Powikłania po operacji kręgosłupa

u?ytkownik
olka

Ja też jestem już po operacji i czuję się świetnie!!!! Normalnie wszystkie moje dolegliwości odeszły w zapomnienie.Pozdrawiam wszystkich,jeśli ktoś ma proponowaną operację to niech się jej podda póki jest jeszcze czas na poprawę.Naprawdę warto! Nie warto cierpieć! Życzę zdrowia.

Reklama
u?ytkownik
Aśka z Mazur

Witam.Tak sobie czytam te wszystkie wypowiedzi i jestem załamana:(Mam 33 lata i jestem juz po 2 operacjach!1 razem *wyladowałam*w szpitalu z powodu niedowładu kończyn dolnych w przebiegu wypadniętego jądra miażdżystego na poziomie L4/L5 masa wypadnietego jądra zamykała całkowiecie światło kanału kręgowego na tym poziomie.Zostałam zakwalifikowana do pilnej operacji gdzie wykonano poszerzona fenestracje L4/L5 prawostronna i usunieto wypadniete jądro na tym poziomie.Niestety powikłania po operacji zostały:(Zespół ogona końskiego(zaburzenia funkcji zwieraczy),uszkodzenie nerwu strzałkowego,osłabieie czucia powierzchniowego oraz siły miesniowej od poziomy S1 po stronie lewej,brak odruchów skokowych oraz kolanowego.
Moja druga operacja byla dlatego ze dolegliwosci bólowe były nadal..kilka razy zdarzlo sie tak ze chodzilam wygieta..wiecie jak.Zdecydowałam sie na druga operacje(musialam).Usunięto pezepuklinę jądra miażdżystego na poziomie L4/L5 droga fenestracji obustronnej L4/L5.Zrewidowano także przestrzeń L5/S1 oraz wykonano stabilizację wyrostków kolczystychL4/L5 przy pomocy szwów.Poprawiło mi sie po tej operacji oddawanie moczu i nie mam juz takiego bólu na tym odc.co mnie operowano.Ale niedawno zrobiłam rezonans i niestety,oto wynik: zmiany zwyrodnieniowe i obniżenie wysokosci krążków L3/L4,L4/L5,L5/S1.Otwory na poziomie L4/L5 obustronnie zwezone.Tylna wypuklina krążka L3/L4 z modelaca worka oponowego i zwezenie tych otworow.Tylno boczna lewa przepuklina krążka L5/S1 zweżająca zachyłek boczny z możliwościa ucisku korzonka.Nadłamanie blaszek granicznych trzonów kregowych L4,L5 z odczynem w tkance kostnej.Ogniska zwyrodnienia tłuszczowego w trzonach kregowych odc.L.Osteofitoza krawędziowa na przednich powierzchniach trzonów kręgowych odc.L oraz ostre ustawienie kości krzyżowej.To by było na tyle..hmmm...poradzcie może macie jakieś namiary na dobrego neurochirurga?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

u?ytkownik
Olka

Asia,ja byłam operowana w klinice w Bydgoszczy u światowej sławy profesora.Dostanie się do niego graniczy z cudem.Z tego co wiem to zapisy do Profesora odbywają się już na sierpień 2011 roku.Jednak warto poświęcić się czasowo i dostać się w Jego ręce.Ja sama czekałam na operację ponad rok,a na wizytę ......miałam poprostu szczęście,ktoś wypadł z listy i dzień przed świętami Bożego Narodzenia jechałam na spotkanie z Profesorem.Jest to naprawdę wspaniały człowiek,serdeczny,ciepły,miły a przedewszystkim nie naciąga na jakieś zbędne dyrdymały tylko stawia sprawę jasno.Jeśli będziesz chciała namiary to podaj swojego e-maila,wyślę Ci wówczas dokładne dane kontaktowe do Profesora.Nie chcę ich podawać na forum dlatego,że ludzie czasami są nieodpowiedzialni.Pozdrawiam

u?ytkownik
Aśka

Witaj Olu:)A kiedy mialaś robione operacje?i co ci robili?Wiesz moim najwiekszym problemem to jest ten ogon koński:(spie....to na pierwszej operacji..ciezko sie z tym żyje:(Powiedz jak długo jestes juz po operacji i wogole?pewnie że chcę namiary:)
Pozdrawiam i czekam na wiadomosc od ciebie:)

u?ytkownik
ola

Asiu,operację miałam robioną w listopadzie 2010 .Bolały mnie obydwie nogi,pośladki,miałam niedowład prawej stopy,ucisk na korzenie nerwowe,zwężenie kanału międzykręgowego prowadzące do ucisku na worek oponowy,odwodnienie,wysunięcie krążka i torbielowatość 7mm.Nie mogłam prawie chodzić,leżałam w pozycji ślimaka,bo taka była dla mnie najlepsza.Zachaczałam się ciągle tą prawą stopą,normalnie koszmar.A teraz,super!!!!!- ból ustąpił,boli mnie jedynie część krzyżowa,ale profesor powiedział,że tak może być przez okres 3 m-cy(w marcu jadę na kontrol),wiesz jednak mam obce ciałka wstawione na poziomie L4/L5 i L5/S1.Czyli mam zrobioną stabilizację międzykolczystą na tych poziomach za pomocą jednego z najnowocześniejszych implantów na rynku,odbarczone nerwy+termokoagulacja.Sam ból po operacji jest do zniesienia,a nawet w porównaniu z tym przed to jest niczym.Najgorsze są pierwsze kroki na drugi dzień,wiesz szwy ciągną,nogi drżą itp.Na dobę dostawałam 4 kroplówki z lekami przeciwbólowymi i to w zupełności mi wystarczało,zresztą leki podają na żądanie pacjenta.Obecnie nie biorę już żadnych przeciwbólowych.Mój strach miał wielkie oczy,gdybym wiedziała,że tak będzie to napewno poddałabym się operacji znacznie szybciej,ale cóż.....)).Pozdrawiam.

