Rana szarpana wnętrza dłoni i brak pełnego zakresu ruchu kciuka

użytkownik
Jarek

Witam,
około 4 tygodni temu miałem wypadek i przeciąłem sobie wnętrze dłoni prawej na wysokości około 3 cm nad nadgarstkiem (równolegle10 cm poniżej linii palców). Linia przecięcia jest właściwie również równolegla do nadgarstka i idzie od małego palca i kończy się między palcem środkowym/wskazującym (10 cm patrząc w doł oczywiście) i wchodzi około 1 cm w miąsz pod kciukiem ( w zależności od miejsca rana nie głębsza niż 2-5 mm)
Miałem przeciętą tętnice (łuku dłoniowego) w środku dłoni, chirurg ją podwiązał i powiedzał, że to nie problem, bo w dłoni jest duża siatka naczyń krwionośnych i inne przejmą funkcje tej zamkniętej. Nie w tym jednak problem - podczas zszywania lekarz stwierdził, ze ściegna są w porządku.
Obecnie sytuacja wygląda nastepująco, mały palec nie został w żaden sposód dotknięty tym wypadkiem, palec serdeczny właściwie też ok, jedynie część palca od strony palca środkowego ma niewielkie ograniczenie czucia (czas działa na korzyść), palec środkowy mogę zacisnąć, rozciągnąć (przy tym ruchu występują nerwobóle - kiedyś silne, obecnie maleja), palec jest spuchnięty w dwóch górnych częściach , bardzo ograniczone czucie zwłaszcza od wnętrza (czuję jednak gorąco i zimno). Palec wskazujący podobnie jak środkowy jest spuchnięty, ale właściwie cały, mogę go rozprostować (nerwobóle), ale przy zaciskaniu (nie do końca) ból w stawach palca. Nieco opuchnięta jest również poduszka pod tym palcem.
I w końcu kciuk. Opuchlizna jest jedynie po wewnetnej stronie, tam też właściwie brak czucia (przynajmniej na razie). poduszka (miąsz) pod kciukiem również bardzo opuchnięta - właściwie bez większych zmian przez te parę tygodni.
Moge nim poruszać np. dotknąc do podstawy palca wskazującego i środkowego, środka i czubka palca serdecznego oraz czubka palca małego (ledwo). Nie mogę zacisnąć go całkowicie do wnętrza dłoni przez ból stawu u podstawy, ale chyba przede wszystkim przez opuchliznę.
I ostatnia sprawa to nie moge go rozciągąc (osobno lub z całą dłonia) tak jak chciałbym złapać autostop, pokazać OK. czy rozpostrzeć dłoń. Próbując ciągnąc go do tej pozycji siłą tej ręki czuje jakbym ciągnął całą poduszkę pod tym kciukiem a ona była uwiązana w samym środku dłoni u swojej podstawy ( w miejscu szycia). Ta sama sytuacja, gdy próbuje drugą ręką odciągnąc go do tej pozycji - poprostu blokada, że prędzej wyłamałbym go w stawie, lub urwał coś w środku dłoni, aniżeli ruszył centymetr dalej. Czyli mógłbym złapać jedynie coś o obwodzie 1/3 mniejszym, aniżeli w porównaniu do zdrowej ręki.
Poza tym przy rozciąganiu mocne nerwobóle występują w placach środkowym i wskazującym.
Dziś po konsultacji lekarz skierował mnie do poradni chirurgii dłoni w szpitalu Orłowskiego w Warszawie sądząc, ze jest uszkodzone ściegno od strony wnętrza dłoni.
Problem polega na tym, że logicznie rzecz biorąc ściegna i mięśnie odpowiedziedzialne za odwodzenie kciuka leża na grzbiecie, boku dłoni i przedramienia, które to nie są uszkodzone w żaden sposób. Pytanie zatem czy aby napewno takie uszkodzenie ściegna/wnętrza dłoni może wpłynąc na wyżej opisane ograniczenie ruchu kciuka, czy być może opuchlizna wraz z blizną może mieć taki wpływ? Czy jest taka możliwość, że ściegno zginacza kciuka zrosło sie z tkanką, mięśniem i przewodzi zginając, ale nie pozwala na rozciągnięcie (dodam, że starałem sie ruszać palcami w miarę możliwosci już dwa, trzy dni po wypadku)?

Uprzejmie prosze o jaką analizę i odpowiedż w tej sprawie. Za każdą informację i podpowiedź będę bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam

Reklama
użytkownik
Eleni

Wszystko sie tobie zagoi tylko trzeba czasu ja miałam podobny wypadek powoli wszystko wraca do normy mam rehabilitacje laser ultradzwieki i cwiczenia czynno bierne i pomaga jest duza poprawa

użytkownik
Eleni

Jak najwiecej ćwicz na rehabilitacjach zalecano mi kupić sobie piłkę z kolcami ok 4 zł i gnieśc ja pomaga to ponieważ mięsnie sie napinają cwiczyć tak długo aż się reka nie zmęczy

Twoja odpowiedź