Polip w woreczku żółciowym

użytkownik
Agnieszka79

Wizyta u chirurga zaliczona :) za mc idę na jeszcze jedno usg aby ustalić czy to na pewno polipy a może kamienie. Jak zmienią miejsce ( kamienie ), jak nie to będę się martwić co dalej ... ( pewnie zabieg ). Pozdrawiam

Reklama
użytkownik
iga

Witajcie dziewczyny..a ja dziś sie dowiedziałam że w moim pęcherzyku żółciowym jest kilka polipów-największy o srednicy 10mm i kilka mniejszych do 6mm. Strasznie sie psychicznie zdołowałam...jednak tylko operacja wchodzi w gre? czy pozbawią mnie woreczka czy tylko usuną te polipy...nie wiem co robic, psychicznie nie jestem na siłach iśc na operację, choć wiem że lepiej nie czekac...czy polip jest tym samym co kamień?bo czytałam o *specjalnych *dietach które pomogą *wydalic te kamyczki?moze warto spróbowac?
pozdrawiam :)

użytkownik
Patrycja- Łosiek Warszawa

Witam wszystkich a w szczególności Asię z kamiennej góry.
Mój przypadek nie jest najgorszym, mam nadzieje. Chirurg powiedział mi, że polip jest do usunięcia w momencie kiedy dochodzi do jednego cm. Niestety w przypadku polipa trzeba usunąć cały woreczek. Ja równiez mam kilka polipów i ciągle one rosna.Trzeba zaszczepić sie na żółtaczkę- trzy szczepienia, po dwóch można być już operowanym. Dowiedziałam się także że nie zawsze jest operacja ta robiona laparoskopowo :(. Ja narazie czekam. Dolegliwości nie mam, na szczęście. Teraz muszę sie *doszczepić* (ponieważ kiedyś byłam juz sczepiona na żółtaczkę) i musze pójść po skierowanie do szpitala. Pierwszy wolny termin idę pod nóż hahahaha żebym miała juz to z głowy bo troszkę sie boję. Pozdrawiam wszystkich i piszcie co u was.

użytkownik
Patrycja- Łosiek Warszawa

Odp. na posta Iga.

Kochana niestety polip to nie to samo co kamień. Polip niestety może stać się komórka rakową jesli go zaniedbasz. Z informacji jakie ja posiadam(mówił mi o tym lekarz) woreczki sa usuwane w całości no chyba ze masz kamienie a nie polipy. Pocieszę Cię, ja też się strasznie bałam, ale jak sobie pomyślę że zaraz moge mieć ataki wymiotow, biegunki, bólów brzucha i to takie ze z domu nie wyjde.... to wole to jak najszybciej usunąć!!!!! Nie ma sie co bać! Znieczulenie ogólne, nic nie wiesz, nic nie słyszysz. Eh... i tak trzeba będzie to kiedys usunąć. Lepirj zrobić to teraz a nie kiedy moze byc juz za późno! Pozdarwiam

użytkownik
Agnieszka79

Do Iga... nie martw się na zaś ja pod koniec lutego mam usg jeszcze jedno i wtedy się dowiem czy operowac czy nie w każdym razie idę do rodzinnego po receptę na szczepionkę przeciw wzwB i Tobie też radzę się zaszczepić.

użytkownik
iga

Dziękuje Wam bardzo za odpowiedzi..faktycznie, to samo powiedział mi dziś lekarz rodzinny..cóż, pora się zaszczepić, znalezć dobrego lekarza chirurga i w miare szybko uporac sie z tym *nieszczesciem*..tez mam nadzieje że operacja przebiegnie bez zadnych niespodzianek..
wszystkiego dobrego wszystkim życze:)
napisze jak bedzie już pooooo...

użytkownik
Agnieszka79

Iga... napisz po konsultacji z chirurgiem ( co Ci powiedział ) i tak ogólnie czasami zaglądaj na forum.

