Uszkodzone więzadła i oczekiwanie na zabieg

u?ytkownik
patras84

Witam serdecznie .

Mam ponownie zerwane więzadła krzyżowe w lewym kolanie i podejrzewam , że uszkodziła mi się w międzyczasie łąkotka ponieważ to kolano jakby mi się blokowało, jest sztywne aż boje się dobrze nim manewrować. Operacje mam zaplanowaną dopiero na marca 2019 roku, czy jest jakiś sposób ( tabletki, stabilizator ) aby w miarę normalnie chodzić i nie powiększać tego urazu ?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

u?ytkownik
Piter

Miałem to samo. Dokładnie łąkotka w części przyśrodkowej. Po zdjęciu gipsu (tak na zerwane wiązadła wrzucili w gips) i ściągnięciu płynu do czasu operacji niestety zdarzało się to co jakiś czas. Schodzenie po schodach, zle postawienie nogi itp następowała blokada a następnie zbierał się płyn i ściąganie i tak przez rok do czasu operacji. Spokojnie, da się z tym żyć. Łąkotki nie ma wiązadła przednie i boczne po rekonstrukcji 15 lat temu i dalej gram w piłkę *)

u?ytkownik
Patryk

Piter właśnie mam to samo :( Najgorsze jest to , że nawet jak chodzę prywatnie do traumatologa to zabieg mam dopiero na marca 2019 :( masakra jakaś . A w tym kolanie od wewnętrznej strony też ci coś tam tak przeskakiwało ? A miałeś jakiś stabilizator albo coś do czasu zabiegu ??? Pozdrawiam

Twoja odpowiedź