Laparoskopowe usunięcie torbieli jajnika

użytkownik
karolina

Ja mam pytanie,
ile po zabiegu usuwania torbiela z jajnika poprzez laparoskopie trzeba wstrzymywać się od stosunków i uprawiania sportu? gdzies wyczytałam że ze sportem około miesiąca, a co z sexem?

Reklama
użytkownik
Patrycja

Hej.ja też się boję mam torbiel na lewym jajniku 4 i pól cm. dostałam tabletki ale nie wiem czy pomogą bo wszystkie dziewczyny które znam to miały usuwane opracyjnie. czy mam czekać 3 miesiące????

użytkownik
Anna

Czy muszę szczepić się przed operacją laparaskopową przeciwko żółtaczce

użytkownik
kasia****

Witam, ja miałam robioną laparoskopię 6 dni temu. jak na razie czuję się dobrze. W przeddzień miałam robioną 2x lewatywę, dostałam jakiś proszek do wypicia i 8 sztuk ESPUMISANU. byłam też golona na sucho, więc radzę byście zrobiły to same w domu, nic przyjemnego. Ostatni posiłek lekkostrawny- SUCHAR zjadłam o 16. Wode mogłam pić do 22. W dzień operacji 0 4:40 zostałam zbudzona na kolejną lewatywę, już nic nie mogłam pić i jeść. O 7 dostałam tabletkę *Głupiego Jasia*, po której czułam spokój i nawet udało mi się zasnąć.Na pół świadoma przeszłam na drugie łóżko i pojechałam na blok operacyjny. Tam dostałam zastrzyk i po przeliczeniu do 3 mnie nie było. Po operacji 2 godziny leżałam na OIOM-ie, dochodziłam do siebie, już wtedy zaczęłam wymiotować. I tak już zostało do wieczora, mimo iż dostawałam dożylnie leki przeciwwymiotne. Nie spałam najlepiej, wszystko mnie bolało, ale ten ból był do przeżycia, mało istotny. Na następny dzień było już lepiej, chociaż nie czułam się super.
Kobiety!!!Jesteśmy w stanie znieść wszystko. Operacja LAPAROSKOPII nie jest taka straszna. Dacie radę!!!! Mam nadzieję, że teraz już będzie wszystko ok.
A co miałam zrobione podczas operacji?:
1. usunięcie torbieli endometrialnej z lewego jajnika
2. usunięcie torbieli okołojajnikowej prawostronnej
3. diagnostyka drożności jajowodów
4. uwolnienie zrostów
Kochane, życzę Wam zdrówka i szybkich powrotów do zdrowia!!!!

użytkownik
ola

Hej kobitki! Własnie sie dowiedziałam, że bedę miala laparoskopie. Jak na razie nie wiem kiedy, musze się najpierw zaszczepić na żółtaczkę. najbardziej sie boję, że będę miała problemy z zajściem w ciążę!!!

użytkownik
zagubiona

Czy po 3 dniu po laparoskopii jajnika można pić kawę? bo wiem że trzeba stosować dietę przez około 2 tygodni a co z kawą? czekam na odp...pozdrawiam

użytkownik
monika23

Czesc kobitki. mialam torbiel juz dwa razy za pierwszym udało sie bez skalpela za pomoca lekow a teraz mialam laparoskopie lewego jajnika.ja przyjechalam do szpitala juz z krwawiemiem i po diagnozie od razu poszlam na blok operacyjny bez zadnej lewatywy itp. rzeczy bo bylam na czczo. mialam znieczulenie ogolne .po *zabiegu* przespalam caly dzien . szwy sciagneli mi po 5 dniach. powiedzcie mi tylko czy po tym *zabiegu* trudno jest zajsc w ciaze

