Mięsak jest wyleczalny?

u?ytkownik
Mateusz

Czy rak ,,mięsak* jest wyleczalny??

Reklama
u?ytkownik
haemophilus

Mięsak jest nowotworem złośliwym. Leczenie polega na chemioterapii, radioterapii i chirurgicznym wycięciu zmiany. Rokowanie jest różne i zależy od loaklizacji i pochodzenia mięsaka.

u?ytkownik
Mateusz

Lewe przedramienie...

u?ytkownik
stapler

Najważniejsze w mięsaku jest leczenie chirurgiczne. Jeśli miejscowo nie uda się w całości w granicach zdrowych tkanek usunąć mięsaka może byc konieczne nawet amputowanie przedramienia. Takim problemem musi się najlepiej zająć duży ośrodek onkologiczny.

u?ytkownik
Monika

,,Najważniejsze w mięsaku jest leczenie chirurgiczne* a co jeśli jest on zbyt wielki żeby go wyciąć? chemioterapia i radioterapia są ponoć mało skuteczne...mam na myśli mięsaka który w tej chwili jest już większy od grejpfruta jest umiejscowiony na łopatce...lekarz stwierdził że jest to nieoperacyjne , bo ,, musiał by wyciąć połowę człowieka...*

u?ytkownik
bronislaw I

Pomimo ze mojemu najukochanszemu synowi amputowano noge to nastapil pprzerzut do pluc i pomimo 16 cykli chemii wszystko zakonczylo sie tragicznie.

u?ytkownik
Mirosław

Na wyniku mojego badania stwierdzono tenosynovitis nodularis pochewek ścięgnistych. Czy to jest groźne? Co to oznacza? Bardzo proszę o odp.

u?ytkownik
tom

Najważniejsze jest wsparcie dla osoby chorej . Rodzina oraz bliskie osoby powinny pomagać w takiej sytuacji . Mięsaki są nowotorami złośliwymi , co nie oznacza , że wszystko zakończy się tragicznie . Wszystko zależy nie tylko od nas ale również od specjalistów , chirurgów , lekarzy chemioterapii itd ...
Ja straciłem niedawno osobę bardzo blisko mojego serca , osoba ta chorowała na nerwiakomięsaka przestrzenie zaotrzewnowej . Wszytko dobrze by się skonczyło , gdyby podczas pierwszej operacji lekarz ginekolog zerknął do przestrzeni zaotrzewnowej , czego nie zrobił . Mimo ze
pierwszy guz był niezłośliwy , to ten drugi po 6 miesiacach od operacji okazał się juz bardzo złośliwy . Długie oczekiwanie , nieudana operacja i z guza 7na 6 na 4,5 zrobił się guz 17 cm na 12 (usg). W wyniku chemioterapii
stopili lekarze guz do 6, 5 na 6 na 5 , lecz nie zmienili pozniej juz leków , bo nerki przestały działać . Brak dilaiz przy kreatyninie 12 , zaawansowanej mocznicy i moja osobka umiera powoli w domu z zaawansowanej mocznicy . Przykro mi , że zyję w tym kraju kiedy człowiek zgłasza się do lekarza i nie są prowadzon dokładne badania . Nie mogę wszystkich wrzucic do jednego worka , ale taka jest prawda .Mame wypisali z zawansowana mocznica do domu , umierała z głodu oraz odwodnienia . Wstydzę sie ze zyje w tym kraju i jest mi przykro z tego powodu . Bo kiedy istnieje cień szansy na wyleczenie , a był taki moment to w tym kraju nic sie nie robi . MAM PROŚBĘ DO WSZYSTKICH CHORUJACYCH NA MIESSAKA . TYLKO OŚRODKI PRZYGOTOWANE DO LECZENIA TEGO RODZAJU SCHORZEN POWINNY LECZYC PACJENTOW . W POLSCE JEST TO WARSZAWA ORAZ POZNAŃ . (ja trafiłem tam za pozno ) :(..

u?ytkownik
agarot

Zgadzam się, tylko ośrodki wyspecjalizowane, ja również trafiłam za późno z moją siostrą do Warszawy, a lekarze w Płocku na chirurgii utrudniali mi to , ale oni nie są nie będą wyspecjalizowanymi onkologami. Za późno, poprzez biurokrację, lekarzy i ich rutynę. Zmarła młoda 21letnia studentka Akademii Medycznej z mięsakiem złośliwym, ale wiem że miałaby szansę gdyby szybciej trafiła do Warszawy.

u?ytkownik
Irek

Moją siostrę leczę w LKH GRAZ wybitni najlepsi ALE NAUKOWCY po 2 rocznej chorobie siostra zaczyna umierac serce mi rozrywa

u?ytkownik
Asia

Moja najdroższa mama miała mięsaka uda lewego . Przeszła dwie poważne operacje, cykl naświetlań oraz chemioterapię. Nie mogłam patrzeć na bezsilność lekarzy, którzy rozkładali bezradnie ręce, powtarzając, że nic więcej nie da się zrobić. Co prawda sugerowali amputację kończyny na wysokości biodra, lecz wiemy, że i tak nic by to nie zmieniło, bowiem pojawiły się odległe przerzuty. Po ponad dwu letniej walce o każdy jej dzień życia - niestety przegrała - pokonał ją. Strasznie ubolewam nad tym faktem, straciłam bezcenną i wartościową osobę.

u?ytkownik
Teresa

U mnie dzisiaj wykryto mięsaka, bardzo się boję przyszości.
Czy jest szansa na wyleczenie?

u?ytkownik
MBRB

Witam u mojej siostry wykryto miesaka w stopie jakies 10 lat temu. Kilka operacji, bo guz na nowo odrastał. Obyło sie bez amputaji. Wsparcie rodziiny i seria chemii. Dziś ma córusie 6-letnia i jest wszystko ok. Leczyła sie najpierw w Poznaniu na Gabarach - nie polecam, a potem trafiła d Warszawy. Także głowa do góry !!!

u?ytkownik
Czarek

Witam!
Mój 20 letni brat leczy się już 4 lata...
Do dzisiejszego dnia przebył 11 operacji, a diagnoza była zawsze taka sama- FIBROMYXOMA ODONTOGENES (włókniako śluzak).
Dziś dowiaduję się, że nagle to jest mięsak, nie wiemy jeszcze dokładnie jaki...
Które Szpitale w Warszawie polecacie?
Co myślicie o Onkologii w Gliwicach?

Życzę zdrowia i wytrwałości!

u?ytkownik
Katarzyna

Moje 14 miesięczne dziecko ma guzki na siusiaczku. lekarz stwierdził że jest to mięsak zakaźny - co to oznacza? czy mój synek ma nowotwór?