Wypukliny krążków międzykręgowych, opadająca stopa

użytkownik
kinga z Płocka

Od wielu lat cierpię na bóle kręgosłupa odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Byłam 3 krotnie na oddziale rehabilitacyjnym(6 tygodni jeden pobyt), rozpoznanie spondyloza lędźwiowa, porażenie nerwu strzałkowego dkl. Lekarz wysłał mnie do neurologa, zrobiono mi rezonas (sierpień 2008r)wynik kanał kręgowy prawidłowy, worek oponowy bez cech modelowania i przemieszczenia, stożek końcowy prawidłowy, tendencja do uwypuklania krążków mk L4/L5i L5/S1. W wypisie z oddziału neurotraumatologi: wypukliny krążków mk(jak wcześniej).Byłam na konsultacji prywatnie w W-wie u znanego neurochirurga(wizyta trwała 3 minuty, bez badania, tylko obejrzenie wyniku rezonansu) zostałam wyśmiana....
Jest coraz gorzej, od dłuższego czasu mam problem ze wstzrymywaniem moczu i (żenujące)gazów. Niemogę dłużej stać czy dalej pójść, bo nie mogę samodzielnie wrócić, boli mnie strasznie kręgosłup w okolicy L-S, mam stwierdzone opadanie stopy, ból kolan(ale mam wynik RTG-asymetria szpar stawowych obu stawów kolanowych)może to dlatego, doszły skurcze uda, łydki i stopy, boląca noga(lewa) ciągle mi drętwieje, mam lodowate palce. Od kilku dni chodzę jak bajkowy *kiwaczek*, żeby iść bujam się na boki, najgorzej jest wieczorem, zaldiar niewiele pomaga. Nikt mi nie proponuje operacji(raz tylko coś wspomniał lekarz ogólny). Mam dopiero 38 lat chcę cieszyć się życiem, chodzić na wycieczki z dziećmi!!! Proszę mi poradzić co robić, gdzie się udać po prawdziwą pomoc zaldiar jest środkiem doraźnym nie usunie przyczyny. Jestem z woj. mazowieckiego

Reklama
użytkownik
stapler

W chwili obecnej dobrze by było wykonać kontrolny rezonas magnetyczny kręgosłupa. Z wynikiem udać się do neurochiruga. Neurochirurg po zbadaniu Pani i przejrzeniu świeżych wyników rezonansu powinien zadecydować o dalszym postępowaniu.

użytkownik
kinga z Płocka

Faktycznie kontrolny rezonans by się przydał, tylko, że na prywatne badanie mnie nie stać...na NFZ treba czekać ok. 6-8 m-cy, a lekarze nie chcą dawać skierowań. W 1996roku miałam robioną tomografię głowy, zalecono kontrolne za 6 m-cy, ale jak narazie nikt niechce mi dać skierowania...minęło już tyle lat...niestety nasze miasto cieszy się złą sławą w medycynie...tutaj o wszystko trudno walczyć(z dziećmi jeździłam do klinik w białymstoku i w W-wie)...to jakaś czarna dziura, na wizytę do kardiologa ludzie czekają po pół roku...koszmar....w lutym mam wizytę u neurologa...zobaczymy co powie...ja będę walczyć o moje zdrowie, niech robią co chcą(już mi obojętne) byleby było lepiej.

użytkownik
monika

Witam, miałam operacje kręgosłupa w lipcu 2005/ w wieku 35 lat/ na poziomie L5-S1, z niedowładem nogi i prawej stopy, uważam , że powinna Pani udać się do neurochirurga innego , który oceni Pani obecny stan zdrowia. Ja również nie mogłam chodzić, a ból był tak okropny,że nikomu nie życzę.Teraz jest Ok, po rocznej rehabilitacji doszłam do siebie i jakoś funkcjonuję, chociaż trzeba pamiętać , żeby się nie nadwyrężać.Prawdopodobnie musi Pani przejść operację aby wrócić do normalnego funkcjonowania. gdyby Pani czuła niedowład nogi, należy natychmiast udać się do szpitala.

użytkownik
monika

Skierowanie na rezonans magnetyczny w przypadku takiego stanu może wydać lekarz pierwszego kontaktu, jeżeli ma pani problemy z poruszaniem to nie ma na co czekać potem będzie tylko gorzej, a z opisu tak wygląda, uszkodzone i uciśnięte nerwy niestety mogą się całkowicie nie odbudować, a ma pani dzieci do wychowania

użytkownik
monika

Skierowanie na rezonans magnetyczny w przypadku takiego stanu może wydać lekarz pierwszego kontaktu, jeżeli ma pani problemy z poruszaniem to nie ma na co czekać potem będzie tylko gorzej, a z opisu tak wygląda, uszkodzone i uciśnięte nerwy niestety mogą się całkowicie nie odbudować, a ma pani dzieci do wychowania. nie wiem u kogo pani była w warszawie , ale dobrzy neurochirurdzy są w Szpitalu Bródnowskim
http://www.szpital-brodnowski.waw.pl/
i przy ul* Szaserów w W-wie
http://www.cskwam.mil.pl/ ,
oraz szpitalu Uniwersyteckim w Olsztynie przy ul. Warszawskiej
http://www.uwm.edu.pl/artykul/238/poradnie-specjalistyczne.html

