Zerwanie ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego i podgrzebieniowego

użytkownik
Wojtek

Zwiększona ilość płynu w stawie ramiennym prawym. Przerwanie ciągłości przednio-górnej części torebki stawowej. Całkowite zerwanie ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego i większości szerokości ścięgna mięśnia podgrzebieniowego - ubytek pełnych grubości stożka rotatorów na szerokości około 3cm. Cięgno mięśnia obłego mniejszego bez cech uszkodzenia. Cechy naderwania 3/4 górnych ścięgna mięśnia podłopatkowego z jego obkurczeniem o około 1cm. Przestrzeń podbarkowa bez objawów zwężenia. Połączenie światła kaletki podbarkowej ze stawem ramiennym w obrębie przerwy rotatorów i w miejscu po przyczepi ścięgien nad- i podgrzebieniowego z masywnym wysiękiem w kaletce. Zerwania ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia, kikut ścięgna leży 1,5cm od górnego brzegu jego bruzdy. Mięsień naramienny bez zmian. Masywne zmiany zwyrodnieniowe w stawie barkowo obojczykowym.

Dla mnie brzmi to fatalnie, proszę o opinie. USG barku kobiety w wieku 62lat.
Czy jest możliwe aby osoba z takim urazem nie wiedziała kiedy on powstał? Sam miałem zerwane ścięgno w palcu i nie było to nic miłego, dlatego nie rozumiem jak można nie wiedzieć o takiej kontuzji.

Pozdrawiam Wszystkich

Reklama
użytkownik
stapler

To bardzo znacznego stopnia uszkodzenie stawu barkowego i przyczepów mięśni w okolicy tego stawu. Sytuacja ciężka wymagająca bardzo długotrwałego leczenia i rehabilitacji, prawdopodobnie z utrwalonymi dysfunkcjami w zakresie tej kończyny górnej w przyszłości. Raczej to niemożliwe, żeby osoba,u której są takie ciężkie zmiany patologiczne nie wiedziała kiedy mogło się to stać.

użytkownik
Wojtek

Dziękuję za poświęcony czas i zainteresowanie. Dodam, nie napisałem tego wcześniej, dotyczy to osoby od lat nadużywającej alkoholu, nie wiem czy to ma wpływ na kondycję ścięgien. Czy możliwy jest taki uraz bez widocznych zmian w postaci wybroczyn?
Dwa lata temu była konsultacja ortopedyczna w komercyjnej przychodni ze względu na bolesność stawu i zauważone zwiotczenie bicepsu (teraz wiem, o który mięsień chodziło). Zrobione zostało prześwietlenie, diagnoza została wydana, że to od szyjnego odcinka kręgosłupa i zalecona fizykoterapia: pole magnetyczne, jonos....(nie pamiętam) i coś jeszcze. USG nie zostało zalecone. Czy jest to możliwe aby ten stan trwał tyle czasu, czyli ponad dwa lata, tz. czy przez taki długi okres istnienia takiego uszkodzenia stawu i nie leczenia go, można byłoby z niego korzystać? Czy, może zła diagnoza (zaniechanie dalszych badań) mogła wpłynąć na obecny stan? Wiem, brzydko to brzmi, ale sam korzystam z ich usług i chciałbym wiedzieć, czy powinni byli zrobić coś więcej.

Pozwolę sobie zadać dalsze pytania, czy to jest operacyjne, czy lepiej pozostać przy rehabilitacji? Pan, który wykonywał USG (laborant?, proszę o terminologię, jeśli można :) powiedział, że skończy się na operacji i że jest to mocno zabałaganiony staw.

Nigdy nie pomyślałbym, że ta osoba ma tak zniszczony bark. Ogródek, grabienie, zamiatanie, to normalne czynności. Problemy ma z pomalowaniem sobie oczu i innymi podobnymi czynnościami, czyli z odwodzeniem ręki.

Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.

