Zarzucanie zółci a leki hamujące działanie pompy protonowej

u?ytkownik
Wieslaw

1.Czy zarzucanie zółci można usunąć chirurgicznie?
2. Zupełnie nie rozumiem konepcji podawania inhibitorów pompy protonowej w przypadku refluksu żółci. W moim przypadku nie działa i znacząco pogarsza moje samopoczucie. Z mojego punktu widzenia inżyniera chemika :) chyba nie ma prawa działać.
Kwas w żołądku jest niezbędny do trawienia. Problemem jest jego nadmiar, ale przy refluksie żółci to nie występuje od razu. Zarzucenie treści dwunastnicy do żołądka powoduje jego zobojętnienie, bo żółć jest zasadowa. Receptory w zołądku odcztują spadek pH. To właśnie powoduje zwiększenie wydzielania się kwasu aby zniwelować utratę kwasowości i może być odczuwane finalnie jako zgaga. Z drugiej strony zahamowanie wydzielania kwasu farmakologicznie przedłuża niestrawność i dodatkowo uniemożliwa powstrzymanie przedostawanie się żółci do żołądka. Wpust ten zamyka się bowiem za pomocą impulsów wynikających z istnienia różnicy potencjałów elektrycznych pomiędzy zawartością żołądka (normalnie kwaśną) a zasadową zółcią z dwunastnicy. Tak więc zahamowanie wydzielania się kwasu łagodzi objawy zgagi (teoretycznie) ale zupełnie pogarsza przyczyny powstania problemu i utrzymywanie niestrawności. Moj wypróbowany domowy sposób jest zupełnie odwrotny do proponowanego przez lekarzy. Mianowicie ZAKWASZENIE zołądka np. Wodą po kiszonych ogórkach. Powoduje to natychmiastowe zakwaszenie treści żołądka i ustąpienie niestrrawności. Dodatkowo pompa protonowa przestaje pompować kwas bo receptory odczytują już kwaśny odczyn. Kwaśny odczyn pomaga *domknąć* przepust pomiędzy żołądkiem a dwunastnicą . A o to przecież chodzi likwidując przyczyny problemu a nie jego skutki.

Pozdrawiam. *Walczący z refluksami* 20 lat

Reklama
u?ytkownik
Halina

Witam ja już walczę za żółcią 17 lat i mam już niekiedy dosyć życia w męczarni jak mam te sensacje to bardzo boli głowa i żołądek i jest mi bardzo zimno i zmuszona jestem leżeć no i wiadomo leki ale one nie działają .

u?ytkownik
ANNAT.

Także radzę zbadać krew pod kontem bakterii helikobakterpylorii.Tylko prywatnie.około 30zł.Lekarze tego nie zlecają,a jednak wiele ludzi cierpiących na drogi pokarmowe mają tą bakterię.I na dodatek można to szybko wyleczyć.

Twoja odpowiedź