u?ytkownik
Aska

Olu...z tego co przeczytalam to mialaś niezle popiep....z tym kregosłupem:(ale ciesze sie ze operacja sie udała i wszystko wrócilo do normy*)no prawie..hehe...ja tez mialam robiona stabilizacje ale tylko na L4/L5 i ten odc.jest oki ale idzie nizej i poszlo mi juz tez na L3/L4:(wynika z tego ze trzeba sobie cały kregosłup zrobic tak jak trzeba hehe*)Jesli mogłabyś to prosze o kontakt na mail: joasia-1977@wp.pl
Pozdrawiam i do uslyszenia

u?ytkownik
anet

Witam was wszystkich ja jestem tydz,po operacji poprzez dojscie przednie metoda alif w maju przeszłam operacje poprzez dojscie tylne i zastosowano mi stabilizator diam ktory nie przniosł zadnej poprawy ,dlatego tez musiałam miec jeszcze jedna operacje czuje sie okropnie wszystko mnie boli a najbardziej czesc krzyzowa nie moge wogole wstac z łóżka cały czas jade na przeciwbolowych ale staram sie tez tyle ich nie łykac tak sie zastanawiam kiedy to minie wie ktos moze ,ale zadaje pytania pozdrawiam was i zycze zycia bez bolu

u?ytkownik
olka

Anet,ból napewno zelży Ci po drugim tygodniu,będziesz wówczas mogła już o wielw swobodniej podnosić się z łóżka,siedzieć i napewno chodzić.Część krzyżowa będzie pobolewała tak mniej więcej około 3 m-cy(tak mi powiedział mój profesoe) a następnie powinno wszystko wracać do normy.Zobaczysz z chwilą kiedy zaczniesz rechabilitację wszystko wróci bdo normy.Pozdrawiam Ciebie i życzę również dużo zdrowia oraz wytrzymałości.

u?ytkownik
hanka

Do magdy z Bydgoszczy-napisz jak się obecnie czujesz.Pozdrawiam.

u?ytkownik
anet

Dzieki olka tez mi tak powiedzieli ze do 3 mies.moze bolec a wiec uzbrajam sie w cierpliwosc ale ciezko jest teraz swieta niewim jak to bedzie pozdrawiam zycze wszystkiego dobrego zdrowia zdrowia!!!!

u?ytkownik
anet

Witam jestem 3 tygodnie juz po opeeracji ola miałas racje coraz lepiej sie poruszam wstaje z łóżka i lepiej mi sie siedzi tylko w nocy bardzo boli jak sie przekrecam czesc krzyżowa ale da sie wytrzymać mam tylko nadzieje ze to minie cp mnie jeszcze martwi to na szyciu pojawiły mi sie takie zrosty pod skórą wiesz może co z tym zrobić ? ktoś mi muwił żeby to masować bede masować pozdrawiam wszystkich i życze wesołych swiąt !!!

u?ytkownik
olka

Anet,oczywiście,że możesz masować sobie te zrosty,jak najbardziej.Z tego co wiem to właśnie niektótym ludziom tak się dzieje,ale to nic strasznego,ot poprostu taka uroda tego miejsca.Mi nic się nie zrobiło na tym szwie,ale za to podobną sytuację mam na piersi.Z czasem one powinny zmniejszyć się lub zaginąć,to tylko zależy od Twojego ciałka.Cieszę się,że już lepiej się czujesz,tylko patrzeć jak będziesz brykać na Sylwestra-ha,ha..... . Oczywiście mam na myśli udoskonalenie Twojej obecnej formy. Pamiętaj tylko,aby nie schylać się,nie wykonywać raptownych ruchów,nie dźwigać i uważać przy kaszelku i kichaniu.Pozdrawiam Cię cieplutko z nad zimowego morza i życzę zdrowych,wesołych Świąt oraz wszystkiego naj w nowym roku,aby ten przyszły rok był o niebo lepszy i zdrowszy.

u?ytkownik
anet

DZieki olka tak tak ani w głowie mi sylwestra w tym roku pasujemy siedzimy w domku .raz na jakiś czes mozna posiedziec w domu co rok gdzies chodzimy ja też jestem z pomorza pozdrawiam i takze życze wszystkiego dobrego w nowym roku pozdrawiam

u?ytkownik
Martusia bez dyskusia

Zbliza sie Nowy Rok. Najglupsze zyczenia dla moich lekarzy z Ostrowii czyt. z Ostrowii i Bialegostoku i moich kochanych pielegniarek-twardzielek z oddzialu ortopedycznego w Ostrowii Mazowieckiej. Jestescie nieprzewidywalne, twarde i kochane. Buziaki. DZIEKI

u?ytkownik
załamana

Wita, ja jestem 2 miesiace po operacji czy ktos mi powie kiedy minie ten cholerny ból ledziwiowy kregosłupa nie mage funkcjonowac spac wogóle noce to przeklenstwo w 26,01 ide do lekarza jestem ciekawa co powie pewnie to samo co zawsze ma prawo bolec do 3 miesiecy pozdrawiam załamana