Uparcie podwyższone ALT i AST od blisko 4 lat

użytkownik
Adrian

Witam
mam 35 lat i ponad 3 lata uparcie podwyzszone ALT i AST. ALT zazwyczaj w okolicach 100. Max do 150. AST zawsze nizsze w okolicach 60. Alkohol pije sporadycznie. Nie przyjmuje i nie przyjmowalem zadnych lekow hepatoksycznych. Nie mam zoltaczki A,B,C, AIDS, chlamydii. Wiele USG wszystkie prawidlowe - bez zmian w watrobie (w jednym tylko opisie niewielkie stluszczenie watroby) i woreczku zolciowym. Morfologia zawsze OK, bilirubina rowniez, GGTP zawsze OK (jak to mozliwe przy ciagle za wysokim ALT?), cholestoral w porzadku, trojglicerydy tez - stany gorne normy, czasem lekko podwyzszona ALP.

Przeciez cos musi byc powodem.
Nie mam nadwagi. Czasem mam jednak wrazenie pobolewania w okolicach watroby ale moze to subiektywne.
Moze USG to za malo, czy powinienem zrobic MRI?
Odwiedzilem kilku lekarzy, w tym kolegow i nikt nie wie co z tym robic. Wiekszosc mowi by tak to zostawic, raz sugerowano koniecznosc biopsji - czy rzeczywiscie to sluszne? Przyjmowalem przez jakis czas Hepatil i Essentiale zgodnie z sugestiami w zalecanych dawkach-bez rezulatatu. Od roku nie - wywoluja uporczywe wzdecia, biegunki, generalnie zle sie po nich czuje - sensacje zaladkowe.

Czy moze to byc choroba autoimmunizacyjna? Zaden z lekarzy tego nie sugerowal i nigdy nie mialem robionych przeciwcial.
Bede wdzieczny za jakiekolwiek sugestie i uwagi.

Reklama
użytkownik
Gosia31

Witam!
Nie jestem lekarzem, sama wczoraj na tej stronie zadałam pytanie. Dziś byłam z Córką w CZD. Przy okazji zaszłam też do poradni gastrologicznej. Zapytałam Panią Gastrolog co jest ważniejsze biorąc pod uwagę wątrobę: Aspat czy Alat. Dowiedziałam się że za ten narząd odpowiedzialny jest Alat. Podwyższony Aspat (u Córki też cholesterol) oznacza problem z metabolizmem i do takiej poradni należy się udac. Dodam że Córka miała robione bardzo szczegółowe badania. Np.: aminotransferaza asparginowa i alaniowa, glutamylo-transpeptydaza, alfa-lantytrypsyna, ceruloplazmina, badania immunologiczne, amylaza (dot. trzustki) i markery: CMV_M, Toxo_M, CMV_G, HBsAg, CORE, Toxo_G, AUSAB (lub AVSAB), AntiHBe_2, HBe_2, HCV-3. I jeszcze parę innych (ale nie ma jeszcze wyników więc nie napiszę). Proponuję USG robic w różnych przychodniach, bo znam przypadki (niestety) gdzie lekarze nie dopatrzyli pewnych rzeczy. Podobnie cholesterol powinno się robic z rozpisaniem na dobry i zły. A! Jeszcze miała robioną biochemię podstawową (białko całkowite, albuminy, globuliny), Na, K, Mg, Ca, CRP. Nie będąc lekarzem wiele nie pomogłam, ale może coś podpowiedziałam. Życzę dużo zdrowia, pozdrawiam.

użytkownik
mama Krystianka

Mój synek ma pół roku do tej pory nie byl szczepiony poniewaz tez ma podwyzszone alat i aspat alt 127 ast 138 kazdy lekarz mowi co innego i nie wiadomo kogo sluchac gdzie szukac przyczyny! tez mial robione przerozne badania usg rozne wyniki krwi nawet na cytomegalie i wszystko jaknajbardziej wporzadku.mamy skierowanie do poradni do balegostoku ale dopiero na koniec maja a to dlugo zeby czekac jedni lekarze kaza szczepic a inni ze apsolutnie i zalamujemy rece...moze na tym forum ktos nam cos podpowie do kogo sie udac nawet prywatnie aby ttylko nam pomogl!

