Błagam o pomoc :(

u?ytkownik
Arus082

Dzień dobry.
Od 3 tygodni zmagam się w zapaleniem płuc, biorę już 5 antybiotyk...
W poniedziałek byłem ostatni raz w WC, wtedy było już pół płynne. We wtorek pojawiło sie tylko kilka chudych stolców i nic więcej. W srode to samo. W czwartek zastosowałem 2 czopki glicerynowe i nic, zwróciłem tylko to co *włożyłem*. W czwartek już lekkie bóle brzucha, gazy, zaparcia. W piątek ciągłe bóle brzucha, gazy, zaparcia, zero efektu. Dziś wziąłem lactulosum i mnie przeleciało... Tzn. sama wodą i jakieś drobniutkie kawałki. Wzdęcia sięgnęły zenitu. Do tego gazy i jak chodzę do WC to tylko wypływa malutko jakiejś cieczy.
Jak myślicie, co to może być bo ja już nie daje rady...
Ogólnie gdy próbuję oddać stolec to czuję jakby zwieracze wcale się nie otwierały a jeśli tak to malutko. Gdy się napinam to wychodzą mi chyba hemoroidy, takie duże czerwone. Dziś od ciągłego podcierania na koncu zauważyłem krew na papierze...
PS. Czy to może być zniszczona całkowicie flora bakteryjna? Biorę bez przerwy już miesiąc antybiotyki na zapalenie płuc.
Pomóżcie :(((

Odpowiedzi znajdują się poniżej

u?ytkownik
Arus082

Zapomniałem dodać, że również w poniedziałek wykryto u mnie przepuklinę okołopepkowa. Czy to może mieć związek? Pokazuje się i znika, nie dawał żadnych objawów. Czy to może być przez niego? Przechodzę ciężki okres.

u?ytkownik
Jagódka

Oczywiście że może być wyniszczona flora bakteryjna i jelita nie pracują jak trzeba. spróbuj zastosować dicopeg 10g, który reguluje pracę jelit do tego pomaga się wypróżnić. jak to nie pomoże to trzeba się lekarza spytać

Twoja odpowiedź