Pozdrawiam, Wojtek

użytkownik
stapler

Czy możliwy jest taki uraz bez widocznych zmian w postaci wybroczyn?
- tak, jest to możliwe
Czy jest to możliwe aby ten stan trwał tyle czasu, czyli ponad dwa lata, tz. czy przez taki długi okres istnienia takiego uszkodzenia stawu i nie leczenia go, można byłoby z niego korzystać?
- tak, mogło tak być
Czy, może zła diagnoza (zaniechanie dalszych badań) mogła wpłynąć na obecny stan?
- raczej nie ma tu jakichkolwiek uchybień i zaniechań, to po prostu taka sytuacja kliniczna
Pozwolę sobie zadać dalsze pytania, czy to jest operacyjne, czy lepiej pozostać przy rehabilitacji?
- trudno to określać bez bezpośredniego badania, oprócz wyniku USG (ultrasonografisty) trzeba uwzględnić kliniczne objawy, niestety jeśli uszkodzenie jest znacznego stopnia (a tak to wygląda) leczeniem z wyboru może być leczenie operacyjne, o tym jednak musi zadecydować ortopeda

użytkownik
Grzegorz

Jadąc rowerem, w nie fortunny sposób upadłem na lewą rękę (łokieć) że wyskoczył mi bark.Oczywiście po zawiadomieniu pogotowia, zaraz przybyło i do szpitala.Lekarz dyżurny na prześwietlenie barku.Zdejmując golf z siebie poczułem że bark naskoczył na swoje miejsce.Po prześwietleniu lekarz stwierdził,uszkodzenie stożka barku.Po tym wszystkim w domu,za czołem smarować maścią ( VOLTAREN ).Pozostał problem z podnoszeniem ręki do góry w taki sposób jak się podciąga się lub podnosi się spodnie.Czuję ból i ograniczenie tego ruchu ręki.
Poszanowaniem.......Grzegorz

użytkownik
Agnieszka

Witam,pozwolę sobie i ja zadać pytanie przy tym wątku,od roku odczuwam ból w barku,od pewnego czasu ból się nasilił,ciężko mi się rozebrać oraz ubrać,ból większy jest wieczorami kiedy kładę się do łóżka nie mogę się ruszyć. postanowiłam więc udać się z tym do lekarza ten wysłał mnie na usg.okazało się że mam zapalenie oraz uraz właśnie tych ścięgien.teraz czekam na konsultację z lekarzem prowadzącym (mieszkam za granicą więc tu wygląda to trochę inaczej) i zastanawiam się kiedy i jak to mogło sie stać nigdy nie miałam żadnego upadku,stłuczenia, naderwania,itp które mogłoby spowodować to zapalenie więc co jest przyczyną?.na czym polega leczenie i jakie środki są do tego zalecane??? pozdrawiam i czekam na jakies opinie

użytkownik
reza

Takie urazy nie sa tylko i wylacznie wynikiem jakiegos wypadku - sportowcy, osoby wykonujace ciezkie prace, dzwigniecie czegos, Czasem wystarczy umycie okna *) Niestety bol nie pojawia sie natychmiast, czasem po kilku dniach, dlatego niektorzy nie kojarza w jaki sposob sie nabawili urazu. Agnieszko raczej nie zgadzaj sie na sterydowe zastrzyki - zmniejszaja obrzek, lagodza stan zapalny ale niestety niszcza stawy. Lepiej stosowac zabiegi krio. I koniecznie popros o rehabilitacje, bark musi odpoczac, musi sie zregenerowac. Przez 6 lat lekcewazylam objawy, leczylam sie sama, zreszta moj lekarz tez to lekcewazyl. Miedzy innymi dzieki niemu tak to wyglada. Dopiero kiedy reka zaczela wiotczec na wlasna reke poszukalam innego. Teraz operacja i dlugotrwala rehabilitacja. Szkoda, ze wtedy nie wiedzialam tego wszystkiego. Tez mieszkam za granica.