użytkownik
KAROLINA

Mialam robine badania okresowe morfologia super....natomiast alt i asp wysokie...lekarz nie dopuscil mnie do pracy wydaje mi sie ze musze isc na zwolnieneie bo nie moge stracic pracy alt123 ast52....co to moze oznaczc??i dlaczego tak?3misiace temu bralam tabletki przez 30dni heppa....ale wyniki sa wyzsze....czy mozliwe jest obnizenie tych wynikow...czy bede mogala wrocic do pracy?czy to ma wplyw na ciaze jezeli zaplanuje miec dziecko?

użytkownik
Grzegorz

Witam, (Adrianie)
mam 26 lat i wysokie ALT (85 (dla normy 1-41), oraz AST 42 (dla normy 1-37).
czytam wszędzie na forach i nic się nie dowiedziałem co może być przyczyną.
Jezeli chodzi o pobolewanie w okolicach watroby, to u mnie jes to raczej mocny ból składający w pół ( myślałem ze to wyrostek). Więc objawy podobne.

jeżdzę już po lakarzach od 3 lat i nigdy nic nie widzą ( USG- ok,), gadaję jakieś bzdury o stresie w pracy ( a ja nie pracuje*-).

Jeżeli Ktoś się dowie co jest przyczyną bólu i podwyższonych wyników to proszę niech napisze

użytkownik
Pozdrawiam tych co wiedza tyle

Ja mam alat aspat ponad normę trójglicerydy 578,morfologia brak normy,usg złe śledziona 173 mm.Nie mogę jeść pic i spać bo tak mnie boli lekarze mówią ze to choroba wątroby,niestety obawiam się żeby to coś poważniejszego nie było od 1 roku nic nie wiem.

użytkownik
Pozdrawiam

Badanie aktywności enzymów wątrobowych i bilirubiny w surowicy wykonuje się przy podejrzeniu chorób wątroby, żółtaczce, niewydolności krążenia, a także stosowaniu wielu leków, m.in. statyn, doustnych leków antykoncepcyjnych, leków przeciwnowotworowych. Aminotransferazy (alaninowa - ALT (GPT) oraz asparaginianowa - AST (GOT), norma dla obu *40 j.m./l), z których pierwsza jest względnie swoista dla wątroby, natomiast druga jest produkowana także w sercu, mięśniach, nerkach, mózgu i krwinkach czerwonych, znacznie zwiększają swoją aktywność w ostrych zapaleniach wirusowych wątroby, autoimmunologicznych zapaleniach wątroby, jej uszkodzeniu przez toksyny lub leki. Umiarkowane zwiększenie ich aktywności ma miejsce w przewlekłych wirusowych zapaleniach wątroby, stłuszczeniu wątroby, uszkodzeniu przez leki i toksyny o mniejszym nasileniu, przy nadużywaniu alkoholu, marskości wątroby a także w chorobach tarczycy, po forsownych ćwiczeniach fizycznych. Gamma-glutamylotransferaza (GGTP, norma dla kobiet * 35 U/l, dla mężczyzn *40 U/l) zwiększa swoją aktywność zwłaszcza w schorzeniach przebiegających z zastojem żółci (cholestazą), jak kamica pęcherzyka i przewodów żółciowych, niedrożność przewodów żółciowych, ale również w zapaleniach wątroby, marskości wątroby, przy obecności przerzutów nowotworowych do wątroby i raka wątroby, alkoholowej marskości wątroby. Zarówno GGTP (transpeptydaza gammaglutamylowa), jak i ALAT (aminotransferaza alaninowa) są enzymami produkowanymi w komórce wątrobowej i ich podwyższony poziom może sugerować pogorszenie jej funkcji.

użytkownik
ptab

Też mam ALAT na poziomie 83j (utrzymuje się od 3 miesięcy), AST, GGTP w górnych granicach normy. Wskaźniki wirusowego zapalenia wątroby - ujemne. USG wykazało bardzo drobnego (3mm) naczyniaka w wątrobie - i raczej jest on bez związku z ALATem. Zdarza się, że ,,czuję** wątrobę - ale bulem tego nazwać nie mogę. Alkocholu nie piję. Lekarze nie widzą zupełnie co to jest ...

