Amylaza w normie a możliwość przewlekłego zapalenia trzustki

użytkownik
Piotrek

Dzień dobry. mam pytanie związane z trzustką. mam 26 lat amylaza 69 w normie Alat 159 AspAT 59 Bilirubina całkowita 1,02. Odczuwam bóle podbrzusza po pawej stronie ale i tez czasem nadbrzusza po lewej. Miewam od roku czasem w stolcu niestrawione resztki pokarmowe ale tylko niektorych pokarmów np buraki kukurydza czy warzywa, ale zdarzyło się że i pieczarki czy drób.. Chciałbym się zapytać czy moje objawy mogą świadczyć o przewlekłym zapaleniu trzustki mimo, że amylaza jest w normie.?Pragnę nadmienić, że usg jamy brzusznej nie wykazało żadnych zmian w trzustce ani wątrobie ani w przewodach żółciowych czy tez w przewodzie żołciowym wspólnym a ja nie nadużywam alkoholu. Nie wiem co może wywołać taki duży Alat ani niestrawione resztki pokarmowe. Boję się że to trzustka. nie wiem co robić.Lekarz każe narazie czekać. Dolegliwości utrzymują się od roku. Bardzo proszę o pomoc. Dziękuje z góry

Reklama
użytkownik
AnNa

Witam Piotrek. Ja też miałam podobne problemy, jednak amylazę nieznacznie podwyższoną. Zrobili mi Tomografię z której wynikło, że na trzustce jest naciek - może pozapalny, może nowotworowy. Brałam Kreon 25 000 3 razy dziennie, do tego dieta (ZERO ALKOHOLU, smażonego ,napojów gazowanych ,tłustych potraw). Dziś mija pół roku od hospitalizacji i jest widoczna poprawa. NIE BOLI. Kreon 1xdziennie +dieta w dalszym ciągu. PZT leczy się długo i powoli i nie zawsze musi być podwyższona amylaza. Radzę zrobić TK jamy brzusznej. pozdrawiam.

użytkownik
Piotrek

Przepraszam za bezpośrednie pytanie ale czy obserwowałaś w stolcu resztki jedzenia? mialem takie dokładne badanie usg gdzie bylo napisane ze trzustka prawidlowej wielkosci i echogenicznosci. Nie wiem czy juz sobie wmawiam tą trzustke czy nie ale jakie Ty dokladnie mialas objawy?? Dziekuje z góry za odpowiedź

użytkownik
Piotrek

I tez mialas podwyzszony Alat? a gdzie bolalo? moglabys dokladniej opisac Twoj przypadek? bylbym wdzieczny za pomoc

użytkownik
AnNa

Jeśli chodzi o resztki jedzenia w kale to były niestrawione, albo długo utrzymujące się biegunki. Usg za każdym razem wykazywało trzustkę o prawidłowym echu itp. dopiero po tomografi, która jest dokładnym badaniem wykazane były zmiany. mój Alat w wypisie 14, AspAT- 17, bilirubina 0,6. Ból był w nadbrzuszu raczej na środku(tak mi się wydawało)i promieniował na kręgosłup. Masz wysoką bilirubinę to może świadczyć o żółtaczce więc albo trzustka albo wątroba... Miałeś może badania na nosicielstwo Wirusowego zapalenia wątroby? Gdzieś czytałam ,że podwyższony alat i aspat mogą wystąpić właśnie gdy ktoś jest nosicielem bądź choruje na WZW. Jak często masz bóle i jak one *wyglądają*? Mnie jak bolała trzustka to nie umiałam funkcjonować(cały dzień spędzony w łóżku)

