uważam, że powinien Pan udać się do lekarza w celu prześwietlenie ręki.

Twoja odpowiedź