Jak ktoś się dowie co to, lub coś mu z tej sytuacji się rozwinęło - to niech napisze na tym forum.

użytkownik
poinformowany

Grzegorzu,
proponuje zupelnie wykluczyc alkohol i zrobic badania za 3 miesiace. Jak spadnie, to oznacza , ze watroba nie cierpi alkoholu - i ja zatruwa
AST prawie na na granicy i nie jest tak zle .
Jak nie spadnie, to trzeba szukac przyczyny dalej. Zaznaczam , ze nie jestem lekarzem. Sam mam problemy z ALT.
Wiem, ze najlepsze lekarstwo w moim przypadku to:
0 alkoholu
dieta - bez ostrych dan, bez ciezkostrawnych potraw
ruch kazdego dnia ( ja plywam)
malo stresu - z tym jednak jest roznie -ruch to niweluje

użytkownik
Marynia

Mam 56 lat.Od 7 lat mam podwyższony ALT AST/ 46 i 37/ .Stosuję sama od czasu do czasu na własną rękę ,,Esentiale** .Jestem po usunięciu woreczka żółciowego/ 20 lat/ . Piję 3 x dziennie kawę prawdziwą.Z zalecenia ginekologa przyjmuję hormony, ponieważ jestem po operacji usunięcia narządów rodnych.Może to? Mam małą nadwagę. Mój Tato zmarł na raka wątroby mimo , że był pod kontrolą lekarzy.
LDL-151
HDL-72
Wychowuję wnuki, muszę o siebie dbać.

użytkownik
student

Cóż mogę dodać...

Ja mam AlAT AspAT od 3 lat podwyższony, a że sam studiuje medycyne i mam 24 lata to strasznie sie boje i panikuje, że zostało mi jeszcze 30 lat życia. Bo po tylu mniej wiecej moze sie pojawic marskosc watroby.

Ja mialem robione wszystko co jest mozliwe. Od badan genetycznych, autoimunologicznych, wirusowych - wszystko ujemne. Wszystko mam w normie, wyniki mam idealne oprocz AlAT. Oczywiscie w USG wyszlo, ze jest troche stluszczona watroba. Nadwage mam mala, ale nie jestem grubasem BMI 28.

Jednak polecam robic sobie badania tak w ciemno czasami, bo przypadkowo mozna cos wykryc... Oczywiscie ja za niedlugo bede potrzebowac pomocy psychiatrycznej z powodu mojego AlATu, ale mimo wszystko mam jeszcze jakies szczatki wiary, ze uda mi sie dozyc przynajmniej 70tki mimo tych tragicznych transaminaz.

A wszystkim ktorzy maja niestety podwyzszony AlAT i wykluczone wirusy polecam poczytac o NASH i NAFLD. Niestety widze, ze to coraz wieksza zmora naszych czasow. Znam kilka osob, ktore wlasnie na to cholerstwo choruja. Sam mam stlusczenie, ale w sumie moj profil lipidowy wykluczalby stluszczeniowa chorobe watroby. Ale jak wiadmo, kazdy ma inny organizm.

NIe wiem po co to pisze, bo jestem przeciwnikiem for internetowych dla pacjentow.

Moze powoli zaczynam rozliczac sie z zyciem, bo wiem ze z powodu mojej watroby moge dlugo nie pozyc.

