Usunięcie gwoździa chirurgicznego po złamanej kości piszczelowej

u?ytkownik
Michał

Witam. Mam na imię Michał i obecnie mam 21 lat. W 26.08.2006 roku miałem wypadek(jechałem rowerem i zostałem potrącony przez samochód) połamana noga(kość piszczelowa), jak później się okazało z przemieszczeniem, nie była operowana tylko od razu zagipsowana. Gips został zdjęty po 2 miesiącach. W miejscu złamania zaczęło wysadzać mi gulę z każdym tygodniem ta gula zaczęła się powiększać. Niestety nikt mi wtedy nie pomógł w szpitalu w mojej okolicy(Hrubieszów) wszyscy mówili że to tak mam być i dawali tylko leki na wzmocnienie kości, które nie przynosiły pomocy. Wreszcie zacząłem szukać pomocy u innych specjalistów i tak znalazłem się u dr Piecucha i na następny dzień po wizycie miałem już zaplanowaną operacje w szpitalu we Włodawie(22.12.2006). Celem operacji było zespolenie załamania gwoździem chirurgicznym(tak to się chyba fachowo nazywa), który mam w nodze do dnia dzisiejszego. I teraz moje pytanie jest następujące czy nie powinienem go usunąć? Czy może dalej siedzieć w nodze jak się nic nie dzieje?

Reklama

Twoja odpowiedź