użytkownik
Eva 34

Hey Dziewczyny *D ... miałam usuwaną laporoskopem cystę z lewego jajnika / ok.4 cm/ , zostawili mi 1/3 owegoż jajnika, sprawnie pracującą w swej roli, na drugiej tez mam rosnące widoczne 3 cysty, największa okolo 3cm, mam 34 lata, do tej pory nie starałam sie zajsc w ciążę, więc chcę zaczekać z operacją na prawym, do momentu podjęcia w przyszłych latach decyzji o ciąży, ... nawet jesli zostanie wam cześć jednego jedynego jajnika nie warto tracic nadziei, próbujcie! co do środków ostrożności po zabiegu to warto przez miesiąc wstrzymac się od sportu i wysilku fiz., z sexem bycc baaardzo delikatnym, odzywiac sie zdrowo i lekko / mozecie miec problemy z wypróżnianiem ponieważ z powodu bólu i dla dobra brzucha nie mozecie się napiąć *) / .
TO zawsze igerencja w ciało więc będziecie czuć ból jeszcze długo , warto o siebie szczegónie zadbac w tym czasie! pozdrwm.

użytkownik
Kaska

Czesc dziewczyny...czeka mnie niedlugo wlasnie laparoskopia i im blizej do terminu zaczynam troche sie bac...dobrze jest czasem poczytac jak to wszystko wyglada .U mnie stwierdzono juz dawno temu torbiel endometrialna lewego jajnika dluuugo nic z tym nie robilam ale...przypadkiem trafilam do szpitala i okazalo sie ze z moim zdrowiem nie jest za dobrze ...ciekawi mnie jak po zabiegu wyglada sprawa z sexem bo to niestety istotne czy dlugo trzeba zachowac jakas ostroznosc ....pozdrawiam wszystkie dzielne dziewczyny przed i po zabiegu ...

użytkownik
Mania

Ja w 2009 grudniu pszeszłam laparoskopie a teraz czeka mnie druga mam torbiele na lewym jajniku

użytkownik
Asiołek

Cześć Dziewczyny!
Mnie też przytrafiła się torbiel jajnika (prawego, 70 mm). Lekarz zadecydował o usunięciu laparoskopem, ze względu na wielkość. Do szpitala trafiłam 1 grudnia. Dostałam na obiad zupę, a potem już tylko dwie lewatywy wieczorem,mogłam pić wodę i słodzoną herbatę. Golenie jest obowiązkowe wszędzie, ale zajęłam się tym sama w domu, co wszystkim polecam :) głównie ze względu na poczucie komfortu. Zabieg miałam o 7 rano, pielęgniarka obudziła mnie, poprosiła o wzięcie prysznica, po czym zaprowadziła na salę operacyjną. Anestezjolog rozbawił mnie żartami, że on funduje sny turystyczne, i mam wybrać sobie miejsce, do którego jedziemy na wycieczkę :) zasnęłam, jeszcze gadając z nim, a obudziłam się już na sali pooperacyjnej, kiedy pielęgniarki podawały mi leki przeciwbólowe. Cewnik założono mi po podaniu narkozy, i bardzo sobie chwalę taki układ :) resztę dnia przespałam, wieczorem przewieziono mnie na wózku do zwykłej sali. Miałam też założony dren, i to była rzecz najmniej przyjemna, choć też niespecjalnie bolesna ( usuwanie go trochę bolało, w granicach normy). Następnego dnia poranek miałam trochę ciężki, ale ból był z gatunku tych, które można wytrzymać bez większego problemu. Wystarczył zwykły paracetamol. Przy porannym mierzeniu ciśnienia pielęgniarka usunęła cewnik (nic nie bolało, krótki ruch i już po kłopocie), i dostałam jeść :) większość dnia postanowiłam przespać, bo brzuch miałam napięty i to dawało o sobie znać przy każdym gwałtowniejszym ruchu, ale popołudniu z pomocą rehabilitantki wstałam z łóżka, przeszłam się do łazienki, a potem wzięłam prysznic (z pomocą Męża). Kiedy mnie wypisywano drugiego dnia po zabiegu, chodziłam już sama całkiem ładnie, chociaż powoli i z ręką na brzuchu. Nie dostałam żadnych ograniczeń co do diety, jedyny szew lekarka usunęła zaraz przed wyjściem ze szpitala. Tak naprawdę najtrudniejsze są pierwsze godziny, więc najlepiej je przespać, a potem jest już coraz lepiej :) i naprawdę nie ma się czego bać, nie jest to takie straszne, jak sie wydaje. Ja się trzęsłam ze strachu w domu, czekając na przyjęcie do szpitala, a okazało się, że czas przed i po operacji minął mi na uśmiechu. Trzeba to tego podejść z luzem, wtedy jest dużo łatwiej przejść przez wszystkie procedury.
A co do wcześniejszych pytań o zajście w ciążę, to leżałam na sali przed zabiegiem z dziewczyną, której usunięto jeden jajnik laparoskopowo po tym, jak roztrzaskała go cysta, i była w ciąży z drugim dzieckiem. A że byłam w szpitalu ginekologicznym, nasłuchałam się i od pacjentek, i od położnych mnóstwa historii o tym, jak to panie po podobnych operacjach miały jeszcze śliczne, zdrowe dzieci w upragnionej ilości. Celibat pooperacyjny obowiązuje, co najmniej do pierwszej wizyty kontrolnej, którą mam za dwa tygodnie. Potem się dowiem, czy jeszcze będzie, czy możemy przejść do czynów :D Tak więc jestem dobrej myśli :) Zwłaszcza, że zostałam pożegnana przez lekarkę, która mnie operowała zdaniem: * to teraz proszę wracać do domu płodzić dzieci* :)
pozdrawiam Was wszystkie :)