użytkownik
Agnieszka

Dziękuję za odpowiedz i informacje,w dalszym ciągu czekam na konsultacje z moim lekarzem.Piszesz że ręka zaczęła wiotczeć,i zaczęłam się bać ponieważ w ostatnim czasie zaczęła mi dość często drętwieć i miewam czasem trudności z złapaniem czegoś w tą rękę np.czajnik z wodą to już wysiłek,piszesz również o operacji,czy już ją miałaś czy jest przed tobą? dziękuję za info i pozdrawiam serdecznie

użytkownik
reza

Witaj,
jestem juz tydzien po operacji, teraz czeka mnie polroczna rehabilitacja. Ale najwazniejsze, ze jest dobrze.
Dlugi czas lagodzilam bol srodkami homeo (nie wiedzac, ze to homeo i co to jest homeopatia), pomagalo, dodatkowo oklady z zielonej glinki (argil vert), to pozwalalo mi przespac noc, normalnie funkcjonowac. Sa to jednak srodki dorazne, dopiero teraz zrozumialam, ze podstawa jest czas + odpoczynek + rehabilitacja. Jest to niezbedne by odciazyc chore sciegno, bolacy staw, czy miesien - rehabilitacja ma za zadanie przywrocic dawna sprawnosc, oraz pokazac jak w pozniejszym okresie pracowac, by nie doprowadzic do odnowienia schorzenia - niestety, to lubi wracac. Bralam i blokady (kortyzon) i leki hormonalne. Niestety mialy tylko wplyw na mase ciala - przytylam. Wciaz wracalam do wyprobowanej homeopatii ale nawroty byly coraz czestsze, przezucilam sie na lewa reke ale... po jakims czasie ona rowniez zaczela wysiadac. Dlatego poszukalam na wlasna reke chirurga ortopedy, szczesliwie leczy on w klinice dla sportowcow. Zlecil mi mase dodatkowych badan, ktore potwierdzily jego wstepna diagnoze - uszkodzenie stozka rotatorow. Sciegno bylo tak rozdarte, ze az przeszlo na miesien. Stad to lekkie zwiotczenie.
Kazdy przypadek jest indywidualny u mnie dodatkowo wystepuje choroba kosci, dlatego tak szybko poszedl lewy bark. Mam nadzieje, ze u Ciebie podjete w miare szybko leczenie, prawidlowa rehabilitacja, pozwola na powrot do dawnej sprawnosci i to bez zadnych komplikacji.
Kup w aptece worek na lod, na bolace miejsce jakas tkanine i na to worek z lodem - 15-20min 3 -4 razy dziennie. No i te oklady z glinki, jesli nie pomoga za pierwszym razem nie zawracaj sobie glowy. Ale jesli... to stosuj. No i potem lekarz zadecyduje co dalej.
Trzymam kciuki!

użytkownik
Andrzej

Witam, w oczekiwaniu na konsultacje z lekarzem pozwolę sobie przedstawić wynik rezonansu.
Ścięgno mięśnia nadgrzebieniowego pogrubiałe, o podwyższonym sygnale, zatartej strukturze. Około 19 mm od guzka większego z cechami przerwania ciągłości ścięgna - cechy rozerwania ścięgna mięśnia nadgrzebieniowego. W sąsiedztwie uszkodzonego mięśnia kolekcja płynów - w kaletce podbarkowej. Mięsień podłopatkowy z cechami retrakcji, o podwyższonym sygnale w obr. T2 zal. i STIR, z przestrzeniami płynowymi pomiędzy włóknami mięśniowymi i ścięgna. Cechy przerwania ciągłości ścięgna - całkowite rozerwanie ścięgna. Płyn w kaletce podpachowej. W obrąbek stawowy w częsci górno - przedniej z linijnym obszarem o podwyższonym sygnale w obr. T2 zal. i STIR - cechy pęknięcia obrąbka stawowego. Szpik kostny na wysokości guzka większego o podwyższonym sygnale w obr. T2 zal. i STIR - cechy obrzęku szpiku kostnego. Ścięgno głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia o prawidłowym przebiegu i sygnale ze zwiększoną ilością płynu w pochewce w okolicy stawu ramiennego. Struktura dołu pachowego zachowana prawidłowo.
Konieczne będzie leczenie operacyjne?

