Bardzo wysoki alat i aspat

u?ytkownik
sepa

Witam. Kilka dni temu zakonczylem 3tygodniowy ciag alkoholowy na oddziale i tam zrobiono mi badania. Kiedy robiono mi badania mialem jeszcze 3promile alkoholu we krwi. Wypisujac sie na wlasne zadanie po 4 dniach pobytu dostalem wypis, a na tym wypisie wyniki badan. ALAT 338, a ASPAT 316. Bylem po prostu w szoku. Czy moja wątroba to już trup? Czy wszystko wróci do normy biorąc leki takie jak esseliv max i sylimarol? Prosze o odpowiedzi co robić. Dodam, ze nic mnie nie boli w prawym boku. Dziekuje z gory.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

u?ytkownik
Róża

Wyniki Alat i Aspat są 10 razy powiększone. To dużo i może świadczyć np. o alkoholowym zapaleniu wątroby. Podaj wyniki wszystkich badań, które wykonano Ci w szpitalu (morfologia, usg, inne).

u?ytkownik
sepa

WBC-4.50 x tys/ul, RBC-5.40 xmln/ul HGB-15,3 g/dl, HTC-42,2%, MCV-78,5 fl, MCH-28.3 pg, MCHC-36.1 g/dl, PLT-134 xtys/ul, OB. po 1 godz: 6mm/1h

elektrolity: Na-133,8-*137,0 mmol/l* K-3,26-*3072 mmol/l
glukoza:126 mg/dl ASPAT- 316 U/l, ALAT- 338 U/l, Kreatynina- 0,73 mg/dl* Mocznik- 10 mg/dl* CRP : mg/l*
mocz bad. barwa slomkowy* c.wł. 1,010* pH7* ciala ketonowe 5,2 mg/dl* glokoza (-)* bilirubina(-)* urobilinogen 1mg/dl*
bialko (-)* azotyny(-)* leukocyty (-)* erytrocyty(-). Osad moczu: nabłonki płaskie poj. wp*leukocyty poj. wpw* fosforany bezpostaciowe nieliczne wpw* bakterie nieliczne wpw.

Tyle jest tam napisane.

u?ytkownik
sepa

USG nie miałem.

u?ytkownik
Róża

Badania, oprócz mocno podwyższonych transaminaz (Alat, Aspat) nie są złe. Wysokie transaminazy mogą być wynikiem długotrwałego picia. Ważne, abyś wykonał badanie usg jamy brzusznej, które pokaże wstępnie, co dzieje się z wątrobą. Jeśli możesz- stosuj te leki, które wymieniłeś, dodatkowo dieta lekkostrawna (bez smażonych, tłustych potraw) i, wiem, że to trudne, ale postaraj się nie pić. Przy takim postępowaniu transaminazy powinny powoli wracać do normy. Zrób usg jamy brzusznej. Trzymam kciuki.

u?ytkownik
Sepa

Mam nadzieje, że wszystko wróci do normy. Ciężko nie pić, ale postaram się. Dziękuję serdecznie pani za odpowiedź, która podniosła mnie nieco na duchu.

Twoja odpowiedź