użytkownik
Asiołek

A, zapomniałam :) przed zabiegiem zawsze czeka rozmowa z anestezjologiem, który tłumaczy, co i jak będzie się działo, dlaczego podaje się znieczulenie ogólne, po co lewatywa, i dlaczego po obudzeniu boli gardło, ramiona i okolice żeber ( gardło od rurki intubacyjnej - ale na to wystarcza chlorchinaldin, i po kilku godzinach mija, a ramiona i żebra - bo podczas zabiegu dla uwidocznienia narządów pompuje się do otrzewnej gaz, który potem rozciąga mięśnie i wywołuje reakcję podobną do zakwasów:)

użytkownik
E_wis

Witam, jestem po wycięciu torbieli przekręcające się jajnika lewego drogą laparoskopową. Wszystko jest ok. Lewatywa była najgorsza. Po operacji tylko się nadstawiałam żeby mi zastrzyki robili, po których się uspakajałam i zasypiałam. Torbiel miała 5 na 6 cm. Operację miałam 15 listopada, a miesiączkę od 6 do 10 listopada, niestety była skąpa. Potem dziwnie krwawiłam. Sprawdziłam podczas mycia się skąd krwawię, okazało się że z lewej strony macicy pod lewym jajnikiem, który mnie tak napier*****! A dzisiaj jest 33 dzień cyklu a miesiączki nie ma *( nie wiem czemu, w prawdzie krwawiłam do 5 dnia po operacji. Ale nie wiem czy ten brak miesiączki może mieć związek z laparoskopią... denerwuję się *( wczoraj i przed wczoraj tak mnie napier***** prawy jajnik tym razem i dzisiaj już nie boli *( Ginekolog powiedział, że to może być spowodowane laparoskopią, jak od minionego poniedziałku minie 10 dni i nie przyjdzie to mam iść do niego. Jak 41 dnia nie będzie, to zrobię najpierw test ciążowy płytkowy. Jak będzie negatywny to mi kamień z serca spadnie. I wtedy pójdę do gina, dowiedzieć się co i jak. Wątpię, że to ciąża. Myślę, że to przez to, że jeszcze krwawiłam potem długo.
Proszę o odpowiedź.

użytkownik
Ajka

Witam. Jestem 7 dni po laparoskopi i czuję sie świetnie.tylko troszkę jestem słaba. A tak wszystko ok.Tylko nie wiem jak długo trzeba się oszczedzać

użytkownik
Xasia

Witam, aktualnie czekam na termin w szpitalu, tzn. staram sie dodzwonic, ale lekarz zapewnil mnie, ze w szpitalu juz mnie slyszeli i juz niedlugo bede mogla poddac sie zabiegowi. Jak czytam wasze wypowiedzi to jakos mi lzej, wiadomo denerwuje sie, ale kto by sie nie denerwowal... dziekuje w imieniu swoim i reszty pacjentek przed zabiegiem, ktore czytaja wypowiedzi i napewno kamien im z serca spada. Pozdrawiam serdecznie i zycze wam kobity zdrowia!!!