użytkownik
iga

Czesc dziewczynki..u mnie sprawy przybrały szybszego tempa,jestem po drugiej wizycie u chirurga, musiałam zrobić jeszcze raz uzg żeby sprawdzić czy się wynik powtórzy i w sumie to chirurg nie mógł stwierdzic czy to kamienie czy polipy ciężka sprawa (okaże się po operacji?*(..)jest ich kilka ok.10mm- w każdym bądż razie i w jednym i w drugim przypadku nie ma co zwlekać z operacją -tak mi poradził. Operacje laparoskopowo bede miala 5kwietnia./już niebawem/
wczoraj wziełam pierwsza szczepionke na wzw . o jej...jakoś przyzwyczajam sie psychicznie do tej myśli..no przecież musi byc dobrze?!...trochę mecze swojego chłopaka chwilami zwatpienia i ciesze sie smakiem ostatnich mielonych*)całe szczescie że nie mam zadnych buli prócz odbijania i wzdeć ale postaram sie nie przesadzac:)
ps.Agniesiu napisz co Tobie lekarz powiedział po wizycie.
piszcie jak sie czuje po zabiegu i przed..jak Wasze diety? bede tu zaglądac:)pozdrawiam cieplutko

użytkownik
marteczka

Dziewczyny mam pytanie..czy można *funkcjonowac*bez woreczka zolciowego i robaczkowego?..czy któryś musi byc zachowany???wiecie coś na ten temat ?..diete trzeba utrzymywać m-c a jak jest ze współżyciem seksualnym? :)pozdrawiam

użytkownik
Agnieszka79

Do Martunia... można obyć się i bez pęcherzyka żółciowego i bez wyrostka robaczkowego. Co do diety to po operacji obowiązuje miesięczna ale lekarz prowadzący o tym Cię poinformuje, co do współżycia to nie wiem ale sądzę, że po operacji jak będziesz troszkę obolała to nawet nie będziesz o *tym* myśleć :) Pozdrawiam

użytkownik
Agnieszka79

Do Iga... cześć *mała* jak pisałam wyżej usg drugie będę mieć robione pod koniec lutego. Jeszcze nie dzwoniłam i się nie umawiałam i tak jak Ty po pierwszym usg chirurg nie był w stanie stwierdzić czy to kamienie czy polipy. Pierwszą szczepionkę brałam 09 lutego za mc kolejna :). Dużo masz tego czegoś ja mam tylko dwa 1,5 i 0,8 mm. Prawdę powiedziawszy też jestem jakoś psychicznie nastawiona na operację wiem , że musi być i to dla mojego dobra. Do następnego, pozdrawiam

użytkownik
basik

Witam, też mam polipa 8mm i nie wiem czy w ogóle decydować się na operacje* dzisiaj gdzieś przeczytałam że jeśli polip nie rośnie i nie ma żadnych dolegliwości to nie warto go usuwać, bo to nieprawda że woreczek jest nam wcale niepotrzebny :)
dodam że też wysyłają mnie na operacje, nie boję się jej, ale jak pomyśle że już muszę się zawsze! ( bo taka jest prawda) kontrolować co jem, to właśnie to mnie przeraża, pozdrawiam pa

użytkownik
Agnieszka79

Basik... pęcherzyk żółciowy i owszem jest potrzebny bo wytwarza żółć ale po jego usunięciu watrobą z czasem sama zaczyna produkować odpowiedni poziom żółci dlatego tak ważna jest dieta przez pierwszy mc a potem luzik :). Mój brat nie ma pęcherzyka od 5 lat i uwierz mi je wszystko nawet pije kawę i okazyjnie % :)))), męża siostra nie ma pęcherzyka od lat 15 i też żadnych ekscesów z tego braku nie przechodzi ma zdowego syna teraz z drugim dzieckiem jest w ciąży a do tego jest kucharką więc też je wszystko. Pozdrawiam i myśl na dziś nie martw się na zaś !

użytkownik
angi1206

Witam Dziewczyny! Może to i nie miejsce dla mnie (bo jestem facetem)- ale też mam polipa na woreczku żółciowym a konkretnie w *wężyku* pomiędzy woreczkiem a żołądkiem. No i ma on 6mm i dynda w wężyku. Wożę się z tym już 2 lata - chudnę ( sam sobie robię dietę - i biegam) wspomagam hepatilem i na pół roku mam spokój. A potem zapomnę o diecie , przybieram (przeważnie jest to w wakacje - picie , pizza, knajpy) i się zaczyna od nowa. Byłem w sobotę u hirurga - tak pogadać o temacie - a facet mi wyznaczył ścieżkę zdrowia : gastroskopia, prześw płuc , szczepienia na żółtaczkę i pod koniec kwietnia WYCINANKA !!!
LASKI !!! Jak ja się denerwuję to szok . Przeżyłem dwa porody rodzinne moich pociech, żona mnie podtrzymuje na duchu ale - co ja się boję . Ach i gość mnie nastraszył że w porywach do 10lat i może być to rakowate .Biję się myślami - ale chyba wywalę woreczek . Trudno Nie będę pił, jadł pączków i tortów....

użytkownik
Agnieszka79

Dla wszystkich tu jest dobre miejsce :) pozdrawiam