Rokowania po wycięciu guza z jelita grubego i esicy

u?ytkownik
Magda

Pisałam wcześniej , że sytuacja z mamą i jej jelitem grubym jest dosyć niewiadoma,jednak 2 ostatnie dni przyniosły duże zmiany.Mama dostała znowu strasznych boleści i natychmiast trafiła na blok operacyjny.Dobrze się stało bo był to ostatni moment.W środku stan zapalny,ropa -zapalenie otrzewnej , jakaś dziurka w jelicie ,(ale lekarz powiedział , że nie wiadomo co to za dziurka i jak powstała) i guz dość spory , który w całości usunięto tak jak odcinek esicy.Teraz wszystko jest na zewnątrz.Chciałabym wiedzieć ile jest procent szans ,że to nie rak ?Czy czekanie na wynik badania laboratoryjnego to w pewnym sensie czekanie na cud...?Ile jest przypadków,które zostają *oszczędzone* ?
I tak sobie myślę ,że przez tą dziurkę nie wiadomo jak długi okres wszystko wyciekało do jamy brzusznej , to chyba też jest nie bez znaczenia?

Reklama
u?ytkownik
medicus

Szczerze, w zasadzie każdy guz z tkanki jelita grubego jest rakiem, czyli nowotoworem złośliwym. Jeśli byłoby inaczej to fakt - byłby to cud... Przykro mi to pisać.

u?ytkownik
Magda

Bardzo dziękuję. Nie mogłam czekać na wyniki badań muszę się przygotować pierwsza , przed mamą .Chciałabym jeszcze wiedzieć ile czasu nam z mama zostało...?Średnio od...do...?

u?ytkownik
mediucus

Bogiem nie jestem... Nie wolno mi tak odpowiadać, ale statystyki wskazują na jeden - dwa lata.

Twoja odpowiedź