użytkownik
Agnieszka

Witam
~reza, więc jestem po konsultacji z moim lekarzem i jestem już po jednym zastrzyku (kortyzon) ,dziś miałam właśnie drugą wizytę ale moja doktor zdecydowała ze jednak nie będziemy na razie stosować tych zastrzyków że poczekamy jeszcze jak to dalej będzie i w razie silniejszych bóli mam tabletki voltaren 50mg. Ale to i tak mnie nie uspokaja bo w dalszym ciągu nie wiem czy to samo zniknie jak to dalej będzie i w ogóle,bez sensu trochę myślę że dziś mnie zbyła ta moja lekarka...jak będzie mnie silniej boleć to mam się do niej zgłosić i wtedy zapisze mnie do fizjoterapeuty i zobaczymy co dalej. Ostatnio pobolewa bo chyba kończy się działanie tego zastrzyku,ajjj bez sensu nic nie wiem!
Mam nadzieję że z Twoimi mięśniami jest już lepiej,że po operacji odzyskujesz już siły,zdrówka życzę i serdecznie pozdrawiam .

użytkownik
wikauk

Witam!mam pytanie bo sama mam ten problem z barkiem i chcialabym wiedziec czy ten zerwany miesien moze wplynac w przyszlosci i czy w pewnym stopniu mozna byc niesprawnym mam na mysli reka nie bedzie funkcjonowala w 100%?i jak dlugo trwa takie leczenie i czy nozna zapobiec operacjii?pozdrawiam

użytkownik
Stanisława

Bardzo bolesne dolegliwości mam od ponad 8 miesięcy ,lekarz rodzinny nie bardzo sobie z tym radzi odsyła co i raz do innego specjalisty .Rany boskie dlaczego nikt nie współczuje cierpiącemu ? Terminy wizyty to ponad pół roku oczekiwania w kolejce .Co ten Fundusz Zdrowia wyprawia z chorymi ? Ja ponad 50 lat płacę składki i na starość kiedy cierpię nie mogę oczekiwać pomocy!Gdybym była młodsza napewno nie mieszkała bym tak pięknym kraju !Starzy potrzebni tu są tylko po to aby z ich nędznych emerytur sciągać składki na ZUS .Pozdrawiam wszystkich cierpiących staruszków .W naszej Polsce lepiej już nie będzie !

użytkownik
Alina

Moja mama odebrala wynik rezonansu barku.
w opisie jest miedzy innymi(podaje tylko to co wydaje sie nieprawidlowe)
podwyzszenie sygnału ze srodkoscia guzka wiekszego kosci ramiennej jako wyraz obrzeku srodkoscia w wyniku uszkodzenia beleczek kostnych.
podwyzszenie sygnalu ze sciegien stozka rotatorow z przerwaniem ciaglosci w zakresie nagrzebieniowym.

czy takie uszkodzenia moga dawac bol ramienia,niemoznosc podniesienia reki w gore bo zaczyna bolec? dodam ze to wynik osoby po 60tce.

użytkownik
tadeusz

Witam to takze niestety moj problem mam przed soba wynik MR piec punktow ktore niepokoja 1Calkowite zerwanie sciegna nad i podgrzbietowego z okolo 4 cm retrakcja 2 umiarkowana tendinopatia sciegna polopadkowego i nieznaczna tendinopatia sciegna glowy dlugiej bicepsa 3 plaskientezofil dolnejpowierzchni wyrostka barkowego lopatki z przewlekla stenoza podbarkowa 4 nieznaczne podwichniecie glowy kosci ramiennej i niewielki wysiek w jamie stawu ramiennegoi kaletkach okolostawowych a to wszystko po (lekkim) uderzeniu przez samochod Jak to sie leczy ?