Spuchnięta ręka

użytkownik
beta

Złamałam nasadę dalszą kości promieniowej. Konieczny był zabieg chirurgiczny. Wstawiono mi płytkę i śrubki.Po zabiegu ręki nie miałam usztywnionej. Tylko opatrunek do czasu zagojenia rany i temblak nie zawsze. Jestem prawie miesiąc po zabiegu.Robię zalecane ćwiczenia. Czasami jestem zadowolona z postępów w rehabilitacji tej ręki. Są jednak dni,że puchnie mi ona nawet bardzo ( okolice nadgarstka i dłoń). Mam wrażenie,że puchnie mi ona gdy przez dłuższy czas trzymam ją opuszczoną nieruchomo na dół. Nie wiem czy w mojej sytuacji powinnam dużo ćwiczyć rękę czy też raczej oszczędzać. Mam wrażenie,że opuchlizna pojawia się w przypadku ,który opisałam. Nie mam jednak pewności czy nie powstaje ona na skutek zbyt intensywnego ruszania kończyną jakiś czas wcześniej. Mam więc dylemat - ćwiczyć czy nie ćwiczyć, Byłabym wdzięczna gdyby mi ktoś mógł cokolwiek poradzić w tej sprawie? Co stosować na tą opuchliznę jak już się ona pojawi?

Reklama
użytkownik
Schack

Na opuchliznę - altacet. I przedewszystkim wybierz się do lekarza specjalisty, musi to obejrzeć sama nie podejmuj żadnych działań i nie eksperymentuj.

użytkownik
beta

Dzięki za odpowiedź. Mam wyznaczony termin wizyty niedługo. No, ale do tego czasu chciałam się dowiedzieć jak powinnam postępować i co może być przyczyną takiego stanu rzeczy, bo nie mam żadnych doświadczeń w tym temacie. Może w miesiąc po operacji to normalne? Ćwiczenia wykonuję zgodnie z zaleceniami. Dzisiaj nie mam ręki specjalnie spuchniętej, no ale staram się nie nosić jej na dół i w miarę możliwości poruszać dłonią. No, ale jestem zaniepokojona,że chyba jednak po opuszczeniu jej na dół szybko puchnie. Może jestem niecierpliwa, ale jak długo może trwać ten stan rzeczy i czy jest to normalne.

użytkownik
MC

Mam iidentyczny przypadek i nie wiem co robić?

Twoja odpowiedź