użytkownik
kinga z Płocka

Diękuję za odpowiedzi...lekarza u którego byłam w W-wie poleciła mi koleżanka jak byłam na oddziale rehabilitacyjnym(dr.Górski). Byłam bardzo zdziwiona, że prywatna konsultacja(za którą przecież płaciłam) była tak krótka. Lekarz powinien był mnie zbadać, a stwierdził, że zawracam mu głowę i zabieram cenny czas(za który zapłaciłam i to słono), bo do niego przychodzą ludzie z bardzo poważnymi zmianami, gdzie musi być natychmiastowa operacja. Rozumiem, że nie jestem poważnym przypadkiem dla tego lekarza, ale dla mnie to nie jest błahostka, zawsze byłam pełna energii, to co teraz się ze mną dzieje poprostu mnie przeraża. Z kręgosłupem miałam problemy od maleńka, zawsze jakieś rehabilitacje(miałam poważne skrzywienia), a wogóle urodziłam się z rozszczepem kręgosłupa- na szczęście bez przepuklinowym.Moja aktywność spadła prawie do zera, wiem że mój kręgosłup nie był oszczędzany- ciężko pracowałam, no i trzy ciąże(wsystkie dzieci rodziły się z wagą powyżej 4kg, ostatnie 4500g)też dały mu popalić.Ja się tak szybko nie poddam, będę walczyć o swoją sprawność(mam orzeczenie o stopniu umiarkowanym) , nie chcę być niepełnosprawną.

użytkownik
monika

Witam , myślę ze powinna pani nakłonić neurologa, aby dał skierowanie na RM z kontrastem,polecam klinikę Mediq w Legionowie koło Warszawy/ http://mediq.pl/?mod=news&task=detail&id=65 - mają tam najnowocześniejszy sprzęt/podobno przyjeżdżają tam ludzie z różnych stron Polski/ ja miałam tam robiony RM piersiowego z kontrastem,
a potem udać się z tym do neurochirurga dobrego! -np w szpitalu olsztyńskim poradnia neurochirurgiczna,
trzymam za panią kciuki,
niestety pacjent musi sam walczyć o swoje, to okropne ale to prawda,
ja doszłam do siebie po operacji, tylko dlatego że mam dziecko , które mam do wychowania i ono dawało mi siłę
pozdrawiam

użytkownik
kinga z Płocka

Ślicznie dziękuję! Napewno będę walczyć, nie łatwo się poddaję..mówią, że jestem twarda...też tak sądzę...będę walczyć o swoje zdrowie, mam jeszcze wiele w życiu do zrobienia, a takim stanie jak jestem nic nie mogę...zrealizuję swoje plany życiowe...jestem zodiakalnym rakiem, ale cofać się nie lubię...będę brnąć do przodu za wszelką cenę. Jutro zapiszę się na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu i wymogę na nim skierowanie na rezonans kontrolny na Cito! W lutym mam neurologa, ze świeżymi wynikami będzie łatwiej coś konkretnego ustalić(nie będzie się odwlekać).Jeszcze raz ślicznie dziękuję i pozdrawiam!

użytkownik
monika

Każda kobieta musi być twarda, inaczej jak byśmy sobie radziły?
pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!

użytkownik
zuza

Podobny problem ma mój 25 letni syn --ból kręgosłupa lęzwiowo krzyżowego , opadająca stopa od niedawna ale też zdażyły mu sie upadki przy podniesieniu czegoś cięzkiego( 10kg) pozniej trudni jest mu sie podnieść ogromny bol w plecach CZY KTOS MIAŁ TAKIE OBJAWY .

użytkownik
Ania Julita

Widzę że nie jestem sama. Dość załamana jestem tym schorzeniem, boli mnie to okropnie - tracę czucie w prawej nodze, blokuje mi się staw kolanowy.

RM i TK stwierdziły że mam uszkodzenie kręgosłupa od odcina L1-L2 do odcinka S1-S2. po nowym roku czekają mnie operacje, ale jestem dobrej myśli. po rocznym użeraniu się z lekarzami trafiłam do Szpitala w Piekarach Śląskich tam bardzo dobrze zajął się mną lekarz - sprawił że chce mi się żyć.
polecam doby szpital i profesjonalistów w Piekarach!
powodzenia2

użytkownik
gość

Rehasport Clinic
Poznań ul. Górecka
dr n. med Łukasz Kubaszewski

użytkownik
Lidka

Ja tez mialam okropne bole kregoslupa, ataki trwaly przewaznie okolo 6 tygodni, nie moglam sie podniesc z lozka, po kolejnym takim ataku lewa noga zaczela mi dretwiec jak dluzej troche chodzilam, okazalo sie ze mam opadajaca stope. Obecnie jestem juz 15lat po operacji kregoslupa, poziom 4/5. Ataki ustaly ale nerw sie nie odrodzil i nadal mam opadajaca stope, ale moge chodzic, tylko musze odpoczywac czesto. Prosze sie nie poddawac i starac sie jak najszybciej o operacje, neurolog powiedzial mi ze gdybym zglosila sie wczesniej, moze nerw by sie odrodzil i nie mialabym opadajacej stopy. Ciesze sie ze nie mam juz tych okropnych atakow.

użytkownik
Sylwia

Ja napiszę krótko i choć od maili p. Kingi minęło dużo czasu, to dodam, że mam podobne dolegliwości. Jednak wizyta u dobrego neurochirurga z aktualnym rezonansem jest najważniejsza. Polecam dr Grzegorza Klauza z Krakowa (obecnie pracuje w szpitalu św. Rafała), wystarczy wrzucić jego nazwisko w wyszukiwarkę i znajdzie Pani namiary, jest to jeden z najlepszych ,,fachowców** w kraju. Wiem, że przyjeżdżają do niego ludzie z całej Polski, więc warto podjąć trud takiej podróży. Życzę zdrowia!