użytkownik
Piotrek

Wlasnie ja mam wszytskie badania enzymow trzustkowych w normie amylaza lipaza itp. jedyne co powiekszone to aspat alat. a bilirubina jest w granicach normy do 1,2 a ja mialem 1,08. badania na wzw anty hbs i anty hcv ujemne. więc wzw odpada. a badanie usg naprawde dokladne pol godziny lekarz patrzyl na szczegoly i naprawde przewody zolciowe i wątroba czysciutko. a jesli chodzi o wątrobe to to dokladne usg wykaże. natomiast faktycznie jesli chodzi o trzustke to czasem nie wykazuje. ja nie mam takich starsznych bólow moge funkcjonowac tylko takie pobolewanie czasem. i te kawaleczki warzyw czasemw stolcu albo pieczarek i nie wiem jak to inter[retowac. kolonoskopie mialem bez zmian nic nie wykazala. gastroskopia natomiast wykazala lekkie zmiany zapalne w zoladku i mały refluks. ale to nie tlumaczy podwyzsoznych transaminaz i tego jedzeniaw stolcu. to jedzenie w stolcu mnie niepokoi. ale biegunek nie mam. czasem luzny stolec ale biegunki to nie. lekkie pobolewanie po prawej stronie teraz jakby po lewej . to moze byc przez refluks ale niepokją mnie te wyniki krwi i to jedzenie w stolcu czasem co prawda nie ejst to tak widoczne ale jakos tak nie daje mi ti spokoju tymbardziej ze szybko siuę męcze i sam nie wiem co robic. pocieszam się ze to nie trzustka ale niestety chyab to jednak to:(

użytkownik
Piotrek

A jakie miala pani poziomy amylazy i lipazy ? ja takich bulów to nie mam. ale nie wiem co robic niepokoje sie juz w obłęd wpadam jak czytam o tej trzustce*/

użytkownik
AnNa

Nie sądzę Piotrku aby to była trzustka. Przede wszystkim bóle były by nie do zniesienia i te biegunki... Jeśli chodzi i niestrawione resztki pokarmowe - grzyby generalnie są ciężkostrawne to samo kukurydza, kalafior, fasola i buraki! myślę,że nie powinieneś się tym martwić. Alat i aspat są związane z wątrobą. Może miałeś jakieś zapalenie i dlatego są podwyższone. Jesz za dużo i za tłusto???Pijesz alkohol???Radzę ci zrezygnować na jakiś czas z używek i zastosować dietę wątrobową(zero alkoholu, smażonych potraw, tłustych) tylko chude gotowane. Poszukaj w necie a napewno znajdzesz wykaz co możesz jeść a czego nie. Wytrzymaj tak parę miesięcy(wiem jakie to trudne - ale idzie się przyzwyczaić) a potem zrób badania. Na utrzymujące się podwyższenie aspatu i alatu lekarze mogą nawet zalecić biopsję wątroby...

użytkownik
AnNa

Moja amylaza: 53 amyl.sur., 464 amylaza w moczu poziomu lipazy nie miałam oznaczonego.

użytkownik
Piotrek

Dziękuje bardzo za odpis i pomoc. Ale ja nigdy nie miałem takiego czegoś żebym miał resztki jedzenia w stolcu. to jest nowy objaw*/(zdarzało się że mialem resztki kaszy gryczanej w stolcu nawet).a kiedys jak zjadłem nigdy nic w stolcu nie było widać. i teraz taki dziwny ucisk po lewej stronie i w mostku. po lewej takie kłucie no ale wszystko to jest do zniesienia. */ fakt, że jem może niezbyt zdrowo , ale alkoholu prawie w ogóle nie pije ani nie pale papierosów. Czyli niemożliwe jest stałe podwyższenie prób wątrobowych przy trzustce? Ja tak czytam te fora internetowe gdzie pisze ze alat moze byc podwyśzony przy trzustce itp i te rokowania jak się tego naczytam to normalnie horror. a zaczyna mi to pasować bo jedzenie w stolcu jest*/ a są jakieś inne przyczyny jedzenia w stolcu oprocz trzustki? jakby miała Pani jakąs wiedzę na ten temat czy cokolwiek bardzo bym prosił o pomoc. A Pani jak się obecnie czuje? Napisała pani że w TK stwierdzono naciek pozapalny albo nowotworowy. Nie ma potrezby taego rozróżnić?

