Ból dłoni po operacji zespołu cieśni nadgarstka

użytkownik
ela

Mija 6-ty tydzień od operacji lewej dłoni. Niestety teraz od kilku dni ból się nasilił. bardzo boli nadgarstek, mały i serdeczny palec, ból ciagnie do łokcia i ramienia. Rehabilitacja jeszcze nic nie daje,ale to dopiero 3 zabiegi. rehabilitant podejrzewa teraz problem z nerwem łokciowym, przed zabiegiem był w porządku. Jadę na lekach przeciwbólowych. Ciekawe jak długo ? zaczynam się martwić. Nie wiem czy dam radę już wrócić do pracy. A może ból jest silniejszy przy deszczowej pogodzie? oby tak było!
Pozdrawiam wszystkich cierpiących. Potem pod nóż prawa ręka :-((

Reklama
użytkownik
Elżbieta

Moja mama miała zabieg 13.11.2013 ..Ręka ją nie boli ale mówi że jeszcze ma mrowienie w opuszkach palców .Wcześniej ból był niesamowity prawie nie spała w nocy,leki przeciw bólowe nie pomagały.3 dni później miała podejrzenie udaru mózgu który miną .Lekarz mówi że to mogło być od noszenia ręki na temblaku ale nie koniecznie to była przyczyną .Nadmieniam że moja mama ma 85 lat i dobre zdrowie ,nigdy nie chorowała.

użytkownik
Agnieszka

Pozdrawiam wszystkich którzy są po operacji ZĆN.Mam 35 lat i cierpię na to od 20 roku życia to bardziej genetycznie ale rownież od ciężkiej pracy.W tym roku zdecydowałam się na operacje lewej ręki 04.12.2013 jestem bardzo zadowolona operowana byłam w Niemczech w klinice która specjalizuje się w ZĆN Essen Kupferdreh.Jestem bardzo zadowolona palcami musiałam już pomału poruszać bezpośrednio po tym jak znieczulenie przestało działać trzeba wykonywać ćwiczenia aby ścięgna nie zrosly się z raną ale absolutnie nie obciążać przez pierwsze 2 tyg.czekam na ściągnięcie szwów .Rane należy pielęgnować nacirając ją tłustymi kremami czy masciami .mam do zrobienia jeszcze prawa rękę ale na razie jestem na zwolnieniu do 15.01.14 mam ciężka prace w logistyce komisjonuję odzież i przygotowuje towar do wysyłki jeśli macie pytania chętnie odpowiem na maile aa.nowak@yahoo.de pozdrawiam wszystkich serdecznie i wesołych świąt

użytkownik
Dana

Witam i również pozdrawiam wszystkich cierpiących z powodu ZĆN. Po 5 latach zmagań z bólem w prawej i lewej ręce zdecydowałam się na operację prawej ręki. Termin wypadł na 23.12.2013 ale święta i tak były udane bo przespane. Zabieg został wykonany w Krynicy- Zdrój przez Lek. T. Frączka.
Trwał około 30min po wcześniejszych badaniach krwi i moczu a potem doktor kazał mi podpisać dokumenty i zaprosił za 2 tyg. aby zdjąć szwy. Ku zaskoczeniu mogłam normalnie ruszać palcami. Ponieważ były święta sama po 24h odmoczyłam ranę w Rywanolu i osuszyłam. Do 07.01.14 starałam się jak najczęściej chodzić po domu bez opatrunku i smarowałam skórę wokół szwów Alantanem lub kremem. Obecnie po wyjęciu szwów smaruję i masuje rękę raz dziennie Cepanem a blizna wydaje się już miękka i dużo bledsza. Zwolnienie mam na razie do końca stycznia a potem znowu kontrola u pana doktora. Pozdrawiam i trzymam za Was mocno kciuki:)

Twoja odpowiedź