Wgniecenie kości luku brwiowego

użytkownik
Krzysztof

Witam, podczas gry w pilke zderzylem sie glowami z zawodnikiem druzyny przeciwnej. Uderzylem dokladnie lukiem brwiomym lub troszke nad. Uderzenie bylo bardzo silne nie stracilem jednak przytomnosci, nastapilo nieznaczne krwawienie z prawej komory nosa (uderzylem prawa strona). Lekarz zrobil przeswietlenie czaszki (tylko przodem) i powiedzial, ze nie ma pekniecia ani zlamania. Jako ze niemal nie wystapila opuchlizna (!), oko tylko nieznacznie sie zamknelo dzisiaj odkrylem, ze w miejscu uderzenia luk jest calkowicie plaski w porownaniu z wybrzuszonym lewym. o tego nie za bardzo moge namacac kosc, czuje mrowienie na prawej stronie skory czaszki (gora glowy) a jak probuje namacac kosc to czuje bol nerwowy przecjhodzacy do czubka glowy. Minelo 3 dni a bol nie przechodzi, mrowienie i dretwienie skory glowy po prawej stronie nie ustepuje, oko zamknelo sie troche bardziej i strasznie martwi mnie ten plaski fragment luku brwiowego. Czy w ogole mozliwe jest czesciowe wgniecenie kosci luku brwiowego, ktory uciska nerw a ktorego nie wykryl lekarz na zdjeciu (tylko frontem)? Czy takie wgniecenie moze w ogole powstac i jesli tak - jak wyglada leczenie? Z| gory dziekuje.

Reklama
użytkownik
Krzysztof

Zaczynam sie powaznie martwic choc wyczytalem, ze na przyklad uszkodzone nerwy moga sie regenerowac calkiem dlugo (6-9) miesiecy, tylko ta widoczna zmiana w wygladzie luku brwiowego... Czy na przyklad przeswietlenie rentgenowskie wykaze jakies slady od uderzenia na mozgu (krwiak, siniak?), czy moze byc tak, ze przemieszczenie luku brwiowego powoduje ucisk nerwow? Bol nie jest szczegolnie duzy, nie mam zaburzen wzroku ani mdlosci (wstrzas mozgu wykluczyli) jednak bylem tylko na pogotowiu, nie widzial tego specjalista wiec powaznie sie martwie..

użytkownik
Krzysztof

Dzieki za szybka odpowiedz, fajne forum...

użytkownik
Marek

To forum chirurgiczne a nie ortopedyczne, czy neurologiczne.
Pisząc pytanie doskonale o tym wiedziałeś.

Idąc do lekarza z takim problemem nikt nie skieruje Ciebie do chirurga a tutaj właśnie takich odpowiedzi oczekujesz.

użytkownik
Michał

Mam identyczny przypadek po wczorajszym meczu (tylko ja spotkałem się z słupkiem) mam wgnieciony łuk brwiowy choć skóra na łuku nie pękła ale smarkałem krwią. Nie byłem u lekarza ale zaczynam się martwić mrowieniem na czole w kierunku czubka głowy, co mam zrobić jak myślicie ?

Twoja odpowiedź