użytkownik
AnNa

Jestem pod stałą opieką kliniki chirurgii przewodu pokarmowego w Katowicach. Robiono mi marker na nowotwór trzustki(CA 19-9) i wyszedł niski, poza tym gdybym miała nowotwór trzustki najprawdopodobniej bym już nie żyła..bo to podstępna choroba a niestety diagnozowanie mojej choroby trwało ROK!!! Jak pisałam wcześniej czuję się coraz lepiej od połowy marca nie boli!!!w ogóle!!!Stosuje diete i Kreon 1xdziennie do obiadu. Nie wiem czy podwyższone próby wątrobowe mogą świadczyć o chorobie trzustki. w sumie mnie na początku też bolało tak,że mogłam wytrzymać.może tomografia komp. w Twoim przypadku by coś ustaliła.

użytkownik
Piotrek

No ma Pani racje przy czym u mnie dostęp do lekarza jest znacznie ograniczony a co dopiero do tomografii*/. ale mówila Pani ze miala Pani podwyzszona nieco amylaze tymczasem podala Pani wartości zgodne z normą. a jakie byly te podwyzszone? duzo wieksze? a czy wymiotowala Pani? a jakies inne objawy oprocz bolu wystepwowaly? Gorąco pozdrawiam

użytkownik
AnNa

Już dokładnie nie pamiętam poziomów amylazy, miałam je oznaczane kilka razy i za każdym razem były inne normy. Ośrodek zdrowia miał swoje, szpital - swoje. Wiem tylko, że moje poziomy były tylko nieco podwyższone i to wtedy, gdy trafiałam z wielkim bólem do ośrodka albo na pogotowie. Dlatego też lekarze zastanawiali się nad nowotworem bo jakiś naciek w trzustce jest a jednocześnie amylaza nie jest drastyczne podwyzszona. Jednocześnie marker na nowotwór trzustki wyszedł niski(w normie). Jeśli chodzi o wymioty to owszem były. Czułam taki dziwny ucisk(wydawało mi się że w żałądku)i niejednokrotnie zmuszałam się do wymiotów,żeby przeszło. Wymioty niekontrolowane były głównie rano.Objawy: BÓL, biegunka a jednocześnie zaparcia,wymioty, powtarzające się najpierw raz na kilka miesięcy, poźniej coraz częściej, aż do co tygodniowych wizyt w ośrodku(po zastrzyk) albo na pogotowiu(bo było już za późno na ośrodek).Napisz jak jest u Ciebie. Pozdrawiam.

użytkownik
Piotrek

Też odczuwam taki lekki ścisk jakby na górze w połączeniu żołądka z przełykiem. leciutkie kłucie po lewej stronie np jak się schylę czy coś. ale nie mam takich strasznych bólów. tylko lekkie. mam takie uczucie że mało coś zjem a już cały pełny jestem. wzdęcia duże. ale biegunek wymiotów to nie.plus te podwyższone próby wątrobowe. sam już nie wiem co o tym mysleć. boje się żę się kiedys skonczy jakims ostrym zapalaniem że juz będzie za póżno. a jesli chodzi o diete to przestrzegasz jej tak bardzo? a z leków tylko kreon był?a od czasu brania tego kreonu i diety stosowania to wymiotów i innych objawów też już nie ma? a jakąś kontrolną tomografie miałaś? Pozdrawiam

użytkownik
AnNa

Leczenie zapalena trzustki to głównie dieta. przestrzegałam jej bardziej, kiedy brałam kreon 3xdz.. Teraz lekarz ograniczył mi tabletki do 1xdz i powiedział,że czasami mogę sobie pozwolić na np. kotleta czy ciastko, ale bez przesady, nie może to być bardzo tłuste. Zero alkoholu. Od pobytu w szpitalu (marzec) nie miałam silnych ataków bólu. Kontrolna tomografia może w przyszłym roku, teraz muszę ponownie zbadać krew na marker nowotw. trzustki. Nie umiem się do tego zabrać.Zobaczymy. Na razie jest w porządku. Myślę,że nawet gdybym mogła jęść *normalnie* to już bym się na to nie zdecydowała. To jak teraz się odżywiam jest w miarę smaczne a bardzo zdrowe. A jak tam u Ciebie, czy coś się zmieniło?? Pozdrawiam