Kamica pęcherzyka żółciowego a młody wiek

u?ytkownik
Marta, Toruń

Witam. Mam 22 lata i zdiagnozowaną kamicę pęcherzyka żółciowego (mam jeden kamień wielkości małej wiśni - tak powiedział lekarz wykonujący usg - w szyjce pęcherzyka). 4 stycznia będę miała wykonany zabieg laparoskopowego usunięcia woreczka żółciowego. Pierwszy atak miałam w październiku tego roku i od tego czasu jestem na diecie lekkostrawnej. Schudłam już 4 kg i nadal chudnę. Moje pytanie brzmi: czy po zabiegu już do końca życia będę musiała być na takiej diecie? Czy już nigdy nie będę mogła zjeść np. smażonego mięsa czy frytek? Może te pytania są śmieszne, ale dla mnie zasadnicze, ponieważ jestem młodą osobą, a kamica pęcherzyka zawsze kojarzyła mi się z ludźmi w podeszłym wieku i jestem trochę przerażona faktem, że teraz już zawsze będę musiała uważać na to, co jem... Ponadto nie wiem, jak długi będzie okres rekonwalescencji po zabiegu. Studiuje i pracuję i w ogóle prowadzę dość aktywny tryb życia i nie chciałabym zbyt długo przebywać na zwolnieniu lekarskim...
Bardzo proszę o odpowiedź. Będę wdzięczna.
Pozdrawiam!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

u?ytkownik
stapler

Po laparoskopii wystarczy dieta typu wątrobowego przez miesiąc.Pełen wysiłek fizyczny po miesiącu. Powrót do pracy po 2-3 tygodniach jeśli praca jest umysłowa. Po miesiącu do pracy fizycznej.

u?ytkownik
Marta, Toruń

Dziękuję za odpowiedź!

u?ytkownik
Sonia

Ja mam dopiero 17 lat.. i niestety także kamicę woreczka... lekarzowi rodzinnemu nawet przez myśl nie przeszło że codzienne od prawie roku bóle żołądka i okolic trzustki i woreczka mogą być związane z kamicą.. dopiero jak trafiłam do szpitala *na własne życzenie*, miałam przeprowadzone full badań (w tym usg jamy brzusznej).. okazało się że mam, jak to określiła pani doktor, pełno kamieni na woreczku o wielkości 2-2,5 mm a jeden o wielkości 3 mm.. i do tego pełno złogów o wielkości około 2,5 mm, a na obrazie usg wyglądają jak małe rozsypane koraliczki. Nie mam jeszcze ustalonego terminu operacji ale po konsultacji z chirurgiem stwierdziłam że jeżeli dam rade wytrzymać przy lekkostrawnej diecie dla wątrobowców i odpowiednich środkach farmakologicznych, to wycięcie pęcherzyka żółciowego laparoskopowo będę miała we wakacje letnie. *chirurg stwierdził że tyle miesięcy czekania jest możliwe przy zdrowym trybie życia*.. ale i tak często mam bóle w tych samych okolicach *przeważnie po zjedzeniu posiłku*. Mam nadzieję że nie dostanę ataku w szkole albo w innym miejscu z dala od domu.. ale ból jest coraz częstszy i zastanawiam się czy nie pospieszyć się z ustaleniem terminu operacji. Co mam zrobić, próbować wytrzymać do tych wakacji letnich czy ustalić termin operacji znacznie prędzej? Szczerze mówiąc ja także jestem bardzo aktywną osobą, m.in. szkoła do późnych godzin, czasami treningi, zajęcia pozalekcyjne, spotkania ze znajomymi...nie chcę opuszczać ani jednego dnia w szkole bo mam bardzo wysoki poziom nauczania i każdy opuszczony dzień jest wielką stratą.
Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.

u?ytkownik
aga

Z kamicą nie ma żartów bo może dojść do trwałego uszkodzenia trzustki a to dość skomplikowane leczenie ten lekarz to jakiś felczer ze wprowadza panią w błąd jak najszybciej trzeba zrobić porządek i nie czekać na choćby żółtaczkę

Twoja odpowiedź