Węzły chłonne, temperatura ciała, OB, CRP

użytkownik
Michał

Dzień dobry.
Do jakiej wartości temperaturę ciała uznaje się za normalną, a jaka to stan podgorączkowy? Czy zmiana temperatury ciała w ciągu kilku minut to objaw choroby czy może można to zwalić na nerwicę?

Czy w przypadku powiększonych węzłów chłonnych podnosi się wartość OB?
A co się dzieje z CRP?


Dziękuję i pozdrawiam.

Reklama
użytkownik
stapler

Stan podgorączkowy od 37,0 do 37,5 st.C - powyżej to gorączka.
Wahania temperatury w niewielkich granicach nie przekraczające 37,5 stopnia C z reguły nie wynikają z choroby tylko z fizjologicznych przemian metabolicznych.
Powiększone węzły chłonne nie muszą być skorygowane ze zwiększonym opadem OB czy też zwiększonym poziomem CRP.

użytkownik
Michał

Dziękuję bardzo - a czy wahania w ciągu dnia temperatury ciała od 36,8-37,1 to zjawisko normalne? Jak się położę i odpocznę i wyciszę to zaczyna spadać na 36,6-36,7.
Robiłem badania krwi, USG i mocz i wszystko jest OK.

CZy powinienem się przejmować taką temperaturą?
Czy może to być spowodowane tym, że jestem nerwowy i się się stresuję i martwię o zdrowie?

użytkownik
stapler

Takie wahania temperatury to normalność. Może być też związana z nerwicą. Proszę zbyt często nie badać sobie temperatury. Można mysleć o nieprawidłowowści przy temperaturze powyżej 37,5 st.C

użytkownik
Michał

Dziękuję

użytkownik
Łukasz 21 lat

Witam. Ja również od miesiąca borykam się z takimi objawami, mianowicie temperatura zazwyczaj ok. 36.8, rano ok 36.5, natomiast raz w ciągu dnia ok wieczora wzrasta do 37.1. Ponadto często jak wracam ze szkoły to mam podwyższoną do nawet 37.2. Badania krwi bardzo dobre, OB 6. Ale jak się położe i odpoczne to zazwyczaj wraca do 36.7. Czy to normalne*? Czy wpadam w nerwice?

użytkownik
Klemenz

Moze to byc gronkowiec?

użytkownik
Nolcia

Mi temperatura potrafiła w ciągu godziny skoczyć z 35,2 do 27,8... a po paru godzinach spaść znów do 35,... i to pamiętam że nawet jak w szpitalu byli zdziwieni że pewnego ranka miałam 35,8 zamiast 37.... hmmm
niestety lekarzowi nie udało się ustalić przyczyny wahań temp.

zapomniałam dodać że na usg wyszło: w prawej dwa drobne węzły chł 6mm w lewej podobny echogenicznie węzeł 12mm dł wszystkie typowego echa węzła chł niezmieniona echo.
Do tego podejrzewa się u mnie przepuklinę...
czy to może mieć związek ze sobą?

użytkownik
jolcia

Witam. ja również borykam się z tym problemem. Rano jak się obudzę mam 36.8, po pol godziny jest już 37 i tak do wieczora. później znów spada do 36.8 ,36.7 i tak od miesiąca. Nie martwiłabym się tym ale przy takiej temperaturze czuje się osłabiona i nic mi się nie chce. do tego żaden lekarz nie potrafi mi wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje. Ob 16, crp 0,2, a ja juz popadam w paranoje i boje się co to może być. Przyznam że jestem bardzo nerwowa ale wczesniej nie miałam zadnych objawów. Proszę niech mi ktoś odpowie co mi moze byc

użytkownik
Ania

OB powinno być jednocyfrowe. OB 16 może świadczyć o jakimś stanie zapalnym w organizmie. Podwyższona lekko temperatura świadczy o tym, że organizm z *czymś* walczy. Póki nie ma innych objawów powinien poradzić sobie sam :-)

użytkownik
jolcia

Zrobiłam nowe wyniki i Ob8 Crp 0,03. temeperatura ndal taka sama, maskara:( lekarz mowi ze mam sie nie przejmować

użytkownik
Lizka

Moja temperatura ciala waha sie mniej wiecej od 34,3-37,8 bez udzialu zadnych czynnikow zewnetrznych typu stres, strach. Oczywiscie nie biegam wciaz z termometrem, bo to nieco nudne, ale gdy ogarnia mnie nagla trzesawica, czasem jestem ciekawa, ktory to wariant. W ciagu godziny moje rece potrafia przejsc od stanu goracego, przez lodowaty i znow powrocic do goracego, bez zastosowania zadnych zabiegow. Ot tak, bez powodu ogarniaja mnie rowniez uderzenia goraca. Powietrze wydaje sie wtedy niewystarczajaco nasycone tlenem, ja robie sie mokra, czuje ucisk w klatce piersiowej. Oczywiscie wszystkie dolegliwosci poteguja sie w cieplych miesiacach. Ja to odbieram jako zaburzenia hormonalne. Moim zdaniem ktorys z narzadow odpowiadajacych za wydzielanie hormonow, ostro nawala, powodujac wiec wariacje innych. Oczywiscie wyniki, chocby samego TSH, mam ZAWSZE w normie, lecz w stosunkowo krotkim czasie osiagam skrajne wartosci. Waha mi sie rowniez poziom wapnia w przeciagu 2-3 dni (z nadmiaru do niedoboru). Lekarze jednak to ignoruja. Wszyscy mnie odsylaja, twierdzac, ze WYNIKI MAM PRZECIEZ W NORMIE i zalecaja psychoterapie:)
Piszecie o stosunkowo malych skokach temperatury, ale ja wiem, ze wystarczy to by spowodowac zle samopoczucie. Wyobrazcie sobie jak ja sie super czuje. Oczywiscie nalezy pamietac, ze pewne wahania temperatury sa normalne i wynikaja z przebiegu zlozonych procesow w organizmie, stresu, zmeczenia czy czynnikow zewnetrznych. Nie sadze, by zbyt czesty pomiar temperatury przysluzyl sie czemus wiecej niz panice i doszukiwaniu sie chorob. Szkoda na to zycia. Wszyscy mamy nerwice *)))))

Niedlugo ide do ponoc dobrego endokrynologa. Ciekawe czy i on mnie odesle i zaproponuje lykanie jakichs tabsow od psychologa *)

Twoja odpowiedź