Kaszaki na głowie

użytkownik
Piotr, 27 lat

Witam.
Jakieś cztery lata temu pojawił się u mnie pierwszy kaszak i pech chciał, że na głowie. Wszelkie próby rozpędzenia go antybiotykami kończyły się niepowodzeniem - ten wręcz przeciwnie rósł w najlepsze a nawet coraz szybciej. Niestety po pierwszym usunięciu odrastał jeszcze trzy razy* wynikiem czego mam szpetny tył głowy. Cztery dni temu pojawił się następny - tym razem z przodu. Wiem, że będzie kolejna blizna, ale bardziej mnie martwi - skąd u mnie taka zdecydowana skłonność do ich pojawiania się. Dodam tylko że od poprzedniego kaszaka zmieniłem prace, diete a nawet i klimat. Bardzo proszę o szybką poradę. Piotr, 27 lat

Reklama
użytkownik
stapler

Niestety, ale powstawanie takich kaszaków jest samoistne, bez uchwytnej przyczyny. Taka Pana skłonność. Dochodzi do samoistnego zaczopowania gruczołów apokrynowych zazwyczaj w ujściu włosa co doprowadza do wytworzenia takiego kaszaka.
Kaszaki to okrągłe, miękkie torbiele, wielkością odpowiadające ziarnku groszku, a czasami nawet i&#8230* jajka. Wypełnione są kaszowatą masą (stąd nazwa). Na szczycie kaszaka zazwyczaj znajduje się duży zaskórnik. Kaszaki występują pojedynczo lub w grupie. Najczęściej pojawiają się na owłosionej skórze głowy, na twarzy, karku, za uszami, na tułowiu czy w okolicy narządów płciowych.
Pojawiają się wtedy, gdy gruczoł łojowy lub mieszek włosowy zaczopuje się i zbiera się w nim wydzielina.
Kaszaki nawracają, gdy nie zostaną usunięte w całości, wraz z torebką albo pojawiają się w nowym miejscach na skórze.

Twoja odpowiedź