Pozdrawiam

użytkownik
Grzesiek

Witam, ja tez miałem podwyższony alat i aspat 4 krotnie.
Powiedziałem sobie że muszę sie wziąść za siebie. Postanowiłem: dieta-ta najsurowsza, czyli zero smażonego, ostrego, gazowanego, alkoholowego. pieczywo pszenne. Codziennie jakieś krupniki, rosoły-praktycznie wodniste, zaś bez ograniczeń bułki, mleko, soki prawdziwe, kurczak gotowany.
Do tego 2 razy w tygodniu sauna(podobno pomaga wątrobie wyrzucic toksyny z organizmu) i 3 razy dziennie w czasie posiłków essentiale x2 .
Miesiąc wyrzeczeń prawie wszystkiego ale powiem wam że warto.
Wczoraj robiłem badania, dzisiaj odebrałem wyniki.
Bilurubina nieznacznie podwyższona i ALT minimalnie podwyższony(miałem 160 teraz 47). Tak pozatym wszystko ok.Taki jestem szcześliwy że zaraz idę na browara hehe..ale oczywiście bez przesady.
Gdyby ktoś chciał szczegółową diete to syky@p.pl chetnie pomogę dziękuje.

użytkownik
Ariel

Też mam problem z ALT i AST po chodzeniu na siłownię (brałem białko serwatkowe i glutaminę) Jeżeli chcecie żęby ALT zaczeło spadać absolutnie nie możęcie spożywać alkoholu. ON MA DESTRUKCYJNY WPŁYW. ALKOHOL NALEZY GO CAŁKOWICIE WYLEMINOWAC (NAWET 1 PIWO POWODUJE WZROST TYCH ENZYMÓW I COFA LECZENIE O 1 TYDZIEŃ) Pamietam miałem ALT i AST podwyzszone 3 krotnie 140 ALT (20-40 norma) i AST 60, (norma 8-20) po 4 miesiacach leczenia, w ktorych nic nie piłem i brałem 3x dziennie Essentiale Forte enzymy te spadły do 55 i AST juz 25. Potem, były ostatki narąbałem się jak świnia( jeden jedyny raz) i po 2 tygodniach od imprezy poszedłem na badania i co ? WOSY STANĘŁY MI DĘBA. ALT 120 i AST 67. PO JEDNYM WIECZORZE 4 miesiące leczenia poszły się. Spodziewałem się ze w koncu zobacze wyniki już w normie, bo minał miesiąc od poprzedniego badania a tym czasem one sie pogorszyły i to znacznie..... Także weźcie sobie te słowa do serca, jeżeli chcecie się wyleczyć, pół roku essentiale forte 3x dziennie , zero alkoholu i narkotyków (jeszcze bardziej obciazaja jak alkohol) i ALT I AST sie ustabilizuje- własciwości regenerujące watroby. JEDNYM SŁOWEM: ZERO ALKO.

użytkownik
aga

Witam. Ja jestem po 2 operacjach na woreczek żółciowy. (4 lata temu). Jedna laparoskopowo, a druga klasycznie, bo przecięli mi przewód żółciowy. Po 2 latach spokoju, odezwała się wątroba (chyba?). Wykluczyli wszystkie możliwe choroby (wzwi inne). Straszyli autoimmunologicznym zapaleniem wątroby. Ala t, aspat i inne podwyższone ok. 8 razy. Leczenie w szpitalu było hepatilem i liv52. Troszkę spadło, ale po kolejnych 2 miesiącach znów się podniosło. Pojechałam do hepatologa prywatnie i dostałam URSOFALK. Po miesiącu wszystko spadło o połowę, po 4 miesiącach było w normie. Lekarka powiedziała mi, ze mam po prostu zastój żółci w przewodach żółciowych. Jak poprzednik przyznaję że dieta bezalkoholowa, liv52 lub essentiale i jakoś będzie. A jak nie pomaga, to URSOFALk jest dobry, chociaż drogi (ok 140 zł ). Pozdrawiam i życzę zdrówka

użytkownik
Mateusz

Witam.Ja także chodzę na siłownie i ostatnio robiłem badania okresowe i wyszedl mi alat 76 i aspat 56 jestem przekonany ze to od wysiłku fizycznego...biore białko i glutamine tak samo(czy musze przerwac treningi na jakis czas zeby wyniki wróciły do normy??