Bardzo prosze o pomoc !!!

u?ytkownik
Miłek

Witam. Bardzo proszę o pomoc. Mam taki problem ,w piątek 26 stycznia wieczorem moja mama ścielała łóżko i straciła przytomność na całe szczęście tego dnia spałem u mamy. Przestała oddychać i serce się zatrzymało ,więc tata zaczął ją reanimować ,a ja w tym czasie zadzwoniłem po pogotowie, po jakiś 2 minutach *wróciła* na chwile i znowu serce przestało bić ,tata ciągle ją reanimował ,karetka przyjechała bardzo szybko po jakiś 10 minutach ,lekarze zaczeli ja reanimować defibrylatorem (nie wiem czy dobrze napisałem nazwe) po drugim *strzale* chcieli ją intubować i kazali mi wezwać drugą karetke przystosowana do reanimacji ,ale na szczęście za trzecim razem serce ruszyło i zaczęła oddychać.Lekarz stwierdził ,ze to zawał.Na drugi dzień po badaniach na oddziale kardiologii stwierdzono że nie miała zawału ,badania wyszły dobrze ,serce wporządku ,zrobili też koronografie i wszystko wyszło ok .Lekarz powiedział ,że powodem jest mała ilość potasu w organizmie mamy. Mama nie pije ,nie ma nadwagi,zdrowo się odżywia i nigdy nie paliła papierosów,Wiem że pije mało wody i je mało mięsa.Z tego co wiem to ma zwężenie żył szyjnych i żylaki na nogach które powinna poddac operacji Jakie badania powinna zrobić ? bardzo się o nią martwię i szukam powodu tego dramatu,prawie mi umarła ,5 lat temu też tak miał ,ale po kilku uciskach klatki piersiowej serduszko zaczęło bić ,ze szpitala ją wypisali po dwóch dniach i powiedzieli ż tylko zasłabła .Bardzo proszę o pomoc ,w tamtym roku tata miał udar ,a teraz jeszcze mamusia choruje !!!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

u?ytkownik
pozdrawiam

Koniecznie pójść do lekarza, opowiedzieć co się przytrafiło niech zleci badania. Wszystko będzie dobrze.

u?ytkownik
Miłek

Zrobili jej badania i stwierdzili bardzo słabe serduszko ,2 dni temu zamontowali jej Kardiowerter-defibrylator (ICD) i jakieś elektrody.Jak na razie cały czas jest w szpitalu i czuje się już lepiej .Codziennie dziękuje Bogu za to ,że mi jej nie zabrał i wierze w to ,że sobie jeszcze pożyje.

Twoja odpowiedź