Rekonwalescencja po laparotomii poprzecznej macicy z przydatkami

użytkownik
Izabela

Mam 50 lat, po rozpoznaniu mięśniak międzyblaszkowy, macica mięśniakowata, pęknięta torbiel krwotoczna jajnika lewego. 29 stycznia 2009 dokonano laparotomii poprzecznej sposobem Pfannenstiehla - wycięcie macicy z przydatkami, drenaż jamy otrzewnej, Odczuwam bóle podbrzusza, pieczenia w obu pachwinach.
Mam pytania:
- jak powinna przebiegać moja rekonwalescencja, co mogę robić?
- czy mogę chodzić po schodach (4 piętro)
- jak ciężkie przedmioty mogę podnosić
- czy mogą się schylać
- kiedy mogę się kochać
- czy mogę wiosną kopać grabić w ogródku
- kiedy mogę wsiąść na rower
- kiedy mogę wyprowadzić niesfornego psa na spacer

proszę o dobre rady i z góry dziękuję

Iza

Reklama
użytkownik
stapler

Całkowity powrót to codziennych czynności życiowych (wysiłku fizycznego bez ograniczeń) jakie Pani wykonywała przed zabiegiem powinien nastąpić po 3 miesiącach.
Po schodach powoli nawet na 4 piętro już możne Pani chodzić.
Obecnie ciężary to około 2-3 kg. Po miesiącu można zwiększać powoli.
Można się delikatnie schylać.
Kochać delikatnie po miesiącu.
Z psem można chodzić na spacery.
A jak pisałem wcześniej po 3 miesiącach można wpełni wszystko robić.

użytkownik
Izabela

Śliczne dzięki za szybką i tak dokładną odpowiedź.
Mam jeszcze jedno pytanie, problem - Wychodząc ze szpitala badający lekarz (ordynator) powiedział mi że mam usuniętą szyjkę macicy i zaszytą pochwę. Nie zostawiono mi nawet kikuta szyjki macicy jak to zrobiono mojej mamie (operacja onkologiczna-rak szyjki macicy bez przerzutów). Pani w moim wieku z torbielami na jajniku (jeden już wcześniej miała usunięty) operowano jajnik i macicę pozostawiając szyjkę macicy mówiąc że nie można jej było usunąć-czym była zdziwiona tak jak ja.
Ten sam lekarz i ten sam czas, łóżka obok siebie, operacje w ten sam dzień.
Lekarz robiący wypis ze szpitala na moje zdziwienie odpowiedział *a po co mi jeszcze jakiś rak*. Co mam o tym myśleć?
(histopatologia za kilka dni, wizyta u lekarz za trzy tygodnie)

Dziękuję za uwagę. Serdecznie pozdrawiam.
Iza

użytkownik
wania

Jestem po zabiegu usuniecia macicy z jajnikami(miesniaki na macicy 47l.),szyjka zostawiona ze wzgledu na wczesniejsze problemy z nietrzymaniem moczu,wlasnie minelo 4miesiace od operacji,po 6tyg.od operacji wrocilam do pracy(pracuje jako kelnerka),fakt oszczedzano mnie w pracy nie dzwigalam wiecej niz 2-3kg.caly czas wspaniala kondycja i samopoczucie,-meczylam sie prawie 2lata-obfite krwawienia,prawie krwotoczne 2razy w miesiacu,teraz moge żałować-dlaczego tak długo męczyłam się,a wracając do szyjki macicy-wystarczy kontrol 2razy w roku,a rak może każdego spotkać na swojej drodze,czego nie życze żadnej z kobiet

użytkownik
Mariusz

Witam mam pytanie, moja dziewczyna lat 37 ma nawrót raka szyjki ale z przeżutami na trzustkę i wątrobe proszę o szybką odpowiedź jakie są rokowania w takiej sytuacji, wyjdzie z tego? Pozdrawiam

użytkownik
Grażyna

Jestem po zabiegu usunięcia macicy (mięśniak)wraz z przydatkami (listopad 2009) po trzech miesiącach zaczęły pokazywać się małe plamki na władce .Po wizycie u ginekologa stwierdził że muszę iść na zabieg ponieważ szwy założone do dizś się nie rozpuściły a naszwie coś narosło i to trzeba usunąć,Ma to być zabieg jednego dnia,Czy to prawda że szwy mogły się ścić?

użytkownik
Krzysztof

Moja mama zachorowała na raka szyjki macicy 2004 27 lamp 5 haderow dopochwowych i 5 innych na 1 rok spokoj potem wznowa hemia rok po roku 24 hemie w tym roku wypisali ją bo niechca jej leczyc 49 lat męczy się teraz tomograf wykazał mete na wątrobie ,ma podłączoną igłe w nerke .stan zdrowia się pogarsza nie je jak nalezy od 2miesiecy stan dzisiejszy wymioty po wzięciu tabletki po łyku wody.Po wiem tak jak chcecie żyć normalnie do konca nie leczcie sie bo np.hemia zabija komurki zdrowe człowieka a nie raka

użytkownik
Maria

W 2009 miałam usuniętą macicę z jej szyjką z powodu krwawienia. Jak miesiączka zaczeła sie to nie wiedziała kiedy ma się zkończyć. Krwawiłam 1/2 roku. Tak, tak to prawda, nabawiłam się anemi. Teraz czuję się wyśmienicie ale to co widziałam w szpitalu strasznie mnie niepokoi bo my-kobiety jestesmy tam traktowane jak maszynki ktore miały awarię.
Poprostu jak coś *na waliło* to widocznie tak musieło być a to że nam pomogli to powinnyśmy dziękować Bogu i lekarzom.
Moje życie potoczyło się poprostu inaczej, mąż odszedł do prawdziwej kobiety a ja która urodziłam nasze dzieci już się nie liczę bo jestem pusta. To chwila słabości pozwoliła mi napisać kilka słów żalu ale na codzięń daję sobie radę i pozdrawiam kobietą te z macicą i te bez. Trzymajmy się bo my zawsze jesteśmy kobietami!

użytkownik
melania

Witajcie ja jestem tydzień po zabiegu usunięcia macicy nie ukrywam boli mnie dół brzucha jestem bardzo słaba i mam zawroty głowy ale mam nadzieję że to minie . myślę pozytywnie .kobiety nie martwcie się jeśli specjaliści twierdzą że nalezy usunąć operacyjnie nie brqancie sie tylko zróbcie to ja też sie tego bałam ale teraz jest co dzień to lepiej. pozdrawiam

użytkownik
Magdalena

U mnie wczoraj minal tydzien od laparotomii torbieli jajnika.Usuniecie tego diabelstwa i kilka zrostow endo.Pytanie do Melania:

-masz moze lekkie stwardnienie wokol rany?
-jaki mialas szew-zwykly czy kosmetyczny?

użytkownik
ANIA

Jestem po ucunieciu miesniakow i macicy .. mam 46 lat .nie bojcie sie babeczki .. zostawiono mi jajowody zebym za wczesnie w klimakterium nie weszla . z dnia na dzien czuje sie dobrze ,,pogoda ducha . dobre podejscie do zycia,, cieszcie sie wszytkim , to pomaga ,,

użytkownik
dorota

Jestem dwa tygodnie po usunięciu macicy,jestem słaba i boli mnie brzuch,który jest jeszcze opuchnięty ,a na dodatek problemy z jelitami...czy to taka reakcja organizmu po operacji..jak mogę sobie pomóc...pozdrawiam..

użytkownik
enusia

Witam
moja historia jest taka ze od zawsze mialam mocne dwudniowe okresy a trzeci dzien to byl juz lekkie krwawienie i tak przez caly czas.w maju 2009 jak zwykle dostalam okres a trwal on do marca 2010 tak tak 10 miesiecy nieprzerwalnie!czasem slabszy czasem mocniejszy.chce zaznaczyc ze mieszkam w Wielkiej Brytani i moj lekarz bardzo chcial mnie uchronic od zazywania lekow wiec zalozyli mi wkladke wewnatrzmaciczna-niestety nie pomogla potem zazywalam Norethisterone i te tabletki wstrzymaly mi krwawienie ale gdy tylko je odstawilam po trzech dniach krwawienie wracalo.miedzy czasie szukalam pomocy w Polsce i tak wszyscy lekarze byli zgodni ze po pierwsze abrazja(czyszczenie macicy)a potem usunieciei tak sie stalo od trzech dni jestem po usunieciu macicy z przydatkami w koncu nie krwawie i szybko wracam do zdrowia.operacje przeszlam w Oxford w szpitalu gdzie opieka byla taka o jakiej nie moglam nawet marzyc.dlatego bardzo wazne jest by po 1 wybrac naprawde dobrego lekarza po 2 by z nim dobrze wspolpracowac i nie sluchac na co inne panie chorowaly.wspolpraca z lekarzem i twoja opinia to polowa sukcesu!pozdrawiam wszystkie panie

użytkownik
beata

Witam Cie Dorota i wszystkie kobitki. Dorotko ja jestem 3 tyg po usunieciu macicy z przydatkami i jeszcze mnie boli brzuch i jeszcze mam spuchniety. z tym ze codzien jest troche lepiej.Problemy z jelitami to normalne - wszyscy mówia ze tak ma byc ale ze sie to unormuje. Ja duzo pije. Kupuja mi Activie ale te w butelce - płynna i nawet uzywałam czopki glicerynowe. Cierpliwie znosze wszystko i mam nadzieje ze to juz niedługo .Słaba jestem tak ze siedzac poce sie i niewiem co z tym robic- tez mam nadzieje ze przejdzie . Bedzie dobrze - musimy sie trzymac. Pozdrawiam

użytkownik
Aga

Witam. Ja mam usunięty cały lewy przydatek bo stwierdzono nowotwór zlosliwy. Prawy jest ok, ale proponuja lekarze bo juz rodziłam aby wyciąć wszystko tj. przydatek prawy i macicę - nie wiem co robić? Proszę napszcie , może ktoś miał nowotówr złosliwy (ziarniszczak).
